środa, 8 grudnia 2010

Włóczkowe bombki

   "Gdy szukam wspomnień, które trwały ślad pozostawiły we mnie, kiedy podsumowuję godziny, które miały dla mnie znaczenie, odnajduję nieomylnie to, czego żadne bogactwo nie zdołałoby mi zapewnić: nie można kupić przyjaźni człowieka związanego z nami na zawsze doświadczeniami życia."
Antoine de Saint-Exupéry


    Kiełkowały we mnie pojedyńcze nasiona planu. A kiedy już całe łany wykiełkowały zabrałam się do pracy. Myśl stworzenia bombek z włóczki, tak mocno wsiąkła w mój umysł, że nie mogłam już zamieść jej w zapomniany kąt. Potrzebowałam przejrzystego planu i przede wszystkim wzoru jak się takie bombki tworzy. Niestety poszukiwania w internecie nie pomogły. Nigdzie nie mogłam odszukać gotowego wzoru. Zostałam skazana sama na siebie i moje cztery druty pończosznicze (piąty drut został skazany na samotność).
    "Jaki materiał wybrać na rusztowanie bomki?" - zastanawiałam się przez kilka dni. I tak myśląc i snując się po zakamarkach strychu, pomyślałam o styropianowych kulach. Natchniona tym pomysłem pobiegłam do najbliższej pasmanterii. A tam niestety ceny, które wywołały nieznośny grymas na mojej twarzy. Pomyślałam: " o rety, chcę zrobić bombki, ale nie zbankrutować".  Ale nie poddałam się...
    Kolejny dzień skierował moje kroki do sklepu z dekoracjami dla domu. Tam właśnie moją uwagę przykuły piłeczki do tenisa i ich przyzwoita cena. Nabyłam trzy sztuki i postanowiłam sprawdzić czy mogą być one materiałem na bombki. Wieczór spędziłam na dzierganiu, otulona ciepłym kocem z filiżanką kawy, która szybko została opróżniona.
   Tego wieczoru zaskoczyłam sama siebie. Otóż nie jestem fanką gier komputerowych i robię się niecierpliwa, kiedy Pan "X" obiecuje, że skończy misję za 5 minut, a ostatecznie robi to po godzinie. Ale tego wieczoru, kiedy to Pan "X" stwierdził, że już kończy grę na dziś (i rzeczywiście to robił!) ja poprosiłam go, aby jeszcze na chwilę zajął się grą, ponieważ ja chcę skończyć bombkę.  Jego mina była bezcenna, wyrażała zdziwienie i przerażające zaskoczenie. Tego wieczoru to Pan "X" prosił, żebym to ja zakończyła swoją "grę".
    Na kolejnych zakupach zrezygnowałam z piłeczek do tenisa i kupiłam bardzo tanie i brzydkie bombki. Są tańsze od piłeczek i nie przeszkadza mi, że nawet farba z nich odpryskuje.
   Po czterech godzinach dziergania zakończyłam moje eksperymenty. Mogłabym ozdobić moje bombki fantazyjnymi wzorami, ale stwierdziłam, że struktura włóczki sprawia, że bombki wyglądają jak opruszone śniegiem i to mi wystarczy...

WŁÓCZKOWE BOMBKI 
  Materiały:
  • włóczka, ja użyłam PIRLANTA 000 biel, 31 % Lurex, 65 Poliester,  100g/190 m
  • plastikowe bombki  o średnicy 7 cm (zamiennie piłeczki do tenisa, styropianowe kule) 
  •  druty ponczosznicze o romiarze dobranym do grubości włóczki,
  •  koraliki różnych rozmiarów,
  •  nożyczki,
  •  igła, 
Wykonanie:    
WAŻNE! 
PAMIĘTAJ, ABY SYSTEMATYCZNIE PRZYMIERZAĆ WŁÓCZKOWĄ BOMBKĘ NA RUSZTOWANIE, PONIEWAŻ W PEWNYM MOMENCIE PRACY MOŻE SIĘ OKAZAĆ, ŻE NIE DASZ RADY JUŻ NAŁOŻYĆ WŁÓCZKOWEJ BOMBKI NA RUSZTOWANIE. KOŃCOWE ETAPY PRACY TRZEBA JUŻ WYKONYWAĆ NA RUSZTOWANIU, CO JEST TRUDNE, ALE PRZY KOŃCU DAJE POCZUCIE SATYSFAKCJI. POWODZENIA :) 

1. Nabieramy na dwa złączone druty 12 oczek. Pierwszy rząd przerabiamy oczkami prawymi rozkładając równomiernie oczka na 3 druty ( na każdym drucie po 4 oczka).

2. Drugie okrążeni: * 1 o.p. , 1 oczko pawe dodajemy, 2 o. p., dodajemy 1 oczko, 1 o. p.* powtarzamy od * (mamy na każdym drucie po 6 oczek, a w całym okrężeniu przybyło 6 oczek, razem mamy 18 oczek). Poniższy schemat przedstawia sytuację na jednym drucie.




3. Okrężenie 3 i wszystkie nieparzyste będziemy przerabiać bez dodawania oczek.

4. Okrężenie 4:  * 1 o.p. , 1 oczko pawe dodajemy, 4 o. p., dodajemy 1 oczko, 1 o. p.* powtarzamy od * (mamy na każdym drucie po 8 oczek, a w całym okrężeniu przybyło 6 oczek, mamy razem 24 oczka). Poniższy schemat przedstawia sytuację na jednym drucie.




5. Okrężenie 5 jak 3.

6. Okrężenie 6:  * 1 o.p. , 1 oczko pawe dodajemy, 6 o. p., 1 oczko dodajemy, 1 o. p.* powtarzamy od * (mamy na każdym drucie po 10 oczek, a w całym okrężeniu przybyło 6 oczek, mamy razem 30 oczka). Poniższy schemat przedstawia sytuację na jednym drucie.



7. Okrężenie 7 jak 3. 

8. Dodajemy oczka w okrążeniach parzystych analogicznie jak w rzędach: 2, 4 i 6 czyli: * 1 o.p. , dodajemy 1 oczko pawe, n +2., 1 oczko dodajemy, 1 o. p.* powtarzamy od *; 

n +2 = oznacza, że odstęp pomiędzy dodanymi oczkami, należy zwiększyć w stosunku do wcześniejszego okrężenia w którym dodawano oczka o 2 
np.  okrężenie 8 = 1 o. p. , dodajemy 1 o. p., 8 o. p. dodajemy 1 o. p., 1 o. p.

Dodajemy oczka do momentu kiedy na każdym drucie będziemy mieć 24 oczka.



 9.W połowie bombki przerabiamy 3-4 rzędy bez dodawania oczek.


10. Zaczynamy gubienie oczek w co drugim rzędzie. np. zakładamy, że na każdym drucie mamy po 24 oczka:
* 1 o. p., 2 o. przerabiamy razem na prawo, 18 o. p., 2 oczka przerabiamy razem na prawo, 1 o. p.* powtarzamy od *. Gubimy oczka do momentu, aż na drucie zostaje kilka oczek.



11. Sprawdzamy systematycznie czy włóczkowa bombka wchodzi na rusztowanie, w moencie kiedy mamy problem ze ściągnięciem, zostawiamy już bombke na rusztowaniu i przerabiamy okrężenia na rusztowaniu. POTRZEBUJESZ CIERPLIWOŚCI :)

12. Kiedy na drutach zostaje kilka oczek, odcinamy włóczkę, jej wolny koniec nabieramy na igłę i zbieramy wolne oczka. Mocno zaciągamy i ukrywamy wolny koniec. 

13.  Dekorujemy w dowolny sposób koralikami.




  






13 komentarzy:

  1. Bombki zrobione na drutach - wspaniałe. Ta włoczka daje znakomity efekt. Gratulacje! Świetny pomysł i znakomite wykonanie. Także myślałam o włóczkowych bombkach wykonanych na drutach, ale mój pomysł szedł w kierunku bombek zrobionych z włóczek rustykalnych. Jednak ciągle czasu brakuje na realizację pomysłów.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za bardzo miły komentarz, dzięki niemu czuję potrzebę dalszego eksperymentowania z bombkami, ale to już chyba w przyszłym roku.
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Dopiero dziś poznałam Twój blog i Twoje bombki.Są absolutnie bezkonkurencyjne!Jestem nimi oczarowana!

    OdpowiedzUsuń
  4. Miło mi, że spodobała się moja propozycja dekoracji bombek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Drutowane bombki są genialne. Na pewno spróbuje je zrobić w tym sezonie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Yadis, polecam eksperymentowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. rewelacyjny pomysł :) chyba mnie zainspirowałaś.

    OdpowiedzUsuń
  8. @eve-jank@
    W tym roku też mam zamiar zrobić takie bombki :) Praca nad nimi sprawia wiele przyjemności :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja bardzo dziękuję za szczegółowy opis wykonania bombek. Piszę dopiero w tym roku, ponieważ właśnie zrobiłam je na minione święta i wyszły mi ślicznie.
    W planie mam również te z warkoczami, które pokazałaś:) dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  10. Ponieważ dopiero w tym roku zrobiłam te bombki, bardzo dziękuję za szczegółowy opis wykonania, wyszły mi równie śliczne, jak Twoje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę :):):) tym roku nie zrobiłam żadnej bombki, ale i tak na mojej choince nie zabrakło włóczkowych bombek :) Pozdrawiam

      Usuń
  11. wreszcie znalazłam instrukcje!!! Szukalam i szukałam, bo się zakochałam w tych dzierganych bombkach. Dziękuję

    OdpowiedzUsuń