czwartek, 30 grudnia 2010

Jak zrobić rękawiczki z pięcioma palcami?

   Oddając kiedyś płaszcz do szatni, zobaczyłam na dłoniach nieznajomej dziewczyny kremowe rękawiczki z motywem, którego nie potrafię teraz w całości odtworzyć. Pamietam jednak, że pani obsługująca mnie i nieznajomą również nie kryła zachwytu nad tym arcydziełem. Wtedy nie wyobrażałam sobie, że kiedykolwiek będę potrafiła stworzyć coś podobnego. 
   Mijały miesiące, a rękawiczki na trwałe wbiły się w moją pamięć. Uznając jednak ich wykonanie za zbyt trudne, nawet nie podejmowałam próby nauki. 
   Aż nadszedł czas, gdy Zielona Dusza podsunęła mi książkę o robótkach z opisem pracy nad rękawiczkami. Wtedy stworzyłam plan. W czasie gdy ja przeszukiwałam stare zbiory włóczki, Pan X odwiedzał pasmanterie w celu zakupu odpowiednich drutów.  Zaopatrzona we wszystkie potrzebne sprzęty, a także obawę zasiadłam do pracy. I zakochałam się w tym dzierganiu...
  Kremowe rękawiczki to już kolejna para, która wyszła spod mojej reki. Została stworzona na specjalne zamówienie mojej Rogatej Bratniej Duszy.


RĘKAWICZKI Z PIĘCIOMA PALCAMI
Materiały:
-  około 100 g włóczki (w moim przypadku była to BAŚKA 70 % akryl 30% Wool, 100 g /300m, rękawiczki  wykonałam nitką podwójną),
- druty o odpowiedniej grubości (ja wybrałam druty pończosznicze 4 mm),
- 8 agrafek,
- gruba igła, 

Wykonanie: 

1. Dokonujemy pomiarów naszej dłoni.  
2. Wykonujemy ściągacz. Należy więc zwrócić uwagę na kilka rzeczy:
- oczka nabieramy najpierw na jeden drut i wykonujemy to na podstawie wcześniej wykonanej próbki,
- liczba oczek przez nas nabrana pownna być podzielna przez 4, aby można je było umieścić równomiernie na czterech drutach,

- wykonując pierwszy rząd rozkładamy oczka równomiernie na czterech drutach,
- do pierwszego oczka na pierwszym drucie można przypiąć agrefkę, która pozwoli orientować się w położeniu naszej robótki, 
- na pierwszym i drugim drucie znajdują się oczka wierzchniej części rękawiczki, a na trzecim i czwartym oczka spodniej strony.

 W przypadku tych rękawiczek nabrałam 36 oczek czyli na każdy drut przypadło po 9 oczek. Przerobiłam 17 okrążeń ściągaczem.


3.Tworzymy klin dla kciuka.
- Klin dla rękawiczki prawej znajduje się na trzecim drucie, a dla rekawiczki lewej na czwartym,
- wyrabia się go zaraz po zakończeniu ściągacza,
- aby wyrobić klin (w przypadku lewej rękawiczki) należy przerobić wszystkie oczka na drucie czwartym  oprócz ostatniego, a nastepnie  przed nim i po nim dodać oczko przez co liczba oczek na drucie zwiększa się o dwa, 
- po tym jak dodamy oczka przerabiamy 3-4 okrężenia bez dodawania oczek,
- kolejne oczko dodajemy po wykonaniu tych okrężeń przed trzema oczkami i po nich itd., 
- zwiększamy liczbę oczek aż do podstawy kciuka,

SCHEMAT TWORZENIA KLINA DLA KCIUKA  
przed dodaniem oczek na drucie znajduje się 9 oczek


-  po osiągnięciu podstawy kciuka przerabiamy okrężenie aż do oczek klina (w moim przypadku przerabiam 8 oczek, 11 oczek stanowią oczka klina), oczka klina przekładamy na dwie agrafki ( na jednej agrafce znajduje się 5 oczek, a na drugiej 6), a nad tymi oczkami nabieramy nieparzystą liczbę oczek, których jest o połowe mniej niż oczek klina (w moim przypadku nabieram 5 oczek),


 - pierwsze okrężenie przerabiamy bez zmian,a w kolejnych gubimy oczka przerabiając razem dwa oczka na brzegach otworów w co drugim rzędzie, aż do momentu gdy na drucie będziemy mieć tyle samo oczek co na innych ( w moim przypadku dąże do osiągnięciu 9 oczek).

 




3. Rozliczanie oczek na palce.    W książce z której korzystałam był to długi, skomlikowany, matematyczny opis. Korzystając z niego często musiałam pruć palce i ostatecznie korzystać z własnych przemyśleń. Prezentuję więc własny pomysł.
- Oczka staramy się rozliczyć równomiernie na palec wskazujący, serdeczny i środkowy, najmniej oczek przypada na palec mały,
- pomiędzy oczkami sąsiednich palców należy nabrać oczka, które tworzą przegrody.

SCHEMAT  PODZIAŁU OCZEK NA POSZCZEGÓLNE PALCE 




4. Wyrabianie otworu na mały palec.
- Oczka małego palca znajdują się na końcu drugiego i początku trzeciego drutu,
- kiedy osiągniemy wysokość małego palca należy przenieść 8 nie przerobionych oczek na dwie agrafki (po 4 na każdą), a nad nimi nabrać dwa oczka, dokończyć okrążenie.


Po wykonaniu otworu na mały palec należy przerobić okrążenia. aż zostanie osągnieta podstawa palca wskazującego.



5. Wyrabianie palca wskazującego. 
  - Oczka poszczególnych palców należy przenieść na agrafki, a na drutach pozostawić jedynie oczka palca wskazującego,  

  
- na palec wskazujący przypada 12 oczek, które należy rozmieścić równomiernie na trzy druty, 2 oczka wole będą stanowiły przegrodę,
- przerabiamy oczka do połowy paznokcia po czy gubimy oczka, przerabiając dwa razem na końcu każdego drutu do momentu, gdy na każdym drucie pozostają 2 oczka, odcinamy włóczkę i przeciągamy przez wolne oczka, mocno zaciągamy.


6. Wyrabianie pozostałych palców.
 - Palec środkowy przerabiamy w podobny sposób jak wskazujący z tą różnicą, że musimy nabrać oczka przegród z dwóch stron palca, oczka jednej z nich należy nabrać z przegrody przy palcu wskazującym,


- palec serdeczny
- palec mały


- w przypadku kciuka na dwa druty przekładamy oczka z agrafek, a na trzeci nabieramy oczka z wierzchniego brzegu otworu.


Gorąco polecam książke z której korzystałam przy opracowywaniu tego zagadnienia. Mam nadzieję, że kiedyś stworzę włóczkowe arcydzieło.

Literatura:
Maksimowa M. W.  1990 Dziewiarstwo ręczne dla każdego Wydawnictwo Naukowo - Techniczne Warszawa: 153-155.


 

wtorek, 28 grudnia 2010

Myśląc o niebieskich migdałach...

    ... odganiam mroźną zimę. Nie wiem czy pogoda sprzyja działaniu i potyczkom z drutami, czy też raczej odwraca moje myśli od dziergania. Z jednej strony już mam kolejne plany i projekty w głowie, marzę o kolejnym szalu, o nowej torebce, prezencie dla mamy, dekoracji altany, a z drugiej strony ręcę sztywne od zimna marzą o zaszyciu się pod puchatą pierzynę. 
    







wtorek, 21 grudnia 2010

Jak odnowić bombki?

"Śnieg jest piękny z ciepłego miejsca."  Piotr Szreniawski
 Od tygodni poszukiwałam inspiracji. Przeszukiwałam internet, stare gazety, wystawy sklepowe. Chciałam, aby marzenie z dzieciństwa, o choinka zapisanej w mojej głowie, takiej jaką z zapartym tchem podziwiałam w niemieckich katalogach z lat 90, spełniło się. 
   Nie chciałam jednak aby to marzenie polegało na wymianie wszystkich obecnych w domu bombek na nowe zakupione biegiem w sklepie. Chciałam włożyć w to trochę wysiłku, abym wiedziała, że marznia przy odrobinie wysiłku i siły pragnień można zrealizować
  I tak zaczełam tworzyć sztruksowe bombki, jako uzupełnienie dużych złotych i czerwonych obecnych już w domu. Praca okazała się czasochłonna. Zaszyłam się na cały dzień w pokoju i poświęciłam dopracowywaniu szczegółów. W trakcie tych zabiegów nie obyło się bez "bombkowych ofiar". Po kilku godzinach mogłam zasiąść w fotelu i ocenić efekty. Marzenia się jednak spełniają :)

JAK STWORZYĆ MATERIAŁOWE BOMBKI?
Materiały:
 - SZTRUKSOWY, CZERWONY MATERIAŁ - ilość jest uzależniona od ilości bombek i ich średnicy. W celu oszacowania wielkości pojedyńczego kwadratu materiału należy  wyciąć kwadrat z papieru i ocenić czy jego wielkość jest odpowiednia na uszycie bombki. Ja do obszycia bombek o średnicy 7 cm używałam kwadratów materiału o wymiarach 20 cm x 20 cm.
- CZERWONA PODSZEWKA z której będą uszyte kokardki. Do uszycia jednej kokardki użuwałam prostokatów materiału o wymiarach 15 cm x 25 cm.
- ZŁOTA WSTĄŻKA Z USZTYWNIANYMI BRZEGAMI
- BOMBKI 
- SZNUREK
- TAŚMA DWUSTRONNA
- IGŁA
- CZERWONA NITKA 

Wykonanie bombek:

1. Wycinamy kwadraty z sztruksowego materiału o wymaganej wielkości (w moim przypadku są to kwadraty o wymiarach 20 cm x 20 cm) i prasujemy.

2. Na środku danego kwadratu umieszczamy bombkę. I zaczynamy zszywanie. Dla ułatwienie przedstawiam schemat.
    a) Wokół szyjki bombki zszywamy pierwsze  punkty. Igłę wkłuwamy  kilka milimerów od środka boku kwadratów . 

  b) Z następnymi bokami postepujemy jak wyżej.


  c) Układamy i przyszywamy odstające wierzchołki kwadratów.


d) Obwiązujemy wierzchołek sznurkiem i przyszywamy kokardkę.


Wykonanie kokardek: 
1. Wycinamy prostokąty o odpowiedniej długości.
2. Sklejamy dłuższe brzegi prostokątów za pomocą taśmy dwustronnej. 


3. Krótsze brzegi zszywamy podwijając materiał na wolnych końcach. Przesuwamy miejsce zszycia na środek kokarki i fastrygujemy.

4. Do tak przygotowanej kokarki doszywamy złotą wstążkę.


środa, 15 grudnia 2010

Zoologiczne pudełko

"Twoje rzęsy zapraszają motyle na tyle, że przylatują.
 Głaskają nas i całują nas i jak Ty żyją tylko przez chwilę."
         Formacja Nieżywych Schabuff  "Przez chwilę"


    Motyle - moje ulubione owady. Wielobarwne skrzydła zbudowane z połyskliwych łusek nie pozwalają mi pozostać obojętną na ich piękno.  
    W nieodległej przeszłości odławiałam pojedyńcze osobniki, ale dziś zmieniłam swój sposób poznawania świata i  z łowcy stałam się obserwatorem z aparatem w ręku.
    Nie tak łatwo uchwycić obiektywem to piękno, czasem widzę tylko cień skrzydeł.

"A narazie fruwają motyle, tyle tego tamtego też tyle.
 A narazie wierzymy w baśnie, i jaśniej, i jaśniej.
 A narazie kołyszą nas noce, a narazie kołyszą nas dni.
Choć już życia psia mać popołudnie,
jest cudnie, jest cudnie."
          Maryla Rodowicz "Jest cudnie"


  Motyle, ważki i pająki zainspirowały mnie do zrobienia mojego przyrodniczego pudełka w którym przechowuję ... lekarstwa. 
   Na wierzchu pudełka umieściłam motyw pająka krzyżaka, ponieważ kojarzy mi się on z medycyną stosowaną przez Zagłobę w "Ogniem i mieczem". Wesoły bohater sienkiewiczowskich powieści takie dawał oto rady:„Patrzcie, waszmościowie, znowu zaczyna krwawić; skocz no waćpan, panie Charłamp, do karczmy, żeby Żyd chleba z pajęczyną zagniótł. Nie pomoże to wiele temu nieborakowi, ale opatrunek chrześcijańska rzecz i lżej mu będzie umierać...” Wprawdzie ja w moim pudełku  nie przechowuję pajęczyny ani chleba, ale kto wie czy medycyna Pana Zagłoby nie pomogłaby jakiemuś  "nieborakowi".

JAK ZROBIĆ ZOOLOGICZNE PUDEŁKO ?

MATERIAŁY: 
- włóczka (ja użyłam dwóch motków włóczki Liwia 20% wełna, 80% acrylic, 100g/185 m)
- druty o odpowiedniej grubości, 
- czarno-białe wzory zwierząt (mogą być to wzory do haftu krzyżykowego),
- dowolne pudełko, które zostanie ubrane w "włóczkowe pudełko"

WYKONANIE: 


1. Mierzymy pięć ścianek naszego pudełka (cztery boki i wierzch).


2. Planujemy wzory jakie umieścimy na poszczególnych ściankach. 

UWAGA! Warto tak zaplanować pracę, aby nasz wzór był obramowany przez oczka prawe. 
Co to oznacza?
- Jeśli postanowimy, że wzór wykonujemy oczkami lewymi, a tło prawymi, to najpierw wykonujemy np 4 rzędy oczek prawych i dopiero wtedy zaczynamy tworzyć wzór. 
- Starajmy się, aby nasz wzór nie sięgał samych brzegów ścianki. Zaplanujmy, że od każdej ścianki bocznej  będą go oddzielać np. 4 oczka.
- Kończąc poszczególne ścianki postarajmy się aby po zakończeniu wzoru zostało jeszcze miejsce na wykonanie 4 rzędów oczek prawych. 
 

3. Tworzymy ścianki naszego pudełka. Poniżej zamieszczam linki do wzorów z których ja korzystałam. Wzory te wygodnie jest wydrukować lub przerysować  na papier milimetrowy.

A. motyl


B. ważka znajduje się na dwóch mniejszych ściankach,

C. pająk krzyżak

D. motyl 2
4. Zaczynamy zszywanie ścianek włóczkowego pudełka  od cyfrowych oznaczeń na schemacie: 1 zszywamy z 1, 2 z 2 i tak dalej. Następnie całość nakładamy na kartonowy szkielet.

poniedziałek, 13 grudnia 2010

Rękawiczki "osy"

" Cokolwiek zamierzasz zrobić, o czymkolwiek marzysz, zacznij działać. Śmiałość zawiera w sobie geniusz, siłę i magię".  Johann Wolfgang Goethe

   Rękawiczki z pięcioma palcami pozostawały zawsze w sferze moich marzeń. Ale było to marzenie nieosiągalne niczym dotknięcie Księżyca. Mówią, że marzenia się spełniają  więc zarzuciłam wędkę na Księżyc i przyciągnęłam na Ziemię.
 

    Przeszukując książki o robótkach na drutach natknęłam się na publikację z 1990 roku pt. "Dziewiarstwo ręczne dla każdego" autorstwa M. W. Maksimowa. W niej odnalazłam wiele cennych dla mnie rad dotyczących rękawiczek. Początkowo niemożliwa dla mnie praca okazała się ciekawą przygodą. Udowodniłam sobie, że "niemożliwe nie istnieje".

środa, 8 grudnia 2010

Włóczkowe bombki

   "Gdy szukam wspomnień, które trwały ślad pozostawiły we mnie, kiedy podsumowuję godziny, które miały dla mnie znaczenie, odnajduję nieomylnie to, czego żadne bogactwo nie zdołałoby mi zapewnić: nie można kupić przyjaźni człowieka związanego z nami na zawsze doświadczeniami życia."
Antoine de Saint-Exupéry


    Kiełkowały we mnie pojedyńcze nasiona planu. A kiedy już całe łany wykiełkowały zabrałam się do pracy. Myśl stworzenia bombek z włóczki, tak mocno wsiąkła w mój umysł, że nie mogłam już zamieść jej w zapomniany kąt. Potrzebowałam przejrzystego planu i przede wszystkim wzoru jak się takie bombki tworzy. Niestety poszukiwania w internecie nie pomogły. Nigdzie nie mogłam odszukać gotowego wzoru. Zostałam skazana sama na siebie i moje cztery druty pończosznicze (piąty drut został skazany na samotność).
    "Jaki materiał wybrać na rusztowanie bomki?" - zastanawiałam się przez kilka dni. I tak myśląc i snując się po zakamarkach strychu, pomyślałam o styropianowych kulach. Natchniona tym pomysłem pobiegłam do najbliższej pasmanterii. A tam niestety ceny, które wywołały nieznośny grymas na mojej twarzy. Pomyślałam: " o rety, chcę zrobić bombki, ale nie zbankrutować".  Ale nie poddałam się...
    Kolejny dzień skierował moje kroki do sklepu z dekoracjami dla domu. Tam właśnie moją uwagę przykuły piłeczki do tenisa i ich przyzwoita cena. Nabyłam trzy sztuki i postanowiłam sprawdzić czy mogą być one materiałem na bombki. Wieczór spędziłam na dzierganiu, otulona ciepłym kocem z filiżanką kawy, która szybko została opróżniona.
   Tego wieczoru zaskoczyłam sama siebie. Otóż nie jestem fanką gier komputerowych i robię się niecierpliwa, kiedy Pan "X" obiecuje, że skończy misję za 5 minut, a ostatecznie robi to po godzinie. Ale tego wieczoru, kiedy to Pan "X" stwierdził, że już kończy grę na dziś (i rzeczywiście to robił!) ja poprosiłam go, aby jeszcze na chwilę zajął się grą, ponieważ ja chcę skończyć bombkę.  Jego mina była bezcenna, wyrażała zdziwienie i przerażające zaskoczenie. Tego wieczoru to Pan "X" prosił, żebym to ja zakończyła swoją "grę".
    Na kolejnych zakupach zrezygnowałam z piłeczek do tenisa i kupiłam bardzo tanie i brzydkie bombki. Są tańsze od piłeczek i nie przeszkadza mi, że nawet farba z nich odpryskuje.
   Po czterech godzinach dziergania zakończyłam moje eksperymenty. Mogłabym ozdobić moje bombki fantazyjnymi wzorami, ale stwierdziłam, że struktura włóczki sprawia, że bombki wyglądają jak opruszone śniegiem i to mi wystarczy...

WŁÓCZKOWE BOMBKI 
  Materiały:
  • włóczka, ja użyłam PIRLANTA 000 biel, 31 % Lurex, 65 Poliester,  100g/190 m
  • plastikowe bombki  o średnicy 7 cm (zamiennie piłeczki do tenisa, styropianowe kule) 
  •  druty ponczosznicze o romiarze dobranym do grubości włóczki,
  •  koraliki różnych rozmiarów,
  •  nożyczki,
  •  igła, 
Wykonanie:    
WAŻNE! 
PAMIĘTAJ, ABY SYSTEMATYCZNIE PRZYMIERZAĆ WŁÓCZKOWĄ BOMBKĘ NA RUSZTOWANIE, PONIEWAŻ W PEWNYM MOMENCIE PRACY MOŻE SIĘ OKAZAĆ, ŻE NIE DASZ RADY JUŻ NAŁOŻYĆ WŁÓCZKOWEJ BOMBKI NA RUSZTOWANIE. KOŃCOWE ETAPY PRACY TRZEBA JUŻ WYKONYWAĆ NA RUSZTOWANIU, CO JEST TRUDNE, ALE PRZY KOŃCU DAJE POCZUCIE SATYSFAKCJI. POWODZENIA :) 

1. Nabieramy na dwa złączone druty 12 oczek. Pierwszy rząd przerabiamy oczkami prawymi rozkładając równomiernie oczka na 3 druty ( na każdym drucie po 4 oczka).

2. Drugie okrążeni: * 1 o.p. , 1 oczko pawe dodajemy, 2 o. p., dodajemy 1 oczko, 1 o. p.* powtarzamy od * (mamy na każdym drucie po 6 oczek, a w całym okrężeniu przybyło 6 oczek, razem mamy 18 oczek). Poniższy schemat przedstawia sytuację na jednym drucie.




3. Okrężenie 3 i wszystkie nieparzyste będziemy przerabiać bez dodawania oczek.

4. Okrężenie 4:  * 1 o.p. , 1 oczko pawe dodajemy, 4 o. p., dodajemy 1 oczko, 1 o. p.* powtarzamy od * (mamy na każdym drucie po 8 oczek, a w całym okrężeniu przybyło 6 oczek, mamy razem 24 oczka). Poniższy schemat przedstawia sytuację na jednym drucie.




5. Okrężenie 5 jak 3.

6. Okrężenie 6:  * 1 o.p. , 1 oczko pawe dodajemy, 6 o. p., 1 oczko dodajemy, 1 o. p.* powtarzamy od * (mamy na każdym drucie po 10 oczek, a w całym okrężeniu przybyło 6 oczek, mamy razem 30 oczka). Poniższy schemat przedstawia sytuację na jednym drucie.



7. Okrężenie 7 jak 3. 

8. Dodajemy oczka w okrążeniach parzystych analogicznie jak w rzędach: 2, 4 i 6 czyli: * 1 o.p. , dodajemy 1 oczko pawe, n +2., 1 oczko dodajemy, 1 o. p.* powtarzamy od *; 

n +2 = oznacza, że odstęp pomiędzy dodanymi oczkami, należy zwiększyć w stosunku do wcześniejszego okrężenia w którym dodawano oczka o 2 
np.  okrężenie 8 = 1 o. p. , dodajemy 1 o. p., 8 o. p. dodajemy 1 o. p., 1 o. p.

Dodajemy oczka do momentu kiedy na każdym drucie będziemy mieć 24 oczka.



 9.W połowie bombki przerabiamy 3-4 rzędy bez dodawania oczek.


10. Zaczynamy gubienie oczek w co drugim rzędzie. np. zakładamy, że na każdym drucie mamy po 24 oczka:
* 1 o. p., 2 o. przerabiamy razem na prawo, 18 o. p., 2 oczka przerabiamy razem na prawo, 1 o. p.* powtarzamy od *. Gubimy oczka do momentu, aż na drucie zostaje kilka oczek.



11. Sprawdzamy systematycznie czy włóczkowa bombka wchodzi na rusztowanie, w moencie kiedy mamy problem ze ściągnięciem, zostawiamy już bombke na rusztowaniu i przerabiamy okrężenia na rusztowaniu. POTRZEBUJESZ CIERPLIWOŚCI :)

12. Kiedy na drutach zostaje kilka oczek, odcinamy włóczkę, jej wolny koniec nabieramy na igłę i zbieramy wolne oczka. Mocno zaciągamy i ukrywamy wolny koniec. 

13.  Dekorujemy w dowolny sposób koralikami.