poniedziałek, 21 lutego 2011

Ocieplacz na szyję i ramiona

Marzę o wiośnie ...
   Ostatnio wpadłam na pomysł zrobienia ocieplacza i przyozdobienia go broszką zrobioną ze starej bluzki. Lubię przerabiać stare rzeczy, chociaż w tej dziedzinie jestem jeszcze amatorką. 
   Broszka wprowadza odrobinę romantyzmu, a dzięki wykorzystaniu zapomnianej bluzki, zyskałam troche miejsca w kartonie na strychu :). Jeszcze minie troche czasu nim uporam się z skarbami gromadzonymi tam przez dwa pokolenia. 

15 komentarzy:

  1. bardzo ładny ocieplacz :) pozdrawiam
    ps. coś mi się literki poprzestawiały :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny ocieplacz w ślicznym kolorze:)Fajny pomysł z tą broszką:)Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny ocieplacz,super broszka!!!pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Swietny pomysl, rzeczywiscie romantycznie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Broszka w stylu vintage !!!Piękna!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. ocieplacz czy otulacz - nieważne - fajny i kolorek ma sympatyczny:-) ale broszka - noooo, coś fantastic! bardzo, bardzo mi sie podoba:-) super pomysł,
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziekuje Wam bardzo Kochane blogowiczki :)

    Mirabelka :) każda nazwa jest dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny ocieplacz. Broszka dodaje mu uroku. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Tu amatorszczyzna jest nawet wskazana, bo odkrywcza i nie skażona profesjonalizmem. Uwielbiam takie stare rzeczy, szczególnie jeśli mają nośnik emocjonalny.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdolność tworzenia :) dziękuję za tak motywujący komentarz.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo spodobał mi się ten golfik :) czy mogłaby pani zdradzić jak jest zrobiony ? Jestem początkującą dziewiarką i golfików jeszcze nie robiłam , a przydał by się oj przydał ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. @Anonimowy@
    Golfik przerabiałam poprzecznie, a po osiągnięciu wymarzonej długości dorobiłam golf. Golfik już nie jest w moim posiadaniu, ale postaram się odtworzyć jego wzór. Nabrałam 40 o. i przerobiłam podwójnym ściągaczem. W co 3 rzędzie wykonywałam rząd skrócony, czyli przerabiałam 30 oczek, odwracałam robótkę, robiłam narzut i przerabiałam 30 oczka z powrotem. Po osiągnięciu wymaganej długości należy dorobić golf :) Tym sposobem powstał ten ocieplacz. Mam nadzieję, że mój opis będzie dla Ciebie pomocny.

    OdpowiedzUsuń
  13. Witam
    Cudowny blog. Dzieki niemu zrobilam rekawiczki! Niesamowite :)
    Mam ogromna prosbe... Poniewaz jestem poczatkujaca, ten opis na ocieplacz nie jest dla mnie jasny. Dotychczas mama robila mi wszystko na drutach, i to Ona tez zaczela mnie uczyc na nich robic. Niestety, mamy juz nie ma, a ja jestem niedouczona :(
    Bardzo prosze, jesli to mozliwe, o przepis na ocieplacz dla poczatkujacych. Moze byc nawet w innej latwiejszej, najprostrzej wersji. Taki pod plaszczyk :)
    Pozdrawiam serdecznie :)
    Alicja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Alicjo, w najbliższym czasie umieszczę osobny wpis na temat ocieplacza. Cierpliwości :)

      Usuń