czwartek, 3 marca 2011

Radość pakowania i rozpakowywania prezentów


    Prowadząca mój ulubiony program powiedziała kiedyś: "czy tak mało cenicie swoich bliskich, że dajecie im prezenty w plastikowych torbach?" To zdanie, które na każdym kroku rozbrzmiewa w mojej głowie,  zainspirowało mnie do samodzielnego pakowania prezentów. 


   Chciałabym podzielić się z Wami pomysłem na zapakowanie czapki, szalika i rękawiczek.
   Projekt i wykonanie : 
  • czapka i szalik - Zielona Dusza,
  • rękawiczki - Kokotek (czyli Ja :))


Materiały:
    1. taśma dwustronna,
    2. wstążki,
    3. koraliki,
    4. nożyczki,
    5. bibuła, 
    Wykonanie:

    1. Przygotowanie prezentu. Rękawiczki chowamy do czapki, a całość owijamy szalikiem. Można włożyć też szalik do czapki, ale nie jestem zwolenniczką tego sposobu, ponieważ czapka się rozciąga. 


     2. Bibuła. Nie musimy dokładnie wycinać bibuły do rozmiarów prezentu. Ważne, aby materiału nam nie zabrakło. 
    • Układamy zawiniętą czapkę na krótszym boku bibuły. 
    • Odległość od pompona do górnego brzegu bibuły powinna być dwukrotnie większa niż od dołu czapki do dolnego brzegu bibuły. 
    • Górny brzeg zaginamy do środka. Następnie zawijamy prezent w bibułę. 
    • Wolny, krótszy brzeg przyklejamy za pomocą taśmy dwustronnej. 
    • Dolny brzeg składamy w "kanapkę".


    3. Pompon w roli głównej. Górny, zagięty brzeg zbieramy pod pomponem. Możemy założyć gumke recepturkę. Na wstążkę nakładamy koralik i zawiązujemy wokół bibuły. Tym sposobem obdarowywanej osobie dajemy podpowiedź co może być prezentem.


    14 komentarzy:

    1. Super. I taki wystający pomponik działa na wyobraźnię zanim się jeszcze człowiek dobierze do prezentu! :)

      OdpowiedzUsuń
    2. Bardzo fajne pakowanie.Ja swoim chłopcom już tak pakowałam prezenty na walentynki ,i wyszło super.Pozdrawiam

      OdpowiedzUsuń
    3. Świetny pomysł. Bardzo ładna ta bibuła. Ja jeszcze takiej nie widziałam. Pozdrawiam

      OdpowiedzUsuń
    4. AiraArt mam nadzieję, że jutro się przekonam jak na wyobraźnie Dziabągów podziałają pompony :)

      Anka, to widzę, że jesteśmy Bratnimi Duszami w pakowaniu prezentów.

      gosiaB ja też nie wiedziałam o istnieniu takiej bibuły do momentu poszukiwania opakowań na prezenty. Zakupiłam ją w Tesco w przystępnej cenie 2,69 zł. Polecam

      OdpowiedzUsuń
    5. Nawet drobnostka ładnie podana podwójnie cieszy. W ostatnim roku większość prezentów pakowałam w "cukierka" - w kwiaciarni zaopatrywałam się w złotą lub srebrzystą i przeźroczystą folię. Prezent pakowałam w dekoracyjną, a potem przeźroczystą folię, skręcając i związując 2 wystające brzegi tak, jak większość cukierków.

      OdpowiedzUsuń
    6. Malaala, dziękuję za miły komentarz :)

      gocha, cieszy mnie, że dzielisz się ze mną swoimi pomysłami :)

      OdpowiedzUsuń
    7. Bardzo fajnie że poruszyłaś ten temat.Zawsze lubiłam dostawać i dawać prezenty pakowane nie banalnie.Ten nie był mi znany. Pozdrawiam

      OdpowiedzUsuń
    8. Super pomysł. Pompon czapkowy w roli ozdoby ekstra pomysł

      OdpowiedzUsuń
    9. Ekstra pomysł na zapakowanie prezentów.
      Uważam, że ciekawe opakowanie stanowi jakby dodatkowy prezent.
      Pozdrawiam:)

      OdpowiedzUsuń
    10. juta, poszukiwanie różnych sposobów na pakowanie prezentów może okazać się świetną zabawaą :)

      Eve-jank, całe szczęście pompony przetrwały akcję rozpakowywania :)

      Terra, ja zawsze najbardziej cieszę się z opakowania :)

      OdpowiedzUsuń
    11. Bardzo fajny blog! Będę tu zaglądać:-)

      OdpowiedzUsuń
    12. retrostyl, serdecznie zapraszam :)

      OdpowiedzUsuń
    13. Zawsze twierdzilam ze "wazne nie tylko co ale i jak" no i " od kogo" a sadze ze osoba obdarowana na widok "twojej" pomponowej paczuszki byla cudownie usmiechnieta. Podwojna radosc w obdarowaniu osob na , ktorych nam zalezy. Taki kot z noskiem wystajacym poza worek;-))).Goraco pozdrawiam.

      OdpowiedzUsuń