Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2011

Śpioszki w kolorze wiosny

Finał inspiracji beretem z filmu "Burlesque"

Pisałam już jakiś czas temu o moim zachwycie nad tym beretem. Zaczełam go nawet śpiesznie robić, ale wtedy okazało się, że nadeszły ciepłe dni i zapał opadł.     Z powodu powolnego budzenia się wiosny powróciłam do pracy nad beretem. Pewnie niektóre lub niektórzy z Was skrzywią się i pomyślą: "ona znów wyskakuje z czapkami, kiedy my pragniemy wiosny. Jeszcze zimę nam przywoła". Ale bez obawy, sprawdziłam prognozę pogody i do niedzieli będzie typowo jesienna pogoda, spokojnie mogę więc szaleć z moimi czapkami, a potem, gdy nastaną prawdziwie ciepłe dni,  zająć się np. torebkami :).
   Beret posłuży mi nastepnej jesieni lub zimy. Pokochałam ten rodzaj nakrycia głowy. Kiedy kończę jakiś projekt towarzyszy temu stres, ale motywujący, który sprawia, że mój mózg zaczyna szybciej pracować. Przebiega mi wtedy w głowie tysiące myśli: czy sie uda, czy będzie taki o jakim marzę? Jak wiadomo bywa z tym różnie. Ten beret mogę zaliczyć raczej do udanych, chociaż nie wygląda identycznie j…

Buciki i czapeczka w odcieniach różu

Tym razem moja propozycja prezentu dla najmłodszych mieszkańców Ziemi. Bobasy i maluchy przynoszą radość i obowiązki. Myślę, że taki prezent wywoła uśmiech na twarzy małych Milusińskich.

   Czapeczka została ozdobiona różową kokardką.  Buciki  i czapeczka zostały wykonane ściegiem dźersejowym prawym.

Jak zrobić czapkę worek?

Wprawdzie wiosna już nadeszła, ale ja nadal biegam w czapce i czapki na zamówienie produkuję. Jest to już druga czapka, która została wykonana z wielobarwnej włóczki.     Włóczka niby ta sama, ale wzory które z niej powstały różne. Tym sposobem cały zapas tej włóczki został wykorzystany.

CZAPKA WOREK 
Materiały:  100 g włóczki,druty proste 4 mm,igła,Wykonanie: 
1. Czapkę wykonuję nitką podwójną, dzięki czemu jest ciepła. 
2.Na druty proste nabieram 85 oczek i przerabiam 13 rzędów pojedynczym ściągaczem. 3.Od 14 rzędu przerabiam ściegiem dżersejowym prawym do momentu osiągnięcia wymaganej długości. 
4.  Następnie zaczynamy odejmowanie oczek. Zamykamy 6 oczek w co drugim rzędzie.
5. Gdy pozostanie nam kilka oczek na drucie, odcinamy nitkę. Wolne oczka nabieramy na igłę z nitką i mocno zaciągamy. Całość zszywamy i gotowe.



W kręgu bransoletek

Moja najnowsza i najprostsza bransoletka, która została stworzona na bazie starej, która zawsze spadała mi z ręki. Odkąd przyozdobiłam ją splotem warkoczowym, zmniejszyła swoją średnicę i leży idealnie.
   Obecnie zaprzestaję pracy z bransoletkami, chyba, że wpadnie mi w ręce ciekawy splot warkoczowy. W minionym tygodniu byłam pełna podziwu dla pewnej Pani, która szła ulicą i dziergała na drutach. Z wrażeniea nie zdążyłam do niej podejść. Było to miłe zaskoczenie, na chwilę zapomniałam o rzeczywistości.
   Rzeczywistość- dobra czy zła? Napewno trudna do zmienienia. Ciężko jest się przedzierać przez gąszcz spraw papiekowych i codziennych obowiązków. Strach pomyśleć co by było gdyby nie moje druty. Ostatnio tak mało czasu mam na moje robótki i powiem szczerze tęsknię za nimi. Pozwalają mi odlecieć do innej krainy. Obecnie nie latam a stąpam. Czekam, aż znowu dostanę skrzydeł i odlecę.



Black or White czyli pudełka na kosmetyki

Kiedy Pan X dotarł do domu z nowym nabytkiem - kubkami do kawy, mnie bardziej zaintresowały szare pudełka w które były zapakowane. Zauważyłam w nich wiele możliwości. Pana X wcale to nie zdziwiło. Przyzwyczaił się do tego, że kocham pudełka i szaleje na widok opakowania, nie znając jego zawartości.    "Ubranka na pudełka" wykonałam podwójnym ściegiem ryżowym. Wierzch pudełka przyozdobiłam skręconą włóczką. Pudełka przeznaczyłam na drobne kosmetyki. Spełniają swoje zadanie celująco.