sobota, 21 maja 2011

Stało się znów tworzę rękawiczki

    Pamietacie czapkę z postu o zapasach na zimę? To już przeszłość - czapka została przeznaczona do sprucia. Naprawdę nie byłam z niej zadowolona. Dziekuję Wam za wszystkie cenne rady jak "ocalić" czapkę. Niestety wszystkie przeczytałam po jej  zniszczeniu :(. Ale jestem pewne, że stworzę jeszcze wiele za dużych czapek i wtedy skorzystam z wszystkich porad, bo naprawde sa świetne.

    Jestem tak wygłodniała blogowania, że dziś zamieszczam już trzeci post. Niech się świat wali, ja się nie ruszę. A tak na marginesie dziś o 18:00 nastapi podobno koniec świata. 
  Ale wracając do tematu. Stworzyłam rękawiczki. To chyba moje ulubione zajęcie z wszystkich robótek na drutach. Troche to śmieszne, że dziergam rekawiczki i jednocześnie plote wianki, bo taki upał. Po spruciu czapki, długo się zastanawiałam co zrobić, bo strasznie mnie korciło, że taka ładna włóczka leży bezczynnie. 
   Poczatkowo miały to być rekawiczki bez żadnych wzorów, ale kusiły mnie warkocze. I tym sposobem są moje nowe łapawice. Zostało mi jeszcze trochę włóczki więc może stworzę opaskę. Jeszcze zobaczę. A tymczasem życzę miłych wędrówek w ten piękny weekend :)

8 komentarzy:

  1. Śliczne rękawiczki, a wianek super w nim wyglądasz. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Rękawiczki super. Dziergaj je wtedy, kiedy masz na to natchnienie.
    A wianki i Ty w tych wiankach to po prostu rewelacja. I proponuję te zdjęcia zgłosić do wyzwania Justyny: http://arteprojekty.blogspot.com/2011/05/wyzwanie-noc-kupay-noc-swietojanska-2.html
    Bardzo pasują do tego tematu.
    Ja się jeszcze nie zapisałam, bo nie mam pomysłu:(

    OdpowiedzUsuń
  3. Rekawicznki super. Slicznie Ci w tym wianku. Dziergaj dalej rekawiczki i czapki, oby zima nie wrocila do Polski bo sie wybieram za niecale dwa tygodnie :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyznam ze podoba mi się bardzo,że to co robisz jest jakby na przekór pogodzie i porze roku.Po prostu robisz to na co masz ochotę.Łapawice bardzo fajne ale wianek z modelką tak piękny że reszta się nie liczy:)))
    Pozdrawiam baaaardzo cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie ci w tym wianku! Rękawiczki śliczne, choć zimowe, a dworze przecież upał:)

    OdpowiedzUsuń
  6. eve-jank, wianek powstał spontanicznie :)

    Terra, posłuchałam Twojej rady i przesłałam zdjęcie.

    Basia, nie obawiaj się zima u nas jeszcze długo nie zagości :)

    juta, pokochałam robienie rękawiczek i wianków :)

    Magiczna Fabryka, upał, upał, dlatego rękawiczki schowałam głęboko :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Co tam rękawiczki, wiadomo że fajne...ale ta fantastycznie wyglądająca modelka w przecudnej urody wianku...bardzo romantyczne zdjęcie!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. guga, dziękuję za tak oryginalny komentarz :)

    OdpowiedzUsuń