środa, 23 listopada 2011

Szalik z kapturem - historia zmienionego projektu.

   
Spadł właśnie drugi śnieg, a ja zakończyłam zimową robótkę. Wzór znalazłam w wrześniowej Sandrze, ale pierwotny projekt został w wielu punktach zmieniony.  





PUNKT 1. 
  W oryginalnym projekcie miał powstać szal długości 161 cm, z którego oczek należało wyrobić kaptur. Prawda, że proste? Proste, pod warunkiem, że po pierwsze ma się wystarczającą ilość włóczki (a nie mam), a po drugie nie zdecyduję się odbiec od głównego projektu (niemożliwe).

  Ponieważ moja włóczka pochodziła z prucia i  była to włóczka dwukolorowa, powstała w domowym zaciszu z  fioletu i czerni, pojawiła się obawa - jak się potem okazało słuszna - że po zrobieniu tak długiego szala, na kaptur zostaną pojedyncze nitki. I tak dumając i rozmyślając, zdecydowałam, że zrobię najpierw kaptur, na którym najbardziej mi zależało, a z pozostałej włóczki stworzę szalik.  




PUNKT 2.

  Szal, zrobiłam szal, krótki, bo mierzył zaledwie 96 cm. Powstało pytanie, co z tym fantem zrobić? Oryginalny projekt był niemożliwy do zrealizowania, bo zabrakło 65 cm szalika. Stosując moją sprawdzoną metodę przespałam się z tym problemem. W trakcie nocy przyszło do mnie wiele barwnych, nie zawsze trafionych rozwiązań. Wychodząc więc  z założenia, że najprostszy sposób jest najlepszy wprowadziłam go w życie i przyszyłam szalik do kaptura.




PUNKT 3.
  Wprowadzając własne zmiany dorobiłam fioletowe plisy, robione podwójną nitką, na które zużyłam 100 g włóczki, dokupionej specjalnie w tym celu. Włóczka kosztowała 6 zł więc budżet nie został obciążony. Guziki pochodziły z moich zapasów.





   Jeśli chodzi o moją fascynację gazetami z włóczkowymi projektami  to nie kupuję wszystkich czasopism dostepnych na rynku. Najczęściej zaglądam na stronę www.bpv.pl i sprawdzam zapowiedzi nowych numerów, a nastepnie udaję się do saloników prasowych i sprawdzam czy dany numer jest warty kupienia.    Zauważyłam, że od jakiegoś czasu na stronie  www.bpv.pl znajduję się do pobrania wzór miesiąca, co mnie bardzo cieszy, bo darmowe wzory są zawsze poszukiwane.

Wyszperane w sieci - PIĘKNY MUSZTARDOWY KAPTUR

thewildtonk.wordpress.com/2010/03/04/book-review-boutique-knits-by-laura-irwin/


Plany włóczkowe:
- różowe nauszniki (jeszcze nie wiem jakim sposobem je stworzę, możliwe, że ktoś straci słuchawki),
- abażur na lampe (zabytek z lat 80. XX wieku, czyli ja też jestem zabytkiem),
- kosmetyczka (pytam: mam już trzy po co mi kolejna?; odpowiadam: z włóczki jeszcze nie mam),

  
DLA PAMIĘCI - Wzór pochodzi z "Sandra dzianiny" 9/2011


Kaptur:
numer drutów: 4,5 mm
liczba oczek: 72 o. (70 oczek +2 oczka brzegowe)
liczba powtórzeń motywu: 9
Szalik:
numer drutów: 4,5 mm
liczba oczek: 56 o. (54 oczka + 2 oczka brzegowe)
liczba powtórzeń motywu: 11
Plisa przy kapturze:
liczba oczek:  92 o.
liczba rzędów: 15
Długa plisa przy szaliku:
liczba oczek:   112  o.
liczba rzędów: 12
Dwie krótkie plisy przy szaliku:
liczba oczek:  22  o.
liczba rzędów: 12
Plisa na guziki:
liczba oczek:    52  o.
liczba rzędów: 10

25 komentarzy:

  1. Pięknie Ci to wyszło. Chyba polecę do kiosku po gazetkę. No nie jednak nie polecę bo to wrześniowy numer. To coś musztardowe zajefajne.............ale tak ze zdjęcia nie potrafię! Szkoda. Teraz intensywnie myślę..............myślę...........i myślę. Jak skończę to co zaczęłam, i nie zapomnę o cudzie, który zrobiłaś to może...............

    OdpowiedzUsuń
  2. @AnnaElizabeth@
    Ja czasem spotykam stare numery gazet w salonikach prasowych. Musztardowy kaptur też bardzo mi się podoba, nie wiem jaki to wzór, poszperam po moich zbiorach może znajdę inspirację, a wtedy pozostanie mi nabycie tej cudowne musztardowej włóczki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdzie ty mieszkasz, że już u ciebie padał śnieg?

    OdpowiedzUsuń
  4. @Ninette@
    Zawitaj na Podkarpacie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super pomysl!! Ja osobiscie kapturow nie nosze, ale kurcze... no moze sie jednak bym skusila?? :))

    OdpowiedzUsuń
  6. @Katarzna@
    Ja mam w planach zrobienie jeszcze jednego kaptura, ale najpierw muszę stać się posiadaczką odpowiedniej włóczki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kaptur wyszedł świetny !!!Oryginalne masz te projekty .I sporo planów :) Miłej zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. @malaala@
    Dziękuję za tyle miłych słów :):):) Mam nadzieję, że moje plany uda mi się szybko zrealizować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. no kochana jak dla mnie bomba !!!

    OdpowiedzUsuń
  10. śliczny ten kapturek.Bardzo ładny i praktyczny

    OdpowiedzUsuń
  11. @iwona150@, @eve-jank@
    Cieszę się, że przypadł Wam do gustu. Ja jestem zadowolona z efektu końcowego. Chociaż początkowo nie byłam przekonana co do kolorystyki, to dzięki fioletowym plisom, pokochałam mój nowy twór :).

    OdpowiedzUsuń
  12. Super kapturek, bardzo praktyczny i ładny. Szczególnie dla tych co nie lubią typowych czapek.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo pomysłowy projekt. w sam raz na nadchodząca zimę.

    OdpowiedzUsuń
  14. @agawu@
    Kaptur rzeczywiście świetnie zastepuje czapkę.

    @Antonina@
    U mnie dziś straszny mróz wiec kaptur napewno się przyda.

    OdpowiedzUsuń
  15. Grunt to dobry pomysł, bo wyszło fantastycznie!

    OdpowiedzUsuń
  16. Kapturka jeszcze nie robiłam, ale może, może...:-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow! Kaptur rewelacyjny! Trzymamy kciuki za realizację wszystkich planów! Powodzenia:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kombinuj, zbieraj i realizuj pomysły!!! Rewelacyjnie Ci to wyszło i przepięknie w tym wyglądasz!!! Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  19. @KasiaN@, @Kameleon@
    Ja zauważyłam, że w mojej szafie królują kaptury.

    @Magiczna Fabryka@, @guga@
    Mam nadzieję, że niebawem rozpocznę pierwszy projekt, jak tylko go zrealizuję, to pokażę efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kokotek, jakoś tak podczas podróży tramwajem przypomniało mi się, że Alicja Hand Made podawała kiedyś przepis na nauszniki. Podsyłam link http://alicjahandmade.blogspot.com/2011/01/nauszniki-na-bis.html
    Może nikt nie straci słuchawek :)
    Pozdrawiam :)
    zocha

    OdpowiedzUsuń
  21. Nieograniczoną ilością pomysłów zaskakujesz nieustająco:)))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. @Anonimowa Zocha@
    Jesteś wielka, z całego serca dziekuję za ten link :):):):) Całkiem przypadkowo kupiłam wczoraj futerko bez konkretnego przeznaczenia i napewno przyda się prz realizacji przepisu na nauszniki. Bardzo, bardzo gorąco dziękuję :)

    @juta@
    To Wasze blogi mnie inspirują :):):)

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetny projekt, świetnie zrobiony i mistrzowsko wykończony. Plisy rewelacyjne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie robótkowy zastój, ale kaptur świetnie sie spisuje.

      Usuń
  24. Ten kaptur też powinien znaleźć się w tutorialach na tej stronie. Właśnie obmierzam syna - syn ma dwa lata - może coś z tego wyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń