niedziela, 18 grudnia 2011

PONCHO KOKOTKA Rozdział trzeci - NIESFORNA I WŁÓCZKOŻERNA PLISA


   Pomysł na plisę zaczerpnęłam z wrześniowego numeru "Sandry". Jak już wiem z doświadczenia, wzór, który wybrałam do dziergania jest włóczkożerny, i wydaje się, jakby włóczka znikała, a robótki nie przybywało. Czy jest tego wart? Zdecydowanie TAK!!!





  Ile razy rozpoczynałam robienie plisy, ile razy prułam, ile razy zmieniałam jej wzór, wiem tylko ja sama. Po wielu próbach miałam już rezygnować, ale jednak taka plisa była moim wielkim marzeniem, a jak wiadomo z marzeń nie można rezygnować. Tym sposobem powstały warkoczowe plisy i przyznam szczerze, że są romantyczne i nadają całemu dziełu wyjątkowości. To jest poncho o jakim od zawsze marzyłam. 



 
   Powoli praca nad moim projektem dobiega końca,  pozostały szczegóły, w których jak wiadomo tkwi diabeł.  Z powodu kończącej się włóczki i braku ofiarności domowników (usłyszałam oficjalnie, że w domu NIE MA wiecej swetrów do prucia)   musiałam zrezygnować z kapturka. 
    Teraz czeka mnie wybór koloru guzików, ale chyba postawię na pomarańcz :)

Pozostałe rozdziały:
PONCHO KOKOTKA rozdział pierwszy KARCZEK
PONCHO KOKOTKA rozdział drugi OTWORY NA ŁAPKI



15 komentarzy:

  1. Druty moja miłość. Widziałam te plisy, ale zdecydowanie poprzestaję na podziwianiu - daję sobie jakieś 5 % że zrobiłabym to przed dostaniem ataku nerwowego:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne będzie!!! Jesteś bardzo pracowita, wytrwała i cierpliwa!!! Czekam na całość:) Pozdrawiam i życzę miłej soboty i niedzieli:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. @gooocha@
    Zdecydowanie do zrobienia tej plisy trzeba ogroooomnej cierpliwości :)

    @guga@
    Całość już niebawem. Jestem na etapie wciągania nitek i szukania guzików :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawie się zapowiada... już się nie mogę doczekać, aż pokażesz je w całości... gratuluję wytrwałości, i już wiem, że było warto i efekt będzie rewelacyjny :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. @Mrs. Knitters@
    Finał niebawem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładnie to wygląda, nie mogę doczekać się końcowego efektu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. @Ninette@
    Ja też z niecierpliwością czekam na "ostatnią nitkę" :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapowiada się rewelacyjnie,nie mogę doczekać się końca:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. @ogrodniczka@
    Ja juz mam pomysł na następne poncho, ale najpierw muszę zakończyć to z włóczkożerną plisą :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ............ale będzie piękne. Już widzę je w wyobraźni!

    OdpowiedzUsuń
  11. @AnnaElizabeth@
    Mam nadzieję, że się nie rozczarujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Podziwiam i jestem pełna uznania dla Twojego zapału:))
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  13. @juta@
    Bardzo dziękuję, jest mi strasznie miło czytać takie słowa :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Misterna robótka. Jestem pod wrażeniem!

    OdpowiedzUsuń
  15. @Kameleon@
    :):):) Bardzo dziękuję :):):)

    OdpowiedzUsuń