środa, 11 stycznia 2012

Czapka z wzorem żakardowym

 

   Kiedyś przeżyłam nieudaną przygodę z żakardami. Z powodu namiętnego zaciągania włóczki, zamiast czapki powstał KAPELUSZ (zajrzyj tutaj). Tak bardzo chciałam tworzyć takie efektowne wzory, ale pierwsza próba skutecznie mnie zniechęciła. Naoglądałam się żakardów U ANTONINY (zajrzyj tutaj) i postanowiłam podjąć kolejną próbę. Tym sposobem, po mozolnej pracy, powstała czapka. Jak już pisałam wcześniej nie kupuję nowej włóczki, tylko wykorzystuję szczątkowe zapasy. Muszę przyznać, że chęć pozbycia się, nielubianych do tej pory włóczek, rozwija wyobraźnię :)






JAK ZROBIĆ ZAKOŃCZENIE CZAPKI?
na drutach miałam 111 oczek, w co drugim okrążeniu zamykałam 12 oczek w nastepujący sposób.
  • 1 okrążenie: *15 o.p., 3 o.p. przerobione razem, 1 o. p. 3 o.p. przerobione razem, 15 o.p.* powtórzyć od *, (mamy 99 oczek)
  • 2 okrężenie i wszystkie parzyste: przerabiamy oczka jak powstają,
  • 3 okrężenie: *13 o.p.,  3 o.p. przerobione razem, 1 o. p. 3 o.p. przerobione razem, 13 o.p * powtórzyć od *, (mamy  87 oczek)
  •  5 okrężenie: *11 o.p.,  3 o.p. przerobione razem, 1 o. p. 3 o.p. przerobione razem, 11 o.p * powtórzyć od *, (mamy  75 oczek) 
  •  7 okrężenie: *9 o.p.,  3 o.p. przerobione razem, 1 o. p. 3 o.p. przerobione razem, 9 o.p * powtórzyć od *, (mamy  63 oczka) 
  •  9 okrężenie: *7 o.p.,  3 o.p. przerobione razem, 1 o. p. 3 o.p. przerobione razem, 7 o.p * powtórzyć od *, (mamy  51 oczek)
  •  11 okrężenie: *5 o.p.,  3 o.p. przerobione razem, 1 o. p. 3 o.p. przerobione razem, 5 o.p * powtórzyć od *, (mamy  39 oczka) 
  •  13 okrężenie: *3 o.p.,  3 o.p. przerobione razem, 1 o. p. 3 o.p. przerobione razem, 3 o.p * powtórzyć od *, (mamy  27 oczek) 
  •  15 okrężenie: *1 o.p.,  3 o.p. przerobione razem, 1 o. p. 3 o.p. przerobione razem, 1 o.p * powtórzyć od *, (mamy  15 oczek) 
  • 18 okreżenie: wolne oczka przekładamy na nitke i moco zaciągamy.
  Zastanawiam się nad zakupieniem naparstka dziewiarskiego (urządzenie do nawijania włóczki) i jestem ciekawa czy ktoś z Was wykorzystuje naparstek i czy warto go kupić. Ja liczę, że ułatwi moją pracę z wzorami żakardowymi. Dziękuję za każdą pomocną opinię :)
http://www.hobbycentrum.pl/produkt-_PRYM_Plastikowy_naparstek-HS624-147,62.html
http://www.wloczka-sklep.pl/naparstki/234-naparstek-plastikowy.html
http://www.toiowo.sklep.pl/index.php?products=product&prod_id=943

42 komentarze:

  1. Czapa rewelacyjna, zestaw kolorków fantastyczny, uwielbiam żakardy, nawet teraz coś robię...cicho sza! Naparstka nie używam, opinii na jego temat więc nie mogę napisać:)
    A na słodycze to najlepszym schowkiem jest brzuuuucho:)))
    Pozdrawiam cieplutko i miłego popołudnia życzę!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Używam naparstka takiego, jak na środkowym zdjęciu i już nie wyobrażam sobie robienia żakardów bez tego wspaniałego pomocnika. Plastikowy też mam, ale jakoś... Może i ten kiedyś polubię, gdy np. Będę na raz używać więcej kolorów.
    A czapka... Co tu mówć... Rewelacyjna.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czapka fenomenalna!! Moja pierwsza próba z żakardami zakończyła się wzorem daleko odbiegającym od żakardów, bo się co chwila myliłam!! Ale nie dam się pokonac:)
    Możesz podpowiedziec jak zrobiłaś to zakończenie? Wyszło genialnie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna czapka. Ładnie Ci w niebieskim.
    Naparstka nie używam. Chyba przeszkadzałby mi bardziej.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. @guga@
    Czekam na Twoje żakardy :)

    @Anka@
    Myślę, że jak na pierwszy raz można być zadowolonym z efektów.

    @Antosia@
    Bardzo Ci dziękuję za pomoc, przy najbliższej wizycie w pasmanterii zapytam o naparstek.

    @Deilephila@
    Zajrzyj do wpisu, dopisałam jak zrobiłam zakończenie.

    @ankaskakanka@
    Dziękuję za Twoją opinię.

    OdpowiedzUsuń
  6. Przede mną do żakardów jeszcze długa droga...
    Podziwiam, podziwiam - czapki z głów panowie i panie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. @Dora@
    Tworzysz świetne rzeczy, a kiedy zaczniesz robić żakardy, okaże się, że to nic trudnego, ale wymaga czasu :) Trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super czapa :) Sama mam kiepskie doświadczenia w robieniu wzorów (jakichkolwiek), ale czasem warto się nie poddawać i próbować dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. @Katarzyna@
    Nigdy nie wolno się poddawać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Rewelacyjna wyszła Ci ta czapka ! Piękne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. @BeAtta@
    Już nie mam czapy, rozeszła się jak świeże bułeczki :)A ja nadal marzę o czapce z wzorem żakardowym :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czapka REWELACJA :) też mi się marzą żakardy, ale jeszcze się nie odważyłam. Na razie jestem na etapie dziergania mojego pierwszego sweterka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przymierzam się dopiero do sweterka :) A żakardy pokochałam. Ich zrobienie zajmuje dużo czasu, bo nie mam jeszcze wprawy, ale efekt wart jest wszystkiego.

      Usuń
  13. Czapka wspaniała - ślicznie Ci wyszła.
    Kupiłam naparstek - ten plastikowy (nie było wówczas w ofercie metalowego, który wydaje mi się zgrabniejszy i bardziej poręczny). Dawniej, kiedy nie wiedziałam o istnieniu takich naparstków - robiłam bez. Teraz popróbowałam i jestem bardzo zadowolona - łatwiej prowadzi się nitki, tyle, że trzeba się przyzwyczaić do robótkowania z czymś takim. W mej opinii nitki się tak nie plączą, kiedy używa się tego urządzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za Twoją pomoc. Uwielbiam Twoje żakardy, a teraz z radościa przygotowuję się do wizyty w pasmanterii :) Jeśli tam nie znajdę naparstka, to zdecyduję się na zakup w sieci :)

      Usuń
  14. No to ja nawet nie wiedziałam że robiąc bardzo dawno temu pilotki dzieciom tworzyłam wzory żakardowe?? I to sama na papierze w kratkę rozrysowywałam sobie "śnieżynki":))) Tak je nazywałam.Przepraszam za te wspominki.Ale to sprowokowała mnie ta twoja śliczna czapka.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspomnienia są piękne :) i czyta się je z uśmiechem na twarzy :) Ja nazywałam żakardy wzorami wrabianymi, bo tej nazwy też nie znałam :)

      Usuń
    2. Bo też są to wzory wrabiane, nie żakardy ;-)
      Kiedyś Fanaberia o tym pisała...

      Usuń
    3. Dotarłam do wpisu Fanaberi http://fanaberiawpradze.blogspot.com/2010/12/129a.html i zainteresował mnie ten artykuł. Na pewno będę drążyła ten temat.

      Usuń
  15. Ten żakardzik wyszedł Ci przepięknie!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że sztuka żakardów, wymaga cierpliwości ale radość z poznania nowej rzeczy jest niesamowita i ładuje baterie na cały dzień, a nawet tydzień :)

      Usuń
  16. Zdolniacha z Ciebie! I posiadasz jeszcze jedną ważną cechę: w każdej czapce wyglądasz świetnie! (Chyba jeszcze nie wyprodukowali takiej czapki, w której ja wyglądam i czuję się dobrze:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czapka, to jedna z tych rzeczy, której tworzenia uczyłam sie najdłużej. Przechodziłam z czapkami różne przygody. W pewnym momencie przestałam je nawet nosić, niestety nie wyszło mi to na zdrowie. Ja staram się układać czapkę po swojemu, a nie jak trendy pokazują. Tej czapki nie mam już :( niestety:( pewna osoba przyszła, zobaczyła, zabrała i odeszła :):):) Nic to, zrobię kolejną ... z jelonkami :) W sumie to cieszę się, ża czapka się komuś spodobała :)

      Usuń
  17. Super czapka i do twarzy ci w tych kolorach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię niebieski, nie jestem fanką białego, ale kompozycja tych dwóch kolorów przypadła mi do gustu :)

      Usuń
  18. Świetna czapka! A i wzór typowo narciarski:)

    OdpowiedzUsuń
  19. czapa świetna, podziwiam za cierpliwość no i umiejętność takiego przeplatania włóczki ;))) i jakie może mieć zastosowania przy braku śniegu na stoku ;)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś niespodzianka, spadł śnieg i nadal pada, czekam z niecierpliwością, co przyniosą kolejne dni :)

      Usuń
  20. Czapka iście wystrzałowa, te wzory są poprostu boskie ale ja za chiny ludowe nie byłabym w stanie ich zrobić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zakochałam się w tych wzorach, ucze się przy nich cierpliwości. Polecam :)

      Usuń
  21. Piekna czapka! Super wzór i super kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę zrobić nową, bo tej już nie mam. Ale przyznam, że przygoda z żakardami mnie fascynuje :)

      Usuń
  22. Też zastanawiałam się nad naparstkiem i koniec końców nie kupiłam. Jednak ten metalowy wydaje mi się najlepszy. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wiem, na sto procent, że kupię naparstek, ale jeszcze nie wiem który, zobaczę, co zaoferuje mi pasmanteria :)

      Usuń
  23. Podziwiam wszystkich wrabiających wzory!
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zawsze podziwiałam, bo te wzory mają w sobie jakąś magię :)

      Usuń
  24. genialna! Faktycznie idealna na narty :)

    OdpowiedzUsuń