Przejdź do głównej zawartości

Trudna sztuka wyborów i postępy przy pracy nad torebką z żakardami.

  Pracuję nad moją torebką z wzorami norweskimi (zajrzyj tutaj). Ponieważ wykorzystuję większe i mniejsze  "opary" włóczki, muszę podejmować decyzje, które zmieniają kształt mojej torebki.

  Jesli chodzi o model, to postanowiłam reaktywować torebkę sprzed lat, która ucierpiała w wyniku prania w pralce (!!!) co w tym przypadku nie było dobrym pomysłem. Kolor wyblakł i pojawiły się zagięcia we wszystkich odcieniach niebieskiego.

  Torebka jest maksymalnie wygodna i mimo małych rozmiarów wiele mieści, dlatego nie mogę się z nią rozstać. W wyniku pracy (a była to trudna decyzja) zlikwidowałam kieszonki z przodu, trochę tego żałuję, bo zawsze coś w nich upychałam. Ale miałam do wyboru, albo pstrokatą torebkę z kieszonkami, (bo materiał mi się kończy, a kieszonki wymagały dodatkowych nakładów), albo dwubarwną bez kieszonek. Czy dobrze zrobiłam to się okaże, bo nawet teraz nie mam pewności czy wystarczy mi materiału. Tymczasem  prezentuję efekty dotychczasowej pracy.




Wzór norweski lub, jak kto woli, żakardowy (odrobinę zmodyfikowany) pochodzi z Sandra wydanie specjalne 4/2006



Komentarze

  1. Hmm... bardzo intersujący pomysł :)
    Powodzenia w dlaszej pracy twórczej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powodzenie się przyda, bo brakuje mi pomysłu na wykończenie pozostałych części torebki.

      Usuń
  2. Ciekawy pomysł.Całkiem fajnie to wygląda, bez tych kieszonek z przodu chyba nawet bardziej elegancko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze nie mogę się przyzwyczaić do braku kieszonek, ale to był dobry wybór.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Cieszy mnie to. Czekam tylko na natchnienie, aby ją wykończyć :)

      Usuń
  4. Już w tej chwili torebka wygląda bardzo interesująco i oryginalnie. Czekam na efekt końcowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też czekam z niecierpliwością, ale muszę poszukać natchnienia.

      Usuń
  5. świetny pomysł! Odgapiłabym z przyjemnością, ale torebki odrzucam głównie ze względu na wagę, lub na niewygodę. Do zbyt ciężkiej dodawanie czegokolwiek nie jest ratunkiem, a do niewygodnej szkoda dodawać. A w wygodnych i lekkich niszczą mi się jedynie paski...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się niszczy wszystko, a najgorsze są dziury z tyłu torebki, które powstają w wyniku obcierania materiału o spodnie z metalowymi sprzączkami.

      Usuń
  6. Świetna będzie :) i krój jest rzeczywiście idealny. Tez mam taka jedna, mocno już wysłużoną i trudno mi się z nią rozstać, choć wygląda okropnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem cieżko się rozstać z ukochanymi rzeczami.

      Usuń
  7. Świetna torebka! tez mam jedną w takim kształcie i ja uwielbiam, choć wygląda ju mocno nieciekawie. Musze coś z nią zrobić.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kokotku, jak z rękawa tak sypiesz te pomysły:) Te bardzo fajny! Pozdrawiam i miłego wieczoru :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle tych pomysłów, chyba życia zabraknie na ich realizację :)

      Usuń
  9. Świetna torebka!!! będzie niepowtarzalna poprostu super pomysł!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już się cieszę, że będę mogła ją ponownie nosić.

      Usuń
  10. Gratuluję kolejnego fajnego pomysłu.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję, sama jestem ciekawa efektu końcowego.

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Miło mi, że Ci się podoba, zapraszam do odwiedzania mojego bloga :)

      Usuń
  12. Genialnie to załatwiłaś.Wygląda już fantastycznie:)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Problem stanowi przyszywanie gotowych fragmentów do sztruksu, dlatego wymaga to przerw.

      Usuń
  13. Ciekawe rozwiązanie, czekam na dalszy ciąg. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, kiedy nastapi ciąg dalszy, chyba musi mi się przyśnić rozwiązanie.

      Usuń
  14. Zapowiadała się wspaniale, ale aż tak świetnie wyjdzie, to nie sądziłam - oj, gratuluję! Wygląda rewelacyjnie!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ciągle nad nią pracuję.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Jak zrobić czapkę z nausznikami?

Zawsze zaczynam od zrobienia nauszników, które robię jednocześnie. Czapka powstała z pojedynczej nitki włóczki Puchatka (100% anilana, 100 g/147 m).

Wykonanie:
Na druty 4 mm nabieram po 5 oczek + 2 oczka brzegowe. Cały czas pracujemy oczkami prawymi (ścieg francuski).

rząd 1:1 o.b., 5 o.p. 1 o.b.
rząd 2:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 3 o.p., dodajemy jedno oczko, 1 o.p., 1 o.b.(mamy 7 oczek + 2 oczka brzegowe)
rząd 4:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 5 o.p., dodajemy jedno oczko, 1 o.p., 1 o.b.(mamy 9 oczek + 2 oczka brzegowe)

rząd 6:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 7 o.p., dodajemy jedno oczko, 1 o.p., 1 o.b.(mamy 11 oczek + 2 oczka brzegowe)

rząd 8:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 9 o.p., dodajemy jedno oczko, 1 o.p., 1 o.b.(mamy 13 oczek + 2 oczka brzegowe)

rząd 9-17: 1 o.b., 13 o.p. 1 o.b.

rząd 18:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 11 o.p., dodajemy jedno oczko, 1 o.p., 1 o.b.(mamy 15 oczek + 2 oczka brzegowe)

rząd 20:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 1…

Jak zrobić rękawiczki z pięcioma palcami?

Oddając kiedyś płaszcz do szatni, zobaczyłam na dłoniach nieznajomej dziewczyny kremowe rękawiczki z motywem, którego nie potrafię teraz w całości odtworzyć. Pamietam jednak, że pani obsługująca mnie i nieznajomą również nie kryła zachwytu nad tym arcydziełem. Wtedy nie wyobrażałam sobie, że kiedykolwiek będę potrafiła stworzyć coś podobnego.     Mijały miesiące, a rękawiczki na trwałe wbiły się w moją pamięć. Uznając jednak ich wykonanie za zbyt trudne, nawet nie podejmowałam próby nauki.     Aż nadszedł czas, gdy Zielona Dusza podsunęła mi książkę o robótkach z opisem pracy nad rękawiczkami. Wtedy stworzyłam plan. W czasie gdy ja przeszukiwałam stare zbiory włóczki, Pan X odwiedzał pasmanterie w celu zakupu odpowiednich drutów.  Zaopatrzona we wszystkie potrzebne sprzęty, a także obawę zasiadłam do pracy. I zakochałam się w tym dzierganiu...   Kremowe rękawiczki to już kolejna para, która wyszła spod mojej reki. Została stworzona na specjalne zamówienie mojej Rogatej Bratniej Duszy.

RĘK…

Jak zrobić czapkę z motywem warkocza - instrukcja.

CZAPKA Z MOTYWEM WARKOCZA


Materiały: - 100 gram, włóczka Kotek, 100 % akryl, 300 m / 100 g,  50 w kolorze khaki (zgniła zieleń) i  złotej (musztardowa) - druty 5,5 mm, - igła, - nożyczki,
Wykonanie: 1. Na druty nabieramy nitką podwójną 60 oczek + 2 oczka brzegowe i przerabiamy 8 rzędów ściągaczem pojedyńczym.

2. Zmieniamy włóczkę na musztardowąi przerabiamy dziewiąty rząd oczkami prawymi, wyrabiając z każdego oczka lewego dwa prawe. Tym sposobem liczba oczek zwiększa się do 90 (+2 oczka brzegowe). Zawsze stosuję ten zabieg, jeśli wprowadzam warkocze do wzoru, ponieważ moje włóczkowe warkocze zmniejszają obwód czapki. 

3. W 10 rzędzie przerabiam oczka następująco (lewa strona czapki): *12 oczek lewych, 6 oczek prawych*, ten schemat powtarzam do końca rzędu.  W mojej czapce zastosowałam warkocze na 12 oczek prawych, które będą biegły z prawej strony czapki, dlatego gdy jestem na lewej stronie czapki muszę te oczka przerobić jako lewe. W mojej czapce będzie 5 warkoczy.

4. W 11 rzędziekrzyżujem…