środa, 29 lutego 2012

Aniołek na pożegnanie zimy

  Dziś czuję wiosnę. Całą noc padał deszcz, a krople rytmicznie uderzały o parapet. Śnieg stopniał i nie mogłam uwirzyć, że tak gruba pokrywa śnieżna zniknęła jednej nocy. Ale przetarłam zdumione oczy i zobaczyłam cudowne słońce, przyznam, że  mam ochotę wyjść i poszukać pierwszych oznak wiosny. Czuję, że zakocham się tej wiosny, oczywiście w jakiejś robótce. Na pożegnanie zimy i powitanie wiosny stworzyłam aniołka, nie będzie on jednak moją własnością. Jest przeznaczony dla wyjatkowej osoby.

Sukienka dla aniołka: Kokotek









18 komentarzy:

  1. Uroczy :)) My z córeczka też już dzisiaj wiosny szukałyśmy :)) I poszukiwanie to zakończymy na dziś wielkim praniem, po kąpieli w kałuży :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudownie, chyba rzeczywiście wybiorę się na ten spacer.

      Usuń
  2. Ależ sobie słodziaka dziergnęłaś:)
    Boski!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś mogę już napisać, że Aniołek powędrował do Gugi :)

      Usuń
  3. Świetny, nic nie szkodzi, że spóźniony
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już tak mam że aniołki dziergam wiosną a kurczaki zima.

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Mnie takie małe rzeczy zawsze rozbrajają :)

      Usuń
  5. Jest przeuroczy.I te zieloniutkie buciki:)))))Piękne to powitanie Wiosny:)))
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zielone buciki są elementem wiosennym :)

      Usuń
  6. Ale fajny aniolek, wyprobuje wzor :)

    OdpowiedzUsuń