poniedziałek, 20 lutego 2012

Postępy przy sweterku

  Początkowo zaczęłam tworzyć ściągaczowy dół sweterka. Ale po przerobieniu kilku rzędów pomysł porzuciłam i skupiłam się na oczkach prawych.  Do wykończenie sweterka, wykorzystałam włóczkę białą, beżową, z której kiedyś tworzyłam rękawiczki i turkusową, której każdy centymetr jest na wagę złota.

  Ponieważ turkus zakupiłam w sh, nie mam szansy na jego dokupienie, co w tym przypadku jest dużym minusem. Praca nad sweterkiem przez jakiś czas stała w miejscu, ale jest już zdecydowanie lepiej. Oto dotychczasowe efekty pracy.


24 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Aż tak dobrze mi idzie, czy aż tak źle ;)

      Usuń
  2. No no, prace postępują swietnie, już niemoge sie doczekać jak go skończysz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie mogę się doczekać, ale jeszcze długa droga do zakończenie prac :) Na obecną chwilę walczę z plisami i znikającą włóczka.

      Usuń
  3. Prace postępują w błyskawicznym tempie. Jesteśmy ciekawe efektu końcowego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do efektu końcowego jeszcze trochę brakuje. Ale ponownie nauczyłam się wielu przydatnych rzeczy. Najbardziej cieszy mnie, że nabieram doświadczenia przy tworzeniu plis.

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Chciałabym, aby wszystko się udało. Cieszę się, że dzięki Waszej pomocy nie schowałam sweterka do szafy, tylko zebrałam siły i wzięłam się do pracy.

      Usuń
  5. Oj, wiedziałam, że szybko do niego powrócisz:) Idzie Ci rewelacyjnie, niedługo pewnie zobaczymy świetną całość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kilka nocy, odświeżony umysł i udało się, przerwałam tamę i praca posuwa się do przodu. Czasem drzemie w człowieku blokada, a kiedy się ją pokona wszystko nabiera nowych kolorów.

      Usuń
  6. bardzo jestem ciekawa jak będzie wyglądał jak zakończysz prace :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze to pewnie trochę potrwa, ale jeszcze ciepły, ukończony sweterek pokażę :)

      Usuń
  7. ja też czekam niecierpliwie na koniec....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja staram się uzbroić w cierpliwość, co nie jest łatwe.

      Usuń
  8. Hej,a może by tak zrezygnować z turkusowego ściągacza pod biustem i na rękawkach? W sumie w tym miejscu masz już dużo turkusowego. To dałoby ci więcej turkusu na manewry w dole sweterka?
    Tak tylko podrzucam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło jest zobaczyć sweterek oczami innej osoby, bo to jest obiektywne spojrzenie. Dziękuję za Twój pomysł. Jestem już na etapie wyrabiania plis i ściagacze na razie zostają. Pozdrawiam i czekam na wiecej obiektywnych spojrzeń :)

      Usuń
  9. Rośnie rośnie,czekam na efekt końcowy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rękawki już nie urosną :) Pozostaną krótki, ponieważ nie mam już materiały, żeby je wykończyć :)

      Usuń
  10. Będąc laikiem w temacie dziewiarstwa nie silę się na jakiekolwiek sugestie.
    Ale podziwiając TWOJĄ pomysłowość jestem pewna,że stworzysz coś kapitalnego:)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo lubię wszelkie podpowiedzi i komentarze, nawet te negatywne. Rozumiem, że nie wszystko musi się wszystkim podobać. Sama jestem ciekawa co wyjdzie z tej mojej pracy i czy odważę się chodzić w tym sweterku. Trzymaj za mnie kciuki :)

      Usuń
  11. Ja też czasami się głowię a d jakąś robótką aż śni mi się po nocach. Tu efekt może być ciekawy. Czekam na finisz. Pozdrawiam i dziękuję za ciepłe komentarze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się śni wiele różnych podpowiedzi, ale najważniejsze, że sen zawsze oczyszcza umysł. Zawsze gdy głowię się nad jakimś rozwiązaniem, daję sobie noc na przemyślenie sprawy i to zawsze pomaga.

      Usuń