wtorek, 21 lutego 2012

Przyśpieszyłam i sweterek dokończyłam :)

   Po wielu tygodniach praca dobiegła końca. Głównymi przeszkodami był brak włóczki. Turkusowa włóczka została zużyta do ostatniej nitki, podobnie jak biała i beżowa. Takie pozbywanie się zapasów ma też pozytywne strony. Kiedy znikną zalegające włóczki, można z przyjemnością kupić nowe. 

Wzór góry sweterka pochodzi z Sandra 12/2006.
Zmiany, które wprowadziłam względem głównego projektu:
- sweterek jest rozpinany,
- rękawy są krótkie,
- dół sweterka powstał według własnego pomysłu.


Plisy:
- to sprawa, która od kilku lat spędza mi sen z powiek i których tworzenie nie obywa się bez problemów,
- plisy z przodu sweterka robiłam 3 razy, ostatecznie nabrałam 110 oczek i to był optymalny wybór, przy 80 oczkach plisy zniekształcały sweterek,
- przy nabieraniu oczek na plisy z przodu kierowałam się zasadą: nabieramy trzy oczka, jedno opuszczamy i tak dalej.


48 komentarzy:

  1. Wiedziałam, że będzie śliczny! Jak cukiereczek. I zestaw kolorów jest super i fason i wzór... Jeszcze poproszę fotkę na ludziu:) choć i na śnieżku widać, że jest ekstra!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgodnie z życzeniem zamieściłam dziś post w którym prezentuję sweterek na sobie. Zaproszam do odwiedzenia i dziękuję za wszystkie miłe słowa i odwiedziny.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dziękuję, miło jest patrzeć na efekty swojej pracy i słyszeć miłe słowa od Was.

      Usuń
  3. Obserwowałam Twoje poczynania z tym sweterkiem. Podobał mi się od samego początku. Jest poprostu piękny. Bardzo udany.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmagania trwały długo, nawet mozna powiedzieć, że bardzo długo, ale cieszę się, że efekt końcowy podoba się tak wielu osobom.

      Usuń
  4. Kokotku, Twoja cierpliwość i wytrwałość w dążeniu do celu nie ma granic! Przecudny sweter zrobiłaś! P I Ę K N Y!!! Pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, Ty zawsze mnie wspierasz w moich poczynaniach. Dziękuję, że jesteś :)

      Usuń
  5. No i pięknie, efekt znakomity, nawet różne kolory włóczek tak ładnie się komponują jakby to było już z góry ustalone

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też zaskoczyło mnie, że mimo róznych kolorów na dole sweterka, wszystko ładnie sie komponuje. Gdy robiłam dół, nie byłam do końca pewna, czy sweterek będzie się nadawał do chodzenia. Ale na całe szczęście moja historia z tym sweterkiem miała bardzo szczęśliwe zakończenie.

      Usuń
  6. Kochana toż to ósmy cud świata:D
    Niesamowity.
    Szkoda, że tak daleko mieszkasz, chętnie zobaczyłaby na żywo:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to dobrze, że istnieje internet i mimo różnicy kilometrów można się do siebie zbliżyć.

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. To jest mój pierwszy sweterek na drutach, który mam nadzieję, że przetarł mi szlaki do kolejnych, bardziej skomplikowanych sweterków.

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię czytać Wasze komentarze, dodają sił do dalszego działania.

      Usuń
  9. I dałaś radę. Gratuluję. Jest fajny i kolorowy.Nie widać że sweter w całości był "kombinowany". Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę odetchnąć z ulgą i powiedzieć: Dałaś radę Kokotku ;)

      Usuń
  10. Fajnie pokombinowałaś :))Sweterek wyszedł ładny i oryginalny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem brak włóczki rozwija wyobraźnię i dlatego ja tak dużo kombinuję :)

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Też przypadł mi do gustu, jak to dobrze, że pokochałam wzory wrabiane i nauczyłam się robienia bąbelków.

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Dobrze, że prace dobiegły końca i mogę go już założyć :)

      Usuń
  13. Gratuluję ukończenia dzieła. W całości zupełnie ładnie się prezentuje. Dobrze, że miałaś pomysł na skończenie tego sweterka - spokojnie go jeszcze ponosisz i zimą i wiosną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, będzie mi służył nie tylko zimą :)

      Usuń
  14. O matko i córko!!!! Jaki ładny!!! ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że tak wielu osobą się podoba. To naprawdę dodaje skrzydeł :)

      Usuń
  15. Tak jak się spodziewałam:)Kapitalny,piękny i bardzo oryginalny.A i jeszcze ta śliczna kolorystyka.Tak wspaniale sobie poradziłaś, mimo tylu problemów, to dopiero satysfakcja:)))
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje to OGROMNA satysfakcja :)

      Usuń
  16. Wiedziałam! Wiedziałam, że wyjdzie taki piękny!! :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę napisać tylko jedno: miło mi to czytać...

      Usuń
  17. Odpowiedzi
    1. Mam zamiar tworzyć teraz z nim niezliczone stylizacje.

      Usuń
  18. Odpowiedzi
    1. Ja myslę tak sami i dodam, że według mnie pasuje do wszystkiego.

      Usuń
  19. No i wyszedł genialnie! Co było wiadomo od dawna:) Brawo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Dziewczyny za śledzenie postępów przy moim sweterku :):):)

      Usuń
  20. Rewelacyjnie wyszedł, przyznaję, że trochę jestem zaskoczona efektem końcowym. jak najbardziej pozytywnie rzecz jasna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem zaskoczona, że w ogóle go ukończyłam. Ale wciąganie ostatniej nitki dało mi ogromną radość. Teraz czuję chwilową pustkę, bo nie wiem co robić kolejnego.

      Usuń
  21. Odpowiedzi
    1. Byle do wiosny, to moja ukochana pora roku.

      Usuń
  22. Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo dziękuję i również pozdrawiam :)

      Usuń
  23. Zakochałam się! ...jeśli w ogóle można w sweterku ;) jest uroczy i ma super kolorki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można się zakochać :)to mój pierwszy sweterek, ale mam nadzieję, że nie ostatni. Zakochaj się na wiosnę :):):)

      Usuń
  24. Chętnie dowiedziała bym się jak go zrobilas... Juz nawet bez wzoru, byłoby pięknie zrobić takie cudo, marzę o tym już jakiś czas, ale nie wiem jak się zabrać: ((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zaczęłam od zrobienia karczu z wzorem wrabianym przerabianym od dołu.

      Usuń