czwartek, 2 lutego 2012

Sposób na organizację włóczki i początek nowej robótki

 
  Ponieważ zdarzało mi się gubić w zapasach włóczki, postanowiłam lepiej je zorganizować. Nie wspomnę ile razy myślałam, że nie mam już włóczki, mimo usilnego przeglądania zapasów, a następnie w najmniej spodziewanym momencie włóczka się odnajdowała wywołując złość i wyrzuty wobec własnej osoby. Postanowiłam z tym skończyć. Dodatkowo pokazuję początek nowej robótki, jeszcze nie wiem dokładnie co to będzie, bo wszystko jest uwarunkowane ilością włóczki, ale zapowiada się ciekawie ;)


Pojemniki po lodach (uwielbiam lody) oparte o tylną ścianę półki







Początek nowej robótki wzór pochodzi z Sandra 12/2006







28 komentarzy:

  1. O, bardzo fajny pomysl na zorganizowanie miejsca dla wloczki :) Widze, ze nie tylko ja mam taka super kolekcję :) Robótka zapowiada się ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po segregacji, okazało sie, że mam jeszcze trochę włóczki, chociaż twierdzę, że to tylko opary :)

      Usuń
  2. oj będzie się działo, czekam na rozwiazanie tej zagadki robótkowej :)

    świetna organizacja :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też mam coraz to nowe pomysły na segregacje włóczek. Ostatnia segregacja kolorami uświadomiła mi, że trzeba więcej robić a mniej kupować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też staram się wyczerpać zapasy zanim kupię nowa włóczke.

      Usuń
  4. Och porządki! Porządki! A u nas wiosny ani widu ani słychu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do wiosny to jeszcze daleeeeeko :)

      Usuń
  5. Pomysł świetny, szczególnie na resztki włóczek. Moje ostatnie segregacje skończyły się wizytą w ikei i zakupem plastikowych, przezroczystych pudeł w ilości 4 sztuk takich ok 45l i stoją teraz jedno na drugim i widzę, jak na talerzu co tam jest i tylko się zastanawiam, jak to skonsumować przy pomocy drutów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety najbliższą sklep Ikea mam w Krakowie :( a tyle fajnych rzeczy można tam kupić,

      Usuń
  6. Fajna ta nowa robótka. Organizacja super. Wiesz, że ja mam podobnie poupychane małe kłębki w pudełkach po lodach tylko takich prostokątnych i pudełka po margarynie też wykorzystuje.Tylko to jest tak.Segreguje układam kolorami,a za chwile i tam szukam ..Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja starałam się podpisać pudełka, ale szybko się poddałam.

      Usuń
  7. wzorów które ostatnio wykorzystujesz nie ogarniam - zazdroszczę takiej umiejętności przeplatania ;) i organizacji włóczki z resztą też ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polubiłam to przeplatanie i wszelkie wzory żakardowe i wrabiane.

      Usuń
  8. Na pewno wyjdzie coś ciekawego, a organizery na włóczki równie pomysłowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To organizacja bardzo mi pomogła.

      Usuń
  9. Świetny sposób na przechowywanie włóczek, a nowa robótka zapowiada się pięknie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę wyczerpała mi się inwencja twórcza jesli chodzi o robótkę.

      Usuń
  10. zaciekawiłaś mnie tą nowością

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo chciałabym ją dokończyć.

      Usuń
  11. Aż mi się wstyd zrobiło.Idę porządkować swoje sznurki.Ciągle mi się plączą.Ale chyba mnie zainspirowałaś:)))
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Porządki czasem się przydają :)

      Usuń
  12. Oj Kokotu jakie Ty masz pomysły, oczywiście fantastyczne!!! Ciekawa jestem tej robórki, zapowiada się ciekawie...
    Pozdrawiam i życzę miłego tygodnia:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę nazbierać siły do tej robótki i maksymalnie wykorzystać włóczkę, której już niewiele zostało.

      Usuń
  13. Sposób na porządki w wełnie rewelacja, moje stoją w worku lub kartonie, pomieszane i nie mam się kiedy za nie zabrać, to co robisz zapowiada sie ciekawie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja włóczka też była stłoczona w jednym miejscu i dlatego nie mogłam się doszukać włóczki.

      Usuń
  14. Hmm, ciekawy sposób na przechowywanie włóczek. Tego lata będę musiał jeść więcej lodów!
    Gdzieś widziałem lody w przezroczystych opakowaniach..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko nie myśl, że sama zjadłam te lody :):):):):)

      Usuń