czwartek, 22 marca 2012

Bucik do zadań specjalnych - instrukcja wykonania

  Najbardziej irytującą rzeczą, jaka spotyka kobietę po powrocie do domu jest problem z odnalezieniem klucza w torebce. Ile razy mnie to już spotkało? Zdarzało mi się, że musiałam wyrzucić całą zawartość torebki zanim odszukałam bezcenny klucz. Ale chyba każda z Was rozumie ten problem. Idealne rozwiązanie to duży przedmiot przyczepiony do kluczy, który będzie nam łatwo wpadał w ręce. Ja wykonałam dla siebie bucik. Do jego stworzenia wykorzystałam ścieg francuski, druty proste i końcówki włóczki.




JAK WYKONAĆ BUCIK? 
ZMIENIONY WZÓR (brak ażurowej plisy) NA PODSTAWIE DZIECI I DZIECIACZKI 1/2009 

KOLORYSTYKA: KOKOTEK



1. Nabieramy 37 oczek + 2 oczka brzegowe (razem 39 oczek) i przerabiamy 22 rzędy ściegiem francuskim. Cztery pierwsze rzędy przerabiamy włóczką białą, pozostałe brązową.

2. W 23 rzędzie odkładamy oczko brzegowe i 12 pierwszych oczek na nitkę pomocniczą, przerabiamy 15 o. włóczką biała, a ostatnie 12 oczek i oczko brzegowe przekładamy na drugą nitkę pomocniczą.

3. Na drucie mamy 15 oczek włóczki białej. Wykonujemy 22 rzędy ściegiem francuskim.

4. W kolejnym rzędzie włączamy do pracy oczka z nitek pomocniczych i dodatkowo nabieramy z dwóch brzegów bocznych po 8 oczek czyli: oczko brzegowe, 12 oczek z pierwszej nitki pomocniczej, 8 oczek z brzegu, 15 oczek, 8 oczek z brzegu, 12 oczek z kolejnej nitki pomocniczej, oczko brzegowe = 55 oczek.

5. Przerabiamy włóczką brązową 15 rzędów ściegiem francuskim.

6. Następnie z obu stron robótki zamykamy po 20 oczek. Zostaje nam 15 oczek, które przerabiamy do wysokości 34 rzędu.

7. Zmieniamy włóczkę na białą i  zamykamy po dwa oczka z obu stron robótki w co drugim rzędzie. Na koniec zszywamy pietę i boki. GOTOWE !!!

20 komentarzy:

  1. Jesteś doprawdy kopalnią pomysłów :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ciekawego określenia o moim blogu jeszcze nie czytałam :):):)

      Usuń
  2. Bucik fantastyczny!!! Kursik super!!!Szukanie kluczy denerwuje mnie tylko w tego gdy się spieszę...a że rzadko się spieszę to mogę sobie szukać tych kluczu i szukać:)))co u mnie trwa właściwie tylko chwilkę:) Bałagan w torbie mam potworny, czym bardzo denerwuje się mój mąż jak np proszę go o wyjęcie czegoś, ja wkładam tylko rękę i już mam to co chciałam:))) w moim bałaganie i w multum niepotrzebnych rzeczy czyli w torbie jest swego rodzaju porządek:))) ale zaplątałam:))) kiedyś muszę pokażę zawartość tego mojego "woreczka":) Pozdrawiam i milutkiego wieczoru życzę, pa:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z chęcią zobaczyłabym zawartość Twojego "woreczka" :):):) Ja robię porzadki w torebce każdego dnia i zawsze się dziwię co w niej odnajduję. Kiedyś mój kolega śmiał się, że kobieta ma w torebce wszystko, a czasem można u niej trafic nawet na śrubokręt :):):) Pozdrawiam.

      Usuń
  3. Fajny pomysł. Ja mam klucze na smyczy, bo inaczej też bym ich nigdy nie mogła znaleźć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście smycz, to też dobre rozwiązanie. Wiem, że mam gdzieś kilka, lecę ich poszukać :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mój pomysł przypadł Ci do gustu.

      Usuń
  5. Świetny pomysł! Powiem szczerze, ze ja ma większy problem z telefonem... zwłaszcza kiedy dzwoni - niby jest osobna przegródka, ale jakoś nigdy go tam nie ma...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie z telefonem mam taki sam problem. Przypomniałaś mi, że dla tego małego potworka też muszę wymyślić rozwiązanie :)

      Usuń
  6. Znakomity pomysł! słodziutki ten bucik

    OdpowiedzUsuń
  7. Och! Jest prześliczny. To pierwsza rzecz jaką zrobię, jak już zrobię wszystkie rzeczy, które mam do zrobienia :)
    Ja mam przy kluczu wielką biedronkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam zdjęcia u Ciebie! A jaka wiosna w tle!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę? W takim razie będę robić jeszcze więcej zdjęć :):):)

      Usuń
  9. W ramach nadrabiania zaległości znalazłam wysyp nowych wspaniałych pomysłów.Bucik jest fantastyczny.Kluczy ciągle poszukuję mimo przyczepionego breloczka:))))
    Co do zdjęć też tak uważam jak poprzedniczka.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obiecuję więc dużo zdjęć na blogu. Sama przyznam, że też uwielbiam ogladać zdjęcia :):):)

      Usuń
  10. tak klucze znaleźć w torece to jakas masakra a twój pomysł jest kapitalny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie szczególnie denerwuje szukanie kluczy w nocy, kiedy nie ma się latarki pod ręką. To już prawdziwe wyzwanie.

      Usuń