piątek, 30 marca 2012

Wielkanocny królik część 1

 Kilka dni przed Wielkanocą postanowiłam zajrzeć do mojej ulubionej książki "Włóczkowe przytulanki" (zajrzyj tutaj). W niej odnalazłam instrukcję jak zrobić królika. Praca, która zapowiadała się na kilka dni, pochłonęła mnie całkowicie. Nowością były dla mnie PRZERZUTY.  Pomocne okazały się informacje zamieszczone TUTAJ.  Myślałam, że przerzuty będę prawdziwą przeszkodą w tworzeniu króliczka, ale po przeczytaniu kilku informacji z czym się to je, poszłam dalej jak burza. Dotychczasowe efekty możecie ogladac poniżej.

  Ponieważ mój królik miał tendecje do wywracania się (jak pijany zając), postanowiłam go obciążyć ozdobnymi kamykami, które ułożyłam na dnie korpusu. Można do tego celu wykorzystać również groch w woreczkach. Jedyna zmiana jaką wprowadziłam we wzorze, to zamiana oczek lewych na prawe, ponieważ chciałam, aby cały królik byl wykonany oczkami prawymi. Pozdrawiam Serdecznie



DWUKOLOROWE USZY - W OPISIE CZĘŚĆ WEWNĘTRZNA BYŁA NIEBIESKA, ALE JA ZDECYDOWAŁAM SIĘ NA RÓŻ, KTÓRY WEDŁUG MNIE IDEALNIE PASUJE DO SZAROŚCI.






27 komentarzy:

  1. Jaki słodki i to cały zrobiony na drutach?

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękny. Właśnie, że kolory są cudna. Zaraz zobaczę co to przerzuty. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przerzuty to w zasadzie nic strasznego, ale do tej pory ich nie wykonywałam.

      Usuń
  3. Cudny! Druty rządzą! Uszka cudne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początku, gdy wykonywałam uszy to bardziej przypominały one uszy myszy niż królika i nawet przeprowadziłam ankietę wsród rodziny aby stwierdzić czy tylko ja tak sądzę. Całe szczęście po wykonaniu całego królika wszystkie proporcje się zgadzały :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Pracowałam nad tym królikiem bez pośpiechu i starałam się zadbać o każdy szczegół. To było jak fruwanie w chmurach.

      Usuń
  5. Ale on jest śliczny!!! Przepiekne ma te uszka różowiutkie!!! Króliś kochaniutki, chyba na starość dziecinnieję:))))Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie Kochana, nie dziecinniejesz, ja też szaleje za tym małym potworkiem. A praca nad nim to była sama przyjemność :):):) Już się zastanawiam, jakiego teraz dziergać zwierzaka :):):)

      Usuń
  6. Super, a kolory są idealne. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włóczkę dostałam od koleżanki i to było zrządzenie losu.

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Przyznam, że wywołuje uśmiech na twarzy. Podoba mi się w nim to, że porusza kończynami i myśle, że byłby to idealny prezent dla dziecka.

      Usuń
  8. Śliczny , na drutach przytulanek jeszcze nie robiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim wykonaniu to już trzecia przytulanka. Pierwsza była totalną klapą :)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Dziś zamieściłam kolejny wpis o króliku, ma już sukienkę i dwie pisanki. Zachęcam do ogladania.

      Usuń
  10. Rzeczywiście cudny zajączek :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wprawdzie króliczek, ale może też być zajączek. Każdy kojarzy się z wielkanocą :):):)

      Usuń
  11. Jest fantastyczny.Ma wspaniałe uszy.Może by mu się jakaś marchewka przydała???
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj zdecydowanie przydałaby się mu marchewka, ale póki co ma sukienkę i dwie pisanki. Nowe zdjecia zamieściłam w drugiej części wpisu o króliku.

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Myśle, że po Wielkanocny, ten rewelacyjny królik będzie dekoracją całoroczną.

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. Może za rok, rodzinka tego królika powiększy się.

      Usuń
  14. nie no podziw:) w wolnej chwili zapraszam do mnie, może moje posty też się komuś przydadzą:)

    OdpowiedzUsuń