środa, 28 marca 2012

Włóczkowa pisanka odsłona druga

  W poprzednim wpisie przedstawiłam jak stworzyć włóczkową pisanke (zajrzyj tutaj), do kompletu wykonałam kolejną, której kolor przypomina mi obecny stan wiosny: niby jest już zielono, ale jednak nie jest to zieleń, którą kochamy i której oczekujemy.
  Pisankę wykonywałam w podobny sposób jak żółtą. Ponieważ jednak zielona pisanka była wykonywana nitką podwójną, wykonałam mniejszą liczbę okrążeń. Czas, który poświęciłam na wykonanie każdej pisanki to okoły 3 godziny, jak dla mnie to robótka ekspresowa :). Pisanki zawiesiłam w koszyku na kokardkach z wzorem biało - czerwonej kratki.












10 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Zastanawiam się, czy można to w ogóle nazwać pisanką. Bardziej odpowiednia byłaby chyba nazwa jajko w włóczkowej osłonce.

      Usuń
  2. Śliczna włóczkowa pisanka, taka milusia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli w Wielką Sobotę będzie zimno, to pisanki będą strzałem w dziesiatkę :)

      Usuń
  3. Bardzo ładne jajeczka, mnie pewnie zjełoby to nieco dłużej niż 3h

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że Tobie też by to zajęło trzy godzinki, bo ja robię bardzo wolno na drutach ;););)

      Usuń
  4. Toś mnie załatwiła na amen:D Niesamowite:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś powstała trzecia pisanka :):):)

      Usuń
  5. Mnie ten śliczny kolorek kojarzy jeszcze z orzeszkami pistacjowymi, może dlatego, że bardzo je lubię:))))
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje, przypomniały mi się lody pistacjowe,które kiedyś bardzo lubiłam.

      Usuń