sobota, 28 kwietnia 2012

Moja przygoda z włóczkową lalą część III

  Sukienkę dla lalki stworzyłam na podstawie wzoru z "Diana Bobas" nr 3/2006. W książce "Włóczkowe przytulanki" autorka proponowała stworzenie sweterka i spódniczki, odbiegłam jednak od projektu. Aby stworzyć sukienkę sprułam kilka innych robótek. Nadal zastanawiam się nad buźką dla lalki. Mam już kilka pomysłów, ale przyznam, że ten element jest dla mnie bardzo ważny, dlatego muszę go dopracować w każdym szczególe.












22 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Został mi jeden twardy orzech do zgryzienia: buźka :):):)

      Usuń
  2. Jak fajniutka się robi, sukienka urocza!!! Czekam na buźkę i to już chyba będzie koniec? czy może jeszcze będzie miała jakąś torebeczkę, a może parasolkę...:)
    Kokotku ominęła Cię rozdawajka u mnie, szkoda, że nie zajrzałaś...
    Pozdrawiam i miłego wieczoru życzę:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam jeszcze o sweterku, ale czas pokaże co z tego wyjdzie.

      Usuń
  3. Cudna :) Dzięki Twoim postom nabyłam książkę i zrobiłam królika ale do pięt nie dorasta Twoim zabawkom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zajrzałam do ciebie i królik jest fantastyczny. Czekam aż zrobisz spodenki. A książka rzeczywiście jest rewelacyjna. Fascynuje mnie każdego dnia.

      Usuń
  4. Dla mnie super. Pokaż jak skończysz. Buziaczki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokażę, pokażę, ale koniec jest jeszcze daleki.

      Usuń
  5. Sukienusia słodka, a lala już świetnie się prezentuje. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sukienka pasuje też na małego bobasa. Jesli komuś w moim bliskim kręgu urodzi się córeczka, to może okazać się, że sukienka i czapeczka okażą się prezentem.

      Usuń
  6. Jaka ona jest piękna :)Super zrobiłaś ta sukieneczkę. Ciekawa jestem tej buzi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buzia to dla mnie prawdziwe wyzwanie.

      Usuń
  7. Jest bossska... jaka lala:) czekam na finał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem na etapie projektowania oczek.

      Usuń
  8. Lala wyszła piękna!! Oczywiście, że twarz jest najważniejsza, ale...ubranko i włosy dodają jej już uroku :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam ostatnio Twoją lalkę i miała piękne oczka.

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Na początku obawiałam się czy twarz nie będzie zbyt rózowa, ale uważam, że całość dobrze się komponuje.

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Delektuję się jej wykończeniem.

      Usuń
  11. Uwielbiam takie ręcznie wykonywane lale.Są takie piękne oryginalne no i nie powtarzalne:))Jest śliczna.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, nie da się zrobić dwóch idealnych lalek. Moja różni się nawet od tej przedstawionej w książce "Włóczkowe przytulanki".

      Usuń