Przejdź do głównej zawartości

Jak wykorzystać szalik latem czyli niespodziewana metamorfoza


Witajcie Kochani :), dziś to co Kokotki lubią najbardziej - METAMORFOZA!!!.
  Nie wiem jak Wam, ale moje najlepsze pomysły przychodzą mi do głowy, kiedy robię  porządki. Tak było też w tym przypadku.
  Chowając zimowe zapasy, zwróciłam uwagę na mój "pleciony na drutach" szalik. I od niego wszystko się zaczęło. Przepis na metamorfozę jest bardzo prosty. Jedyne co jest nam potrzebne  to:

1. krótki szalik (ZAJRZYJ TUTAJ)



2. niepotrzebnya puszka, np. po ciastkach,


3. gazety,
4. gąbka florystyczna,
5. sztuczne kwiatki.


Jeśli chcecie się dowiedzieć czegoś więcej o historii tego szalika, zajrzyjcie do poniższych wpisów:
1.Szalik na kilka sposobów (ZAJRZYJ TUTAJ)
2.Długa historia krótkiego szalika (ZAJRZYJ TUTAJ)

KROK PO KROKU

 KROK 1: DEKORUJEMY 









KROK 2:  WNĘTRZE WYPYCHAMY GAZETAMI, NA KTÓRYCH UKŁADAMY GĄBKĘ FLORYSTYCZNĄ


KROK 3: UKŁADAMY KOMPOZYCJĘ KWIATOWĄ











Komentarze

  1. Piękna kompozycja i pomysł extra, a szalik też fajny, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś chciałam pójść na kurs florystyczny, ale niestety jeszcze się na niego nie zdecydowałam. Zobaczę, czy taka pasja pochłonie mnie na dłużej.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Właśnie buszuję po allegro w poszukiwaniu kolejnych kwiatów. Wybór jest duży, a ceny konkurencyjne.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Najprostsze pomysły są najbardziej efektowne :)

      Usuń
  4. No proszę! Ja bym na to chyba nie wpadła. Strasznie pomysłowy Dobromir jesteś. Podziwiam. ( Z tym Dobromirem to kiedyś taka bajka była :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z ciekawości sprawdziłam, cóż to za postać, chodzi mi o Dobromira. Szczerze przyznam, że nie pamietałam tej bajki.

      Usuń
  5. Pomysłowość Twoja nie zna granic:)
    Piekne!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I mam nadzieje, że nigdy tych granic nie pozna :)

      Usuń
  6. Kokotku:) fantastyczne masz pomysły:) bardzo mi się podoba, podziwiam! Własnie przed chwilą straciłam mój blog...:(((może jeszcze jakoś odzyskam:)
    Pozdrawiam cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całe szczęscie nie poddałaś nie i powróciłas z nowym blogiem :):):) Dla Wszystkich zainteresowanych podaję link do Ciebie skarbczyk-guga.blogspot.com

      Usuń
  7. Z przyzwyczajenie zapomniałam się podpisać...guga ze skarbczyka:)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Może ktoś wykorzysta ten pomysł :) Ja miałam szczęście, że znalazłam tak dużą puszkę, do której pasował ten szalik idealnie.

      Usuń
  9. Świetny pomysł, super to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym miała więcej kwiatów, zrobiłabym kwiatową fontanne :)

      Usuń
  10. Kapitalny pomysł, gratuluję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię kompozycje kwiatowe, szczególnie zachwyciły mnie te, które mialam okazje oglądać rok temu na zamku w Łańcucie.

      Usuń
  11. Kokotku,jesteś niesamowicie pomysłowa!Jestem pod wrażeniem tej metamorfozy,super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam na mój dzisiejszy wpis dotyczący szalika. Prezentuję tam kilka nowych pomysłów.

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Ta kompozycja stoi u mnie na toaletce, ale myślę, że będzie też świetnie wyglądać w letniej altance :)

      Usuń
  13. Ślicznie to wyszło :) Jak to się mówi ,,Ty to masz łeb!!!" ;)Fajne pomysły Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że lubię przerabiać i nadawać nowe życie moim starym robótkom. Czasem wystarczy naprawdę niewiele, żeby uzyskać rewelacyjny efekt :)

      Usuń
  14. Bardzo ciekawy pomysł, ja bym chyba nigdy nie wpadła na to, że można szalik wykorzystać w taki sposób :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy przypomniałam sobie o tym szaliku, to starałam się go wykorzystać do jakiejś dekoracji. Myślałam nawet o ozdobienie nim małej poduszki, ale ostateczny pomysł okazał się najlepszy :)

      Usuń
  15. To znowu ja:) założyłam nowy blog...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam ponownie :):):):) mam nadzieje, że szybko odzyskasz obserwatorów i z Twoim blogiem będzie już wszystko OK :):):)

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. Lifting to bardzo dobre określenie, chyba zacznę je stosować w swoich wpisach.

      Usuń
  17. Pomysł jest super. Pewnie kiedyś wykorzystam!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam. Jest tyle możliwości do wykorzystania.

      Usuń
  18. Fajny pomysł i wcale nie wygląda zimowo ten szalik wręcz przeciwnie cudna letnia stylizacja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli nie stworzyłam wrażenia zimy w lecie?

      Usuń
  19. Odpowiedzi
    1. Może wykorzystasz mój pomysł i uda ci sie stworzyć coś oryginalnego :)

      Usuń
  20. Świetny pomysł, osobiście bym na taki nie wpadła :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, lubię czasem poeksperymentować :):):)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Jak zrobić czapkę z nausznikami?

Zawsze zaczynam od zrobienia nauszników, które robię jednocześnie. Czapka powstała z pojedynczej nitki włóczki Puchatka (100% anilana, 100 g/147 m).

Wykonanie:
Na druty 4 mm nabieram po 5 oczek + 2 oczka brzegowe. Cały czas pracujemy oczkami prawymi (ścieg francuski).

rząd 1:1 o.b., 5 o.p. 1 o.b.
rząd 2:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 3 o.p., dodajemy jedno oczko, 1 o.p., 1 o.b.(mamy 7 oczek + 2 oczka brzegowe)
rząd 4:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 5 o.p., dodajemy jedno oczko, 1 o.p., 1 o.b.(mamy 9 oczek + 2 oczka brzegowe)

rząd 6:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 7 o.p., dodajemy jedno oczko, 1 o.p., 1 o.b.(mamy 11 oczek + 2 oczka brzegowe)

rząd 8:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 9 o.p., dodajemy jedno oczko, 1 o.p., 1 o.b.(mamy 13 oczek + 2 oczka brzegowe)

rząd 9-17: 1 o.b., 13 o.p. 1 o.b.

rząd 18:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 11 o.p., dodajemy jedno oczko, 1 o.p., 1 o.b.(mamy 15 oczek + 2 oczka brzegowe)

rząd 20:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 1…

Jak zrobić rękawiczki z pięcioma palcami?

Oddając kiedyś płaszcz do szatni, zobaczyłam na dłoniach nieznajomej dziewczyny kremowe rękawiczki z motywem, którego nie potrafię teraz w całości odtworzyć. Pamietam jednak, że pani obsługująca mnie i nieznajomą również nie kryła zachwytu nad tym arcydziełem. Wtedy nie wyobrażałam sobie, że kiedykolwiek będę potrafiła stworzyć coś podobnego.     Mijały miesiące, a rękawiczki na trwałe wbiły się w moją pamięć. Uznając jednak ich wykonanie za zbyt trudne, nawet nie podejmowałam próby nauki.     Aż nadszedł czas, gdy Zielona Dusza podsunęła mi książkę o robótkach z opisem pracy nad rękawiczkami. Wtedy stworzyłam plan. W czasie gdy ja przeszukiwałam stare zbiory włóczki, Pan X odwiedzał pasmanterie w celu zakupu odpowiednich drutów.  Zaopatrzona we wszystkie potrzebne sprzęty, a także obawę zasiadłam do pracy. I zakochałam się w tym dzierganiu...   Kremowe rękawiczki to już kolejna para, która wyszła spod mojej reki. Została stworzona na specjalne zamówienie mojej Rogatej Bratniej Duszy.

RĘK…

Jak zrobić czapkę z motywem warkocza - instrukcja.

CZAPKA Z MOTYWEM WARKOCZA


Materiały: - 100 gram, włóczka Kotek, 100 % akryl, 300 m / 100 g,  50 w kolorze khaki (zgniła zieleń) i  złotej (musztardowa) - druty 5,5 mm, - igła, - nożyczki,
Wykonanie: 1. Na druty nabieramy nitką podwójną 60 oczek + 2 oczka brzegowe i przerabiamy 8 rzędów ściągaczem pojedyńczym.

2. Zmieniamy włóczkę na musztardowąi przerabiamy dziewiąty rząd oczkami prawymi, wyrabiając z każdego oczka lewego dwa prawe. Tym sposobem liczba oczek zwiększa się do 90 (+2 oczka brzegowe). Zawsze stosuję ten zabieg, jeśli wprowadzam warkocze do wzoru, ponieważ moje włóczkowe warkocze zmniejszają obwód czapki. 

3. W 10 rzędzie przerabiam oczka następująco (lewa strona czapki): *12 oczek lewych, 6 oczek prawych*, ten schemat powtarzam do końca rzędu.  W mojej czapce zastosowałam warkocze na 12 oczek prawych, które będą biegły z prawej strony czapki, dlatego gdy jestem na lewej stronie czapki muszę te oczka przerobić jako lewe. W mojej czapce będzie 5 warkoczy.

4. W 11 rzędziekrzyżujem…