Inwentaryzacja włóczkowych zabawek

Witajcie moi Drodzy,
z powodu małej metamorfozy ówieczki (ZAJRZYJ TUTAJ), postanowiłam dokonać przegladu moich włóczkowych zabawek. I tak przedstawiam Wam listę moich dziergadełek dla najmłodszych. 
Panda (ZAJRZYJ TUTAJ), wydziergana na podstawie Włóczkowe przytulanki - Fiona McTague. Kiedy dziergałam włóczkowa lalę, panda została pozbawiona wypychadła. Straty zostały jednak nadrobione i panda "nie jest już pusta". W przypadku tego projektu, nogi wykonałam według własnego pomysłu, ponieważ chiałam zaoszczędzić sobie szycia. W tym celu nabrałam oczka z otworów na nogi i przerobiłam w okrążeniach. Róznicę pomiędzy moim pomysłem, a opisem w książce widać porównując pande i Gapcia. Na tej podstawie można stwierdzić, że panda jest bardziej wygimnastykowana.
Braki: plastikowe oczka
Wielkanocny Królik (ZAJRZYJ TUTAJ),  wydziergany na podstawie Włóczkowe przytulanki - Fiona McTague. Zabrakło go na zdjęciu grupowym, ponieważ wywędrował z mojego domu. Wiele osób nie rozpoznawało w nim królika tylko myszkę, to chyba z powodu różowych uszu ;)
Braki: mie ma





Włóczkowa lala (ZAJRZYJ TUTAJ) wydziergana na podstawie Włóczkowe przytulanki - Fiona McTague. Kupiłam sztuczne rzęsy w celu wykonania oprawy oka, ale lala nadal posiada tylko jedną brew.
Braki: szczegóły twarzy (oczy, usta, nos)
Owieczka (ZAJRZYJ TUTAJ) to przedmiot metamorfozy. Wykonana na podstawie wzory z http://abc_robotek_na_drutach.republika.pl/abc_przepisy/str_inne/owieczka.html. Po metamorfozie przypomina coś pomiędzy krówką a hipopotamem, z owieczki zostało jej tylko futerko. 
Braki: mie ma

Gapcio czyli miś w warkocze (ZAJRZYJ TUTAJ)  wydziergany na podstawie Włóczkowe przytulanki - Fiona McTague. Do wzoru dodałam własny pomysł na warkocze. 
Braki: oczy i nosek.

Mam nadzieję, że ta inwentaryzacja zmobilizuje mnie do dokończenia wszystkich projektów, a Was zachęcia do tworzenia włóczkowych pluszaków. Pozdrawiam Kokotek

I wykombinowałam

Witajcie po burzy,
praca nad torebką dobiega końca. Pozostało wszycie podszewki, która została juz przyfastrygowana. Górną część boków torebki wydziergałam na bambusowych drutach 5,5 pojedynczym ściagaczem. Na każdy z fragmentów nabrałam 33 oczka i przerobiłam 12 rzędów. Następnie zrobiłam cztery paski o szerokości czterech oczek, które przeciągnęłam przez otwory w rączkach. Wtedy postanowiłam wyrobić z ściagaczowych boków po 19 oczek i przerobić pojedynczym ściągaczem, ten fragment znajduje się w środku torebki i do niego została przyfastrygowana podszewka z zamkiem.  Zostało mi cierpliwe wciąganie nitek i sumienne przyszycie podszewki. Pozdrawiam Kokotek

ŚRODEK WYMAGA DODATKOWEJ PRACY
podszewka została przyfastrygowana




Część II Kombinuję dalej
Część I Wykombinowana torebka



Kombinuję dalej czyli ciąg dalszy torebki

TOREBKA W OBECNEJ FORMIE

Witajcie w środku lata,
powracam dziś do metamorfozy torebki (ZAJRZYJ TUTAJ), o której pisałam wczoraj (ZAJRZYJ TUTAJ).
Gdy już udało mi się wykonać plecione fragmenty, zaczęłam się zastanawiać co dalej? Po przyszyciu wyżej wymionionych fragmentów, poprzecznie w stosunku do wcześniej wydzierganego pasa środkowego, postanowiłam skupić się na części dolnej torebki. Zdradzę Wam jak ją wykonałam.

PLECIONE FRAGMENTY W TRAKCIE PRZYSZYWANIA 
każdy z nich powstał przez wydzierganie 66 rzędów 


 MAMY DO ZAGOSPODAROWANIA DOLNĄ I GÓRNĄ CZĘŚĆ TOREBKI 
dziś zajmiemy się dolną częścią boków, która będzie wykonana prostm ściegiem dżersejowym


 Użyłam grubych drutów bambusowych 5,5 mm. Z dolnej części przyszytego plecionego fragmentu nabrałam 34 oczka + 2 oczka brzegowe. Całą część dolną wykonałam ściegiem dżersejowym prawym. Zaczynamy dziergać od wewnętrznej części torebki.

Z DOLNEGO WOLNEGO BRZEGU PLECIONKI NABIERAMY 34 OCZKA
przerabiamy według opisu zamieszczonego poniżej

WYKORZYSTUJEMY BAMBUSOWE DRUTY 


JAK WYKONAĆ DOLNĄ CZĘŚĆ TOREBKI 

rząd 1 i wszystkie nieparzyte: oczka lewe, (34 o.)

rząd 2: oczka prawe,

rząd 4: 14 oczek prawych, 2 oczka przerobione razem na prawo, 2 oczka prawe,  2 oczka przerobione razem na prawo,  14 oczek prawych, (32 o.)

rząd 6: 13 oczek prawych, 2 oczka przerobione razem na prawo, 2 oczka prawe, 2 oczka przerobione razem na prawo, 13 oczek prawych, (30 o.)

rząd 8:  12 oczek prawych, 2 oczka przerobione razem na prawo, 2 oczka prawe, 2 oczka przerobione razem na prawo, 12 oczek prawych, (28 o.)

rząd 10: 11 oczek prawych, 2 oczka przerobione razem na prawo, 2 oczka prawe, 2 oczka przerobione razem na prawo, 11 oczek prawych, (26 o.) 

rząd 12: 10 oczek prawych, 2 oczka przerobione razem na prawo, 2 oczka prawe, 2 oczka przerobione razem na prawo, 10 oczek prawych, (24 o.)

rząd 14: 9 oczek prawych, 2 oczka przerobione razem na prawo, 2 oczka prawe, 2 oczka przerobione razem na prawo, 9 oczek prawych, (22 o.) 

rząd 16:
8 oczek prawych, 2 oczka przerobione razem na prawo, 2 oczka prawe, 2 oczka przerobione razem na prawo, 8 oczek prawych, (20 o.) 

rząd 18:  7 oczek prawych, 2 oczka przerobione razem na prawo, 2 oczka prawe, 2 oczka przerobione razem na prawo, 7 oczek prawych, (18 o.) 

rząd 20:  6 oczek prawych, 2 oczka przerobione razem na prawo, 2 oczka prawe, 2 oczka przerobione razem na prawo, 6 oczek prawych, (16 o.) 

Zakończ oczka i przyszyj wolne brzegi do pasa środkowego. Najpierw przyszyj boki, a nastepnie dolny brzeg.

EFEKT ZMNIEJSZANIA LICZBY OCZEK  
zasada polega na odejmowaniu po jednym oczku bo bokach pasa środkowego złożonego z dwóch oczek, w co drugim rzędzie



PAS ŚRODKOWY ZŁOŻONY Z DWÓCH OCZEK 
po jego bokach redukujemy liczę oczek

BOK TOREBKI PLECIONKA + DŻERSEJOWY FRAGMENT PO PRZYSZYCIU

ZAOKRĄGLONY BRZEG DOLNEJ CZĘŚCI
dzięki temu efektowi torebka będzie przypominać wiklinowy koszyk



TOREBKA I FRAGMENT SWETRA, KTÓRY POZOSTAŁ DO SPRUCIA
mam nadzieje, że wystarczy na dokonczenie torebki

Do zobaczenia Kokotek

Wykombinowana torebka

Witajcie w ten wietrzny dzień,
dziś pod lupę biorę torebkę (ZAJRZYJ TUTAJ), która ulegnie ogromnej metamorfozie. Powody, dla których postanowiłam rozbroić starą torebką, nie są mi do końca znane. Początkowo miałam genialny plan i chciałam połączyć włóczkowe fragmenty z wściekle fioletowym sztruksem, niestety wygladało to tragicznie, a kolory zamiast uzupełniać, wygryzały się nawzajem. Efektem tych eksperymentów było podwójne prucie szwów. No ale jak to, miałam sie poddać? Nie ma takiej opcji. Po prostu zmieniłam plan.
Pierwsze etapy zmienionego planu pracy prezentuję poniżej. Włóczka, która pochodzi z prucia zakopiańskich swetrów, posłuzyła także do stworzenia  torebki na złote, jesienne dni (ZAJRZYJ TUTAJ) oraz Gapcia czyli warkoczowego Misia (ZAJRZYJ TUTAJ).


Materiały z których korzystam przy metamorfozie:
  • podszewka,
  • drewniane rączki,
  • zamek,
  • igła i nitka,
  • fragmenty wykonane na drutach,
  • pasek,
  1. Odpułam wszystkie włóczkowe fragmenty od  torebki (ZAJRZYJ TUTAJ).
  2. Wykonałam boki wzorem koszyka.


Gapcio czyli miś w warkocze

Witajcie ;)
na wstępie dziękuję wszystkim za porady dotyczące wypychania maskotki. Dzięki Wam nauczyłam się wielu nowych trików dotyczących materiałów do wypychania. Dzięki Wam również zrezygnowałam z wypychania Gapcia makulaturą, a zdecydowałam się na wypełnienie go włóczką. Okazało się, ze mam w swoich zbiorach pełno włóczki, której nigdy nie użyję. Dzięki temu pozbyłam się niechcianych zapasów i dokonałam przeglądu własnych dziewiarskich zasobów. 

  Jeśli chodzi o głowę Gapcia, to ponownie miałam problem z opisem (Fiona McTague "Włóczkowe przytulanki"). Ponieważ wprowadzałam warkocze według własnego pomysłu chciałam, żeby układały się na głowie symetrycznie, ale już na początku instrukcji znalazłam błędy. Przy wykonaniu głowy przerabia się mnóstwo rzędów skróconych, dlatego ważne było dla mnie, żeby początkowe rzędy zgadzały się z opisem. Okazało się jednak, że w książce źle rozpisano dodawanie oczek w tych początkowych rzędach. Ostatecznie jakoś sobie poradziłam :):):)


Jesli dla Was rzędy skrócone również są tajemnicą zapraszam TUTAJ

Gdzie można poczytać o Gapciu:

Gapcio bez głowy czyli miś w warkocze odsłona druga

Witajcie moi Kochani w ten pochmurny dzień,
wczoraj pisałam o początkach pracy nad warkoczowym misiem (ZAJRZYJ TUTAJ). Po wydzierganiu większości elementów, postanowiłam zabrać się za szycie, ponieważ jest to moja zdecydowanie najsłabsza strona. Jaki był efekt mojej pracy? Dzięki temu, że wczoraj cierpliwość mnie nie opuszczała, lewą rękę przyszywałam trzy razy, prawą nogę dwa razy, a z resztą jakoś sobie poradziłam. Mogę to podsumować jako sukces ;)


 A teraz pytanie do wszystkich dziergających: Czy ktoś z Was wykonywał pandę z książki Fiony McTague "Włóczkowe przytulanki" (ZAJRZYJ TUTAJ)? Chciałabym zasięgnąć porady w sprawie opisu z którym ciągle mam problem. Ponieważ  zostało mi jeszcze wydzierganie głowy, obawiam się, że w połączeniu z moimi warkoczami, grozi mi totalna włóczkowa katastrofa. Ale najwyżej zignoruję opis i pójdę własną warkoczową drogą. O książce  Fiony McTague pisałam już kilka razy, jest to jedna z moich ulubionych pozycji książkowych dotyczących robótek na drutach. Na jej podstawie wydziergałam już pandę (ZAJRZYJ TUTAJ), królika (ZAJRZYJ TUTAJ) i lalkę, która nadal jest na wykończeniu (ZAJRZYJ TUTAJ)

  Ponieważ zabrakło mi materiału do wypychania zabawek, misia wypycham makulaturą. Miałam zamiar rozpruć moją pandę, ale ona już ucierpiała przy tworzeniu lalki i długo czekała na ponowne wypchanie. Tym razem postanowiłam, że żaden pluszak nie ucierpi. Na wstępie zaznaczam, że misia wypchanego makulaturą nie należy prać. 



Na zakończenie moje włóczkowe marzenie Fantastyczna owca:
http://www.knittingpark.com/2006_02_01_testpark_archive.html




Miś w warkocze

Zapragnęłam wydziergać pluszaka w warkocze. Przy mojej pracy posłużyłam się opisem wykonania Pandy z ksiązki "Włóczkowe przytulanki" (ZAJRZYJ TUTAJ), a warkocze zaplanowałam sama. Zawsze gdy wykonuję tego pluszaka, a robię to już trzeci raz, mam problem z instrukcją, bo chyba w moim wydaniu są błędy.

Błędy w opisie pandy:
Prawa noga - źle podawana liczba oczek, ale to można jeszcze przeżyć, ja zignorowałam odrobinę ten opis i na końcu okazała o się, że ostatni rząd opisu i moje oczka zgadzają się :):):)


Ręka:
  • w opise zaczyna się od nabrania 5 oczek, ale po podwójnym pruciu ręki postanowiłam nabrać 9 oczek, a w kolejnych dwóch rzędach dodawać po jednym oczku na początku i końcu rzędu (do uzyskania 13 oczek),
  • ponieważ wprowadzam warkocze do pracy, obie łapki wykonuję jednocześnie do momentu wyrabiania łokcia, dzięki temu uzyskam identyczne warkocze na obu rękach,

A oto moje dotychczasowe efekty pracy.