Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2012

Inwentaryzacja włóczkowych zabawek

Witajcie moi Drodzy, z powodu małej metamorfozy ówieczki (ZAJRZYJ TUTAJ), postanowiłam dokonać przegladu moich włóczkowych zabawek. I tak przedstawiam Wam listę moich dziergadełek dla najmłodszych. 

Panda (ZAJRZYJ TUTAJ), wydziergana na podstawie Włóczkowe przytulanki - Fiona McTague. Kiedy dziergałam włóczkowa lalę, panda została pozbawiona wypychadła. Straty zostały jednak nadrobione i panda "nie jest już pusta". W przypadku tego projektu, nogi wykonałam według własnego pomysłu, ponieważ chiałam zaoszczędzić sobie szycia. W tym celu nabrałam oczka z otworów na nogi i przerobiłam w okrążeniach. Róznicę pomiędzy moim pomysłem, a opisem w książce widać porównując pande i Gapcia. Na tej podstawie można stwierdzić, że panda jest bardziej wygimnastykowana. Braki: plastikowe oczka







Wielkanocny Królik (ZAJRZYJ TUTAJ),  wydziergany na podstawie Włóczkowe przytulanki - Fiona McTague. Zabrakło go na zdjęciu grupowym, ponieważ wywędrował z mojego domu. Wiele osób nie rozpoznawało w nim kró…

I wykombinowałam

Witajcie po burzy,
praca nad torebką dobiega końca. Pozostało wszycie podszewki, która została juz przyfastrygowana. Górną część boków torebki wydziergałam na bambusowych drutach 5,5 pojedynczym ściagaczem. Na każdy z fragmentów nabrałam 33 oczka i przerobiłam 12 rzędów. Następnie zrobiłam cztery paski o szerokości czterech oczek, które przeciągnęłam przez otwory w rączkach. Wtedy postanowiłam wyrobić z ściagaczowych boków po 19 oczek i przerobić pojedynczym ściągaczem, ten fragment znajduje się w środku torebki i do niego została przyfastrygowana podszewka z zamkiem.  Zostało mi cierpliwe wciąganie nitek i sumienne przyszycie podszewki. Pozdrawiam Kokotek
ŚRODEK WYMAGA DODATKOWEJ PRACY
podszewka została przyfastrygowana



Część II Kombinuję dalej
Część I Wykombinowana torebka






Kombinuję dalej czyli ciąg dalszy torebki

TOREBKA W OBECNEJ FORMIE
Witajcie w środku lata, powracam dziś do metamorfozy torebki (ZAJRZYJ TUTAJ), o której pisałam wczoraj (ZAJRZYJ TUTAJ). Gdy już udało mi się wykonać plecione fragmenty, zaczęłam się zastanawiać co dalej? Po przyszyciu wyżej wymionionych fragmentów, poprzecznie w stosunku do wcześniej wydzierganego pasa środkowego, postanowiłam skupić się na części dolnej torebki. Zdradzę Wam jak ją wykonałam.
PLECIONE FRAGMENTY W TRAKCIE PRZYSZYWANIA  każdy z nich powstał przez wydzierganie 66 rzędów 

 MAMY DO ZAGOSPODAROWANIA DOLNĄ I GÓRNĄ CZĘŚĆ TOREBKI  dziś zajmiemy się dolną częścią boków, która będzie wykonana prostm ściegiem dżersejowym

 Użyłam grubych drutów bambusowych 5,5 mm. Z dolnej części przyszytego plecionego fragmentu nabrałam 34 oczka + 2 oczka brzegowe. Całą część dolną wykonałam ściegiem dżersejowym prawym. Zaczynamy dziergać od wewnętrznej części torebki.
Z DOLNEGO WOLNEGO BRZEGU PLECIONKI NABIERAMY 34 OCZKA przerabiamy według opisu zamieszczonego poniżej
WYKORZYS…

Wykombinowana torebka

Witajcie w ten wietrzny dzień,
dziś pod lupę biorę torebkę (ZAJRZYJ TUTAJ), która ulegnie ogromnej metamorfozie. Powody, dla których postanowiłam rozbroić starą torebką, nie są mi do końca znane. Początkowo miałam genialny plan i chciałam połączyć włóczkowe fragmenty z wściekle fioletowym sztruksem, niestety wygladało to tragicznie, a kolory zamiast uzupełniać, wygryzały się nawzajem. Efektem tych eksperymentów było podwójne prucie szwów. No ale jak to, miałam sie poddać? Nie ma takiej opcji. Po prostu zmieniłam plan. Pierwsze etapy zmienionego planu pracy prezentuję poniżej. Włóczka, która pochodzi z prucia zakopiańskich swetrów, posłuzyła także do stworzenia  torebki na złote, jesienne dni (ZAJRZYJ TUTAJ) oraz Gapcia czyli warkoczowego Misia (ZAJRZYJ TUTAJ).

Materiały z których korzystam przy metamorfozie:
podszewka,drewniane rączki,zamek,igła i nitka,fragmenty wykonane na drutach,pasek,Odpułam wszystkie włóczkowe fragmenty od  torebki (ZAJRZYJ TUTAJ).Wykonałam boki wzorem koszyka.

Gapcio czyli miś w warkocze

Witajcie ;)
na wstępie dziękuję wszystkim za porady dotyczące wypychania maskotki. Dzięki Wam nauczyłam się wielu nowych trików dotyczących materiałów do wypychania. Dzięki Wam również zrezygnowałam z wypychania Gapcia makulaturą, a zdecydowałam się na wypełnienie go włóczką. Okazało się, ze mam w swoich zbiorach pełno włóczki, której nigdy nie użyję. Dzięki temu pozbyłam się niechcianych zapasów i dokonałam przeglądu własnych dziewiarskich zasobów. 
  Jeśli chodzi o głowę Gapcia, to ponownie miałam problem z opisem (Fiona McTague "Włóczkowe przytulanki"). Ponieważ wprowadzałam warkocze według własnego pomysłu chciałam, żeby układały się na głowie symetrycznie, ale już na początku instrukcji znalazłam błędy. Przy wykonaniu głowy przerabia się mnóstwo rzędów skróconych, dlatego ważne było dla mnie, żeby początkowe rzędy zgadzały się z opisem. Okazało się jednak, że w książce źle rozpisano dodawanie oczek w tych początkowych rzędach. Ostatecznie jakoś sobie poradziłam :):):)