Przejdź do głównej zawartości

Gapcio czyli miś w warkocze

Witajcie ;)
na wstępie dziękuję wszystkim za porady dotyczące wypychania maskotki. Dzięki Wam nauczyłam się wielu nowych trików dotyczących materiałów do wypychania. Dzięki Wam również zrezygnowałam z wypychania Gapcia makulaturą, a zdecydowałam się na wypełnienie go włóczką. Okazało się, ze mam w swoich zbiorach pełno włóczki, której nigdy nie użyję. Dzięki temu pozbyłam się niechcianych zapasów i dokonałam przeglądu własnych dziewiarskich zasobów. 

  Jeśli chodzi o głowę Gapcia, to ponownie miałam problem z opisem (Fiona McTague "Włóczkowe przytulanki"). Ponieważ wprowadzałam warkocze według własnego pomysłu chciałam, żeby układały się na głowie symetrycznie, ale już na początku instrukcji znalazłam błędy. Przy wykonaniu głowy przerabia się mnóstwo rzędów skróconych, dlatego ważne było dla mnie, żeby początkowe rzędy zgadzały się z opisem. Okazało się jednak, że w książce źle rozpisano dodawanie oczek w tych początkowych rzędach. Ostatecznie jakoś sobie poradziłam :):):)


Jesli dla Was rzędy skrócone również są tajemnicą zapraszam TUTAJ

Gdzie można poczytać o Gapciu:








Komentarze

  1. Gratulacje! Miś wyszedł całkiem przystojny. Świetna zabawka. Tylko jeszcze jakieś oczka i może cieszyć jakieś dziecko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczka oczywiście będą , tylko muszę wyszperać idealne.

      Usuń
  2. Wspaniale sobie poradziłaś :)) Miś jest kochany, a teraz z wełną pewnie superprzytulaśny :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie jest o wiele milszy niż ten wypchany makulaturą ;)

      Usuń
  3. Baardzo podoba mi się warkoczowy miś ;-)
    Byłam ciekawa czy makulatura nie chrzęści i nie ubija się (ugniata), ten pomysł który zastosowałaś lepszy;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Makulatura odrobinę szeleściła, ale nie polecam jej do wypychani. Jej użycie to ostateczność.

      Usuń
  4. Świetnego misia wydziergałaś,bardzo mi się podoba:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miś zajął miejsce na regale obok włóczkowej lali i czeka na oczka i nosek.

      Usuń
  5. Gapcio baaardzo udany:)
    pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nazwałam go Gapcio, bo kiedy nie miał jeszcze głowy to tak mi gapciowato wyglądał.

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Coraz więcej tych włóczkowych pluszaków w mojej kolekcji, chyba zacznę je rozdawać.

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Wyszedł bardzo przytulny i przyznam, że to moja pierwsza przytulanka z warkoczami, ale obiecuję popełnić kolejne.

      Usuń
  8. Nietypowy miś warkoczowy, ale bardzo sympatyczny :) Pozdrawiam :)
    PS. Daj mu jakieś oczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo nietypowy, ale jestem bardzo zadowolona z efektów pracy nad nim :)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Dzięki wypchaniu włóczką jest fantastyczny, nawet brzuszek piwny mu widać, ale mam nadzieję, że to od miodu.

      Usuń
  10. Wyszedł bardzo przytulaśny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że wykonywanie zabawek tej wielkości bardzo mi odpowiada. Moja panda jest trochę za duża, ale Gapcio jest idealny.

      Usuń
  11. Fajniutki, jeszcze oczka by mu sie przydały ;)

    Z wypełnieniem włóczkowym jest tylko jeden problem - nie zawsze można prać w pralce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy efekty po pierwszym praniu ;)

      Usuń
  12. Jaki on jest śliczny :). Wypchanie go włóczką to zdecydowanie lepszy pomysł niż makulatura. Przypomniało mi się,że kiedyś jak szyłam maskotki dla swoich dzieci to wypychałam je ścinkami polaru

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Wam uzuskałam wiele cennych rad dotyczących wypychania maskotek.

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. A teraz pomyslę o sweterku dla niego.

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. Tylko teraz nie wiem co dziergać dalej ;)

      Usuń
  15. Przecudny warkoczowy Gapcio:) widzę, że ma już kumpla:)
    Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  16. Głupio mi.Bo jak to brzmi,babcia zakochana w Gapciu???
    Ale to fakt.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  17. Misio jest przesłodki !!!
    A ja do wypychania zabawek i wszystkiego co należy wypchać też używałam kiedyś resztek włoczek, zbierałam każdą niteczkę, a teraz używam wkładów z jaśków, tych z promocyjnych sprzedaży, czyli za grosze :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie Wasze rady koniecznie muszę wykorzystać. Jest tyle materiałów do wypychania o których nie miałam pojęcia. Muszę koniecznie stworzyć post z podsumowaniem Waszych pomysłów.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Jak zrobić czapkę z nausznikami?

Zawsze zaczynam od zrobienia nauszników, które robię jednocześnie. Czapka powstała z pojedynczej nitki włóczki Puchatka (100% anilana, 100 g/147 m).

Wykonanie:
Na druty 4 mm nabieram po 5 oczek + 2 oczka brzegowe. Cały czas pracujemy oczkami prawymi (ścieg francuski).

rząd 1:1 o.b., 5 o.p. 1 o.b.
rząd 2:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 3 o.p., dodajemy jedno oczko, 1 o.p., 1 o.b.(mamy 7 oczek + 2 oczka brzegowe)
rząd 4:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 5 o.p., dodajemy jedno oczko, 1 o.p., 1 o.b.(mamy 9 oczek + 2 oczka brzegowe)

rząd 6:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 7 o.p., dodajemy jedno oczko, 1 o.p., 1 o.b.(mamy 11 oczek + 2 oczka brzegowe)

rząd 8:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 9 o.p., dodajemy jedno oczko, 1 o.p., 1 o.b.(mamy 13 oczek + 2 oczka brzegowe)

rząd 9-17: 1 o.b., 13 o.p. 1 o.b.

rząd 18:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 11 o.p., dodajemy jedno oczko, 1 o.p., 1 o.b.(mamy 15 oczek + 2 oczka brzegowe)

rząd 20:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 1…

Jak zrobić rękawiczki z pięcioma palcami?

Oddając kiedyś płaszcz do szatni, zobaczyłam na dłoniach nieznajomej dziewczyny kremowe rękawiczki z motywem, którego nie potrafię teraz w całości odtworzyć. Pamietam jednak, że pani obsługująca mnie i nieznajomą również nie kryła zachwytu nad tym arcydziełem. Wtedy nie wyobrażałam sobie, że kiedykolwiek będę potrafiła stworzyć coś podobnego.     Mijały miesiące, a rękawiczki na trwałe wbiły się w moją pamięć. Uznając jednak ich wykonanie za zbyt trudne, nawet nie podejmowałam próby nauki.     Aż nadszedł czas, gdy Zielona Dusza podsunęła mi książkę o robótkach z opisem pracy nad rękawiczkami. Wtedy stworzyłam plan. W czasie gdy ja przeszukiwałam stare zbiory włóczki, Pan X odwiedzał pasmanterie w celu zakupu odpowiednich drutów.  Zaopatrzona we wszystkie potrzebne sprzęty, a także obawę zasiadłam do pracy. I zakochałam się w tym dzierganiu...   Kremowe rękawiczki to już kolejna para, która wyszła spod mojej reki. Została stworzona na specjalne zamówienie mojej Rogatej Bratniej Duszy.

RĘK…

Jak zrobić czapkę z motywem warkocza - instrukcja.

CZAPKA Z MOTYWEM WARKOCZA


Materiały: - 100 gram, włóczka Kotek, 100 % akryl, 300 m / 100 g,  50 w kolorze khaki (zgniła zieleń) i  złotej (musztardowa) - druty 5,5 mm, - igła, - nożyczki,
Wykonanie: 1. Na druty nabieramy nitką podwójną 60 oczek + 2 oczka brzegowe i przerabiamy 8 rzędów ściągaczem pojedyńczym.

2. Zmieniamy włóczkę na musztardowąi przerabiamy dziewiąty rząd oczkami prawymi, wyrabiając z każdego oczka lewego dwa prawe. Tym sposobem liczba oczek zwiększa się do 90 (+2 oczka brzegowe). Zawsze stosuję ten zabieg, jeśli wprowadzam warkocze do wzoru, ponieważ moje włóczkowe warkocze zmniejszają obwód czapki. 

3. W 10 rzędzie przerabiam oczka następująco (lewa strona czapki): *12 oczek lewych, 6 oczek prawych*, ten schemat powtarzam do końca rzędu.  W mojej czapce zastosowałam warkocze na 12 oczek prawych, które będą biegły z prawej strony czapki, dlatego gdy jestem na lewej stronie czapki muszę te oczka przerobić jako lewe. W mojej czapce będzie 5 warkoczy.

4. W 11 rzędziekrzyżujem…