czwartek, 26 lipca 2012

I wykombinowałam

Witajcie po burzy,
praca nad torebką dobiega końca. Pozostało wszycie podszewki, która została juz przyfastrygowana. Górną część boków torebki wydziergałam na bambusowych drutach 5,5 pojedynczym ściagaczem. Na każdy z fragmentów nabrałam 33 oczka i przerobiłam 12 rzędów. Następnie zrobiłam cztery paski o szerokości czterech oczek, które przeciągnęłam przez otwory w rączkach. Wtedy postanowiłam wyrobić z ściagaczowych boków po 19 oczek i przerobić pojedynczym ściągaczem, ten fragment znajduje się w środku torebki i do niego została przyfastrygowana podszewka z zamkiem.  Zostało mi cierpliwe wciąganie nitek i sumienne przyszycie podszewki. Pozdrawiam Kokotek

ŚRODEK WYMAGA DODATKOWEJ PRACY
podszewka została przyfastrygowana




Część II Kombinuję dalej
Część I Wykombinowana torebka






13 komentarzy:

  1. Napracowałaś się ale efekt jest powalający, świetna na zimę będzie do szalika i grubej czapy:)
    Pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
  2. Całkiem spora, bardzo ładnie się prezentuje!

    OdpowiedzUsuń
  3. ojej, jaka duża wyszła!Podoba mi się baardzo. Niezmienne podziwiam Twoją cierpliwość:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super efekt końcowy Twojej pracy! Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  5. efekt fantastyczny!!! spora ta torba, podobają mi się duże torby. Pozdrawiam serdecznie cierpliwego pracusia:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Rewelacja! Gratuluję pomysłu i umiejętności.

    OdpowiedzUsuń
  7. Witajcie, podszewka jest już na swoim miejscu i uroczyście oświadczam, że torba została ukończona. Mam teraz zamiar zabrać ja na spacer i przetestować pod wzgledem wygody. Oby dobrze się nosiła. Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. TOREBKA UDANA W KAŻDYM CALU. GRATULUJĘ
    JEST ŁADNA

    OdpowiedzUsuń
  9. kocham...♥
    czy robisz rzeczy na zamówienie?

    OdpowiedzUsuń