piątek, 6 lipca 2012

"Mięta i puder" torebka w letnim wydaniu


Witajcie Kochani w kolejny upalny dzień,
  Dziś recenzja i przepis na torebkę. Musicie uzbroić się w cierpliwość i dużą ilość kawy. Od sklepu motki.com.pl (ZAJRZYJ TUTAJ) dostałam do przetestowania włóczkę Puffy Seazon (ZAJRZYJ TUTAJ) w kolorach, które sama wybrałam. Moim zamiarem było stworzenie torebki w paski, ale jak to zwykle bywa, czas zweryfikował moje plany i powstała nowa koncepcja.

  Co rzadko mi się zdarza, cała robótka powstała prawie bez prucia. Wyjątek zdarzył się tylko w przypadku lamówki. Włóczkę zużyłam do ostatniej nitki. Przyznam szczerze, że nie umiem zaplanować ilości włóczki niezbędnej do wykonania robótki. Tym sposobem wytworzył się u mnie instynkt polegający na planowaniu robótki na podstawie dostępnej ilości włóczki. Wygląda to trochę jak ściganie się samej ze sobą: Czy dam rade. Jeśli praca kończy się sukcesem daje mi to ogromną satysfakcję.
  Jak to bywa u Kokotka jeśli robótka pójdzie bezproblemowo, to przy tworzeniu instrukcji pojawią się problemy. I nie mówię, że wykrakałam, ale zapisywanie schematu warkoczowych rombów doprowadziło mnie do białej gorączki. Zapytacie, dlaczego?
  Ja zawsze mam problem z zapisywaniem wzoru warkocza, wykształciłam zupełnie inny sposób odczytywania tych chińskich znaczków niż ogólnie przyjęty. Jeśli mówię ogólnie przyjęty to mam na myśli schematy i ich objaśnienia zamieszczane w naszych polskich gazetkach dziewiarskich np. Sabrina. O ile odczytywanie gazetowych schematów jakoś mi idzie, zawsze posiłkuję się wzorem z zdjęcia gotowego projektu, o tyle własne napisanie schematu to droga przez męki.
  Jak piszę moje wzory? Tworzę tabelkę w programie Word, a potem przenoszę do Paint i tam rysuję wszystkie kreseczki. Ten wzór był obszerny, a upał, nie pomagał. Jakie było moje zdziwienie, gdy po zakończeniu wzoru, okazało się, że kreseczki „biegną” w złą stronę. Zaczęłam nawet nazywać rysunek krzyżowanych oczek biegającymi pieskami (kreseczka na jedno oczko była głową pieska, a kreseczka na trzy oczka tułowiem). Poprawiłam, uśmiechnęłam się i przy sprawdzaniu okazało się, że dalej „pieski źle biegną” ………………………….nic to. Zawzięłam się i zrobiła wzór jeszcze raz. Powiem szczerze, że dużym udogodnieniem byłby program do zapisywania wzorów, dlatego szukam takiego na zagranicznych stronach. Kiedyś słyszałam o nauczycielce fizyki, która mówił, że nieważne, jakich symboli użyjesz w wzorze, ważne abyś napisał do nich poprawne objaśnienie. Mam nadzieję, że tak będzie w moim przypadku. Jeśli zobaczycie u mnie błąd dajcie znać, bo ja wciąż się uczę.

  Ale wróćmy do włóczki Puffy Seazon (ZAJRZYJ TUTAJ), bo ona jest dziś naszą bohaterką. Jak już pisałam w jednym z postów, włóczka jest miła w dotyku i sprawia wrażenie pokrytej meszkiem. Kolory, które wybrałam przypominają mi pudrowe cukierki. Gdy pierwszy raz wzięłam włóczkę do ręki, stwierdziłam, że pojedyncza nitka jest nierozciągliwa. Jest to jednak mylne stwierdzenie, ponieważ po stworzeniu fragmentu dzianiny okazało się, że całość jest elastyczna.
  W przypadku mojej torebki wystarczyło 200 gram na wykonanie całości z wszystkimi detalami. Jak wiadomo wszelkiego rodzaju plecionki i warkocze ściągają robótkę i sprawiają, że praca wymaga większej liczby włóczki niż dzianina wykonana np. ściegiem dżersejowym prawym. Moim zdaniem włóczka sprawdzi się też przy tworzeniu dzierganych misiów. Ze względu na skład odradzam tworzenie czapek, rękawiczek i inny zimowych okryć. Jak to wynikło w trakcie mejlowej dyskusji z sklepem motki.com.pl taka włóczka nie będzie nas grzała w zadawalającym stopniu.


  Dla potwierdzenia mojej tezy dotyczącej miękkości włóczki, sprawdziłam dwie dzianiny. Pierwsza to mój nowy pokrowiec na krzesło (ZAJRZYJ TUTAJ), a druga to torebka. Pokrowiec daje wrażenie szorstkości i sztywności, a torebka miękkości i delikatności. Szczerze przyznam, że z chęcią zrobiłabym plecioną na drutach, białą lub kremową poszewkę na poduszkę z tej właśnie włóczki.  Mam nadzieje, że moja opinia będzie dla Was pomocna. Pozdrawiam Wasz Kokotek


„Mięta i puder” torebka w letnim wydaniu




Materiały:

Wykonanie CAŁOŚĆ WYKONUJEMY NITKĄ PODWÓJNĄ:
1. Nabrać na druty 42 oczka (+ 2 oczka brzegowe) włóczki Pufy Seazon kolor 188 Acik Yesil nitką podwójną i przerobić 160 rzędów według schemat

SCHEMAT WARKOCZOWE ROMBY – KOLOR MIĘTOWY

Schemat na 42 oczka i 24 rzędy





2. Na dwa boki torebki nabrać po 27 oczek (+ 2 oczka brzegowe) włóczki Puffy Seazon kolor 143 pudra i przerobić według schematu koszyka po 56 rzędów. Na lewej stronie robótki przerabiamy oczka lewe.

 
SCHEMAT KOSZYK  - BOKI TOREBKI

schemat na 27 oczek i 8 rzędów

powtarzamy rzędy od 1-8


 



3. Przyszywamy boki do części głównej torebki.





4.Wykonujemy warkoczową lamówkę  i pasek na podstawie schematu. Nabieramy 6 oczek + 2 oczka brzegowe. Na lewej stronie robótki wykonujemy oczka lewe. W celu wykonania lamówki przerabiamy 174 rzędy i przyszywamy do klapki torebki, która pozostała po przyszyciu boków. Na pasek wykonujemy 270 rzędów.


WARKOCZOWA LAMÓWKA I PASEK
Motyw na 6 oczek i 24 rzędy
 



5. Na wolnym brzegu torebki, obejmującym przód i boki wykonujemy ścieg ściągaczowy. Nabieramy 66 oczek + 2 oczka brzegowe i przerabiamy podwójnym wzorem ściągaczowym. Wolne, krótsze brzegi ściągacza przyszywamy do klapki torebki.

ŚCIĄGACZ PODWÓJNY (2 oczka prawe, 2 oczka lewe, powtarzać do końca rzędu)




 6. Pasek przyszywamy do wewnętrznej części boków torebki.






34 komentarze:

  1. kolory są obłędnie piękne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolory sama wybierałam i przyznam, że wyglądają identycznie jak kolory cukierków pudrowych.

      Usuń
  2. Piękna torebka w super kolorach!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, starałam się ją dopracować w każdym szczególe.

      Usuń
  3. Efekt końcowy powala. Pięknie wykonana i pomysłowy wzór. Zazdroszczę tym, co wiedzą, co robić i nie prują. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo często pruję :):):) To chyba jedna z niewielu robótek, która obyła się bez prucia. Zawsze szkoda mi pruć wykonaną dzianinę, ale często jest to niezbędne dla końcowego efektu.

      Usuń
  4. Dzięki wielkie właśnie wymyśliłam że zrobię w prezencie ubranka dla lalki i torebkę - a tu proszę już jest wzór u Ciebie jest boski - dzięki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę śmiało korzystać z wzoru, mam nadzieje, że Twoje dziergadełka wyjdą wspaniałe.

      Usuń
  5. Matko, normalnie wymiękam! Torebka wyszła przecudna, a Ty nie lada się napracowałaś nie tylko przy dzierganiu, ale również podczas przygotowania posta. Zastanawiam się, na ile taka dzianinowa torebka jest trwała i czy bardzo się rozciąga. Czy dawałaś jakąś podszewkę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie wszyłam podszewki, ale jest ona konieczna. Jeśli chodzi o torebki robione na drutach, to sa one bardzo trwałe. Zrobiłam kiedyś torebkę na złote jesienne dni http://eksperymentyzdrutami.blogspot.com/2011/11/torebka-na-zote-jesienne-dni.html. Użytkuję ją bardzo często, ma oczywiście podszewkę i jest to torebka nie do zdarcia. Jedyne co może się rozciagać w tej torebce, to pasek. Ale jego długość można regulować zawiązując supełek :)

      Usuń
  6. Rewelacyjna, mięta podobno w tym sezonie bardzo modna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie mięta będzie rządzić w tym sezonie. Szczególnie widać to na wystawach sklepowych.

      Usuń
  7. świetne zestawienie kolorystyczne a za posta należy ci się nagroda, tak rzetelnie pokazałaś wszystko od a do z :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się jak najlepiej przygotowywać instukcje. Sama z nich później korzystam, bo pamięć bywa zawodna. Nad kolorami długo się zastanawiałam i wybrałam te najbardziej optymistyczne :)

      Usuń
  8. Bardzo fajna, a kolory zgrały się idealnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najbardziej obawiałam się, że gdy włóczka dojdzie do mojego domu, okaże się że kolory nie będa pasować. Ale wszystko wyszło idealnie, a moje obawy nie miały podstaw.

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że przypadła tak wielu osobom do gustu.

      Usuń
  10. Świetny pomysł i rewelacyjne kolory :)) W sprawie schematu zabiorę głos, gdy zdecyduję się z niego skorzystać :)) Tak na sucho nie da rady... :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje, że schemat jest czytelny. Wystarczy go powiększyć. Cały wzór na torebke można ściągnąć ze strony motki.com.pl

      Usuń
  11. Torebusia słodka:)))Dzięki za wszystkie instrukcje,bardzo ładne te warkocze zastosowałaś,już myślę do czego by je wykorzystać skoro już na tacy podane:))Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam warkocze. Pierwszy warkocz na drutach zrobiłam prawie cztery lata temu i od tamtej pory szaleję za warkoczowymi wzorami.

      Usuń
  12. Ślicznie Ci wyszła ta torebka. Wzór bardzo ładny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, teraz mam na drutach bardzo prostą robótkę tylko oczka prawe i lewe, i już tęsknię za warkoczami.

      Usuń
  13. Jak zwykle u Ciebie perfekcja w roli głównej!!! Piękna torebka, piękne wzory i fantastycznie przygotowany post!!! To się ceni!!! Podziwiam!!!
    Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Torebka jest rewelacyjna! Wzór bardzo efektowny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam warkocze i wszelkiego rodzaju plecionki na drutach. Wyglądają zawsze fantastycznie. Szczególnie wzór plecionki nie jest trudny do wykonania. Nawet cała torebka wykonana tym wzorem wygladałaby efektownie.

      Usuń
  15. Bardzo fajnie, że zamieściłaś opis, bo torebka jest śliczna:)
    Pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śmiało korzystaj z opisu :) Warkoczowe wzory można wkomponować w każdą robótkę.

      Usuń
  16. Ale fantastycznie słodka.W sam raz kolorki na lato.Rzeczywiście ta plecionka wygląda rewelacyjnie.
    No ale przede wszystkim to śliczne wykonanie.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, lato w pełni więc zabieram torebke na wycieczkę rowerowa.

      Usuń
  17. Torebka cudna, post przygotowany rewelacyjnie, trafiłam tutaj dzięki szukając opisu do rękawiczek pięciopalcowych i od tego czasu często tutaj zaglądam. Bardzo fajny blog.
    Cieszę się, że włóczki Ci przypasowały. Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba większośc osób trała do mnie dzięki opisowi wykonania rękawiczek :):):):)Była to pierwsza instrukcja zmieszona na blogu :):):)

      Usuń