piątek, 26 października 2012

Zgrany duet czyli czapka do kompetu


  W miesiącach wakacyjnych skupiłam się na wykonaniu szalika (ZAJRZYJ TUTAJ). Do dziś nie powciągałam w nim nitek ;), ale nadchodzące chłodne dni zapewne zmobilizują mnie do pracy. W pewnej książce przeczytałam, że wciąganie nitek może trwac nawet sześć tygodni !!! Mam nadzieje, że zajmie mi to o wiele mniej czasu. Ale wracając do szalika, to nadszedł czas na wykonanie dalszych części kompletu. Wahałam się pomiędzy rękawiczkami i czapką, i mój wybór padł na czapkę, przed której wydzierganiem mam mniejsze obawy. Ponieważ dysponuję dwoma kolorami, postaram się je sprytnie wdziergać w nowy projekt. Rekawiczki będą jednokolorowe i mam nadzieję, że przemycę do nich moje ukochane warkocze.


Projekt czapki:
  • druty 5,5 mm, nitka podwójna
  • włóczka Kotek, 100 % akryl, 300 m / 100 g
  • mam do dyspozycji 100 g włóczki, 50 w kolorze khaki (dla mnie to zgniła zieleń) i  złotej (dla mnie musztardowej)

20 komentarzy:

  1. Ale fajna czapa, super komplecik :)
    Pozdrawiam Hania

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna czapka :-)
    Genialnie dobrałaś kolory. Razem z szalikiem idealnie do Ciebie pasują :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Idealny komplet na zimniejsze dni. Kolory ładnie dobrane.

    OdpowiedzUsuń
  4. fajny efekt czapeczka i szaliczek - czekam na rękawiczki :) ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na rękawiczki muszę dokupić włóczkę :):):):):)

      Usuń
  5. Super czapa, super kaplet. Swietnie z rekawiczkami bedzie :)
    A czy wciąganie nitek może trwac nawet sześć tygodni? Jak siE jedna niteke na tydzien wciaga to pewnie i dluzej :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny komplet:)ja też wyjełam druty ale umiem tylko szalik zrobić...próbowałam czapkę ale cały czas mi jakaś za duża wychodzi...chyba,żebyś była tak dobra i zdradziła parę wskazówek...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czapka to dla mnie też ciężki temat, zajęło mi bardzo dużo czasu zanim czapki zaczęły mi wychodzić. Pierwszym kluczem do sukcesu jest zrobienie próbki robótki. Na jej podstawie należy robić własny projekt.

      Usuń
    2. Ja ze ściegiem nie mam problem tylko z ilością oczek-wyczytałam w necie aby zacząć od 85 a jak dla mnie to o wiele za dużo...myślałam,że jest na to jakiś wzór dlatego pytam...ale dziękuję serdecznie za wszelką pomoc:) i pozdrawiam serdecznie:)))

      Usuń
    3. Sprzedam ci mój sposób. Nabieram na druty 15 oczek i przerabiam kilka rzędów. Potem mierzę ile centymetrów zajmuje 10 oczek. Np. w próbce do tej czapki 10 oczek to 9 cm. Potem przeliczam to na obwód mojej głowy. Poniewaz moja głowa ma obwód 56 cm to z proporcji wynika, że muszę nabrać 62 oczka ( a proporcja wygląda tak: 10 oczek = 9 cm, x oczek = 56 cm, po obliczeniach x=62 oczka). Nabieram na druty te oczka i dziergam. Próbka jest bardzo istotna, a jej wielkość zalezy od rodzaju drutów i rodzaju włóczki. Powodzenia :):):):)

      Usuń
    4. Dziękuję serdecznie na pewno skorzystam z porady:)ze mnie żaden specjalista od robienia na drutach ale podstawowe ściegi umiem i zawsze robiłam tylko szaliki...teraz zrobiłam czapkę ale za duża wyszła...ale jak to bywa człowiek uczy się na błędach a z włóczką to przyjemność bo można spruć i zrobić od nowa:)jeszcze raz dziękuję za poradę:)i chętnie będę do Ciebie zaglądać i się uczyć:)

      Usuń
    5. Gosiu, ze mnie też żaden specjalista, jestem samoukiem, a robótki pruje bardzo często. Najważniejsze to sie nie poddawać. Dla mnie zrobienie pierwszej, dobrej czapki okazało się trudniejsze niż zrobienie rękawiczek.

      Usuń
  7. ja też jestem na etapie czapek Twoja wygląda bardzo fajnie takie czapki to świetny pomysł na wyrabianie małych kłębków włóczki zalegających gdzieś w szafie pozdrawiam basia

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam po dłuższej przerwie.Nareszcie udaje mi się pomalutku nadrabiać zaległości.Dotarłam w końcu i do Ciebie.Powędrowałam Twoim szlakiem po cudownych Bieszczadach.Ach te drzewa bukowe jesienią, mieniące się wszystkimi możliwym barwami.Jak ja dawno tego nie podziwiałam:((((
    Popodziwiałam przepiękne otulacze.I dotarłam do zgranego duetu:)))
    Patrząc na dzisiejszą pogodę to chyba lepiej,że zdecydowałaś się na zrobienie w pierwszej kolejności czapki, która prezentuje się wspaniale.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniały komplet. Świetne kolory i wzór. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Czapka jest świetna, lubię warkocze, więc tym bardziej mi się podoba. Chyba powolutku też wyciągnę jakieś włóczki i zacznę drutować. Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czapka fantastyczna, piękny komplecik Ci wyszedł!!! Uwielbiam warkocze, po prostu uwielbiam:) Pozdrawiam Cię Kokotku miły, buziaki:)))

    OdpowiedzUsuń