niedziela, 25 listopada 2012

Finał historii "Marzę o rękawiczkach z warkoczami"

 
 Wszystko zaczęło się od filmu "Na ratunek wielorybom". Wtedy to zakochałam się w rękawiczkach, które ozdobione były warkoczami. Potem przyszła propozycja od sklepu http://nasze-motki.com.pl/ i nastąpił etap projektu. Ciekawe, ze dopiero, gdy dobrnęłam do etapu wykonywania palców, postanowiłam ozdobić je warkoczami.
  W pierwszym rozdziale przedstawiłam jak uniknąć błądzenia we mgle (ZAJRZYJ TUTAJ) czyli opisałam etap tworzenia próbki. Następnie wprowadziłam motyw warkocza do mojej pracy i powstała lewa rękawiczka (ZAJRZYJ TUTAJ), a potem prawa (ZAJRZYJ TUTAJ). Dziś wielki finał. 




17 komentarzy:

  1. Piękne !
    Rewelacyjnie wyszły Ci te rękawiczki :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniałe rękawice. Pięknie wyglądają.

    OdpowiedzUsuń
  3. WOW ! ale rewelacyjne rękawiczki :) i jaki ogrom pracy ! BRAWA :)

    OdpowiedzUsuń
  4. rewelacyjne, naprawde jestem pelna podziwu!

    OdpowiedzUsuń
  5. te rękawiczki są boskie!! pozdrawiam Basia

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądasz obłędnie w tych arcydziełach sztuki dziewiarskiej. Podziwiałam już to wspaniałe poncho, a teraz te porządne, eleganckie i piękne rękawiczki:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale warkoczykowa dziewczyna z Ciebie! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Sliczne, zarowno rekawiczki jak i sweterek... No wlasnie gdzie moge obejzec ten granatowy sweterek, jest super!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla mnie bombowe i nie do podrobienia :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. esktra wyszly! widac ze mieciuchne i cieple!

    OdpowiedzUsuń
  11. Rewelacyjne!!!!!!! I piękny kolorek mają.

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne! W połączeniu z sweterkiem, to nawet boskie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepiękne! Jak masz opis to wrzuć na sprzedaż na Ravelry, pójdą jak świeże bułeczki.

    OdpowiedzUsuń