sobota, 10 listopada 2012

O błądzeniu we mgle czyli po co dziewiarce próbka


  Od sklepu nasze-motki.com.pl dostałam do przetestowania włóczkę Merino Strech w kolorze 445 z której powstaną rękawiczki z długimi mankietami. Są takie robótki, przy których konieczne jest wykonanie próbki.


  O błądzeniu we mgle, czyli po co dziewiarce próbka. Kiedyś uważałam, że tworzenie próbek zabiera cenny czas i nie pozwala skupić się na konkretnym projekcie?  Jednak po wielu miesiącach dziergania uznałam, że czasem błądzę jak dziecko we mgle. Przy robieniu szalika, gdzie  finał pracy ma być dla mnie niespodzianką,  mogę sobie na takie błądzenie pozwolić, ale przy tworzeniu sweterka odradzam taką drogę. 

  Jeśli chcemy, aby nasza robótka miała konkretne rozmiary, aby sweterek nie był za mały lub nie przypominał worka na ziemniaki, to próbka pomoże nabrać odpowiednią liczbę oczek. Nie radzę robić rękawiczek na oko bez wykonywania próbki, ale np. szalik może się bez niej obejść. Wiem, że czasem dopada, nawet dziewiarkę, pokusa obejścia etapu próbki, ale z tą pokusą należy walczyć.


  Co jest ważne przy tworzeniu próbki? Nie radzę korzystać z próbki stworzonej przez inne osoby, ponieważ każdy ma swój własny indywidualny sposób przerabiania ściegu. Oczka możne przerabiać ściśle (to moja metoda) lub luźno. Nie należy też pruć próbek i przerabiać włóczki ponownie, ponieważ włóczka traci swoje właściwości, a dokładniej staje się cieńsza. Od tej reguły jest jednak wyjątek, który u mnie zdarza się bardzo często. Kiedy zabraknie nam włóczki do dziergania, to nie ma mocnych i trzeba spruć próbkę. Mam nadzieję, że doświadczone dziewiarki nie zganią mnie za taka radę :):):)



Jak ja Tworzę próbki?
Matematykę  w szkole lubiłam do momentu pojawienia się rachunku prawdopodobieństwa

  Na druty nabieram 20 oczek i przerabiam kilkanaście rzędów wybranym wzorem. Następnie mierzę ile cm zajmuje 10 oczek. To przeliczam na moje zaplanowane dane. 
  Jesli chodzi o włóczkę  Merino Stretch kolor 445  (ZAJRZYJ TUTAJ) to jest ona bardzo elastyczna i sprężysta, a jej nitka bardzo rozciągliwa. Liczbę oczek, które należy nabrać, mierzę na delikatnie rozciągniętym fragmencie próbki. Włóczka sama w sobie jest rozciągliwe, dlatego nie należy nadmiernie rozciągać próbki. Jeżeli maksymalnie naprężymy próbkę, to po wykonaniu rękawiczki może się okazać, że jest ona   zbyt obcisła, a wzór zdeformowany. Jestem na etapie wykonywania ściągacza i przyznam, że mankiet dopasowuje się do kształtu ręki niczym druga skóra. 



Próbki, które powinny być wykonane przed wykonaniem rękawiczki to ścieg dżersejowy prawy, wzór warkoczowy, ściągacz podwójny. A jak wygląda to u mnie w praktyce? Robię próbkę ściągacza i na jego podstawie obliczam ile oczek musze nabrać. Dodatkowo, kiedy wprowadzam warkocze i wykonuje robótkę na drutach pończoszniczych dodaje do wzoru kilka oczek, bo wiem, że taki wzór ściągnie mi obwód rękawiczki. Podobna sytuacja występuje przy dzierganiu na kilku drutach, ponieważ mam tendencje do ścisłego przerabiania oczek. 

W tym przypadku zrobiłam próbkę ściągacza pojedynczego. A oto, co z tego wynikło:

10 oczek - 4,5 cm
             x - 18, 5 cm (obwód) 
             x = 41 oczek  


Mój warkoczowy wzór, który chcę wprowadzić do rękawiczki zajmuje 21 oczek, chcę go oddzielić od wzoru ściągacza jednym oczkiem z każdej strony (mam już 23 oczka), dodatkowo chcę by wewnętrzna część rękawiczki miała tyle samo oczek, czyli mnożę razy dwa i tym sposobem na moja rękawiczkę nabrałam 46 oczek, czyli 5 więcej niż wyszło z mojego równania. Gdybym nie wprowadzała warkoczy liczba oczek równa 41 była by jak najbardziej odpowiednia. 




Dane techniczne włóczki Merino Stretch kolor 445 
dostepna na stronie sklepu nasze-motki.com.pl


Skład: 47% Wełna, 47% Akryl, 6% Pbt Elastic
Długość: 380m
Waga: 100g
Zalecane druty: 3-5mm

Dane techniczne rękawiczek:
- nitka podwójna
- druty nr 2,5 mm


Jak zabrałam się za rękawiczki
1. Na druty 2, 5 mm nabrałam 46 oczek i przerobiłam 7 okrążeń ściągaczem pojedynczym zaczynając od oczka lewego, dzięki temu po wprowadzeniu wzoru warkocza, będzie on oddzielony od wzoru ściągacza oczkami lewymi. 

2. W 7 okrążeniu wprowadzamy wzór warkocza zamieszczony poniżej: 1 oczko lewe, 21 oczek wzoru warkocza, 1 oczko lewe, 23 oczka ściągacza. Pracujemy dalej zgodnie z schematem. 

Gdy dojdę do etapu kciuka zamieszcze kolejne instrukcje . Pozdrawiam Kokotek



SCHEMAT NA WZÓR GŁÓWNY RĘKAWICZEK
Wzór pochodzi ze strony http://maranciaki.pl/warkocz1.htm


15 komentarzy:

  1. zapowiadają się rewelacyjnie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Już widzę, że będzie coś pięknego!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo sympatyczne rękawiczki :) ja właśnie przerabiam tę samą włóczkę w kolorze czarnym na sukienkę. Sama sukienka ma być prosta a ponieważ nie znam dokładnych wymiarów osoby na którą jest a sukienka ma być zarówno na halkę jak i na coś grubszego jako tunika to właśnie taka włóczka stretch wydawała mi się dobra. Powiem tylko jedno - ta włóczka wybacza wszystko, czy robi się oczka idealnie równo, czy odrobinę inaczej oczka lewe i prawe, aczkolwiek trzeba się nauczyć równomiernego naciągu przy przerabianiu. Za to po zakończeniu i dodaniu elastyczności dzianiny jako takiej i rozciągliwości włóczki dostaje się prawie rozmiar uniwersalny ;) oczywiście dotyczy to głównie wzoru gładkiego, przy warkoczach zapewne będzie trochę inaczej :)

    OdpowiedzUsuń

  4. Zapowiada się bardzo ciekawa rękawiczka - zastanawiam
    się czy to będzie "jednopalczasta" czy pięcio - na pewno
    po ukończeniu pokażesz - nie wpadłabym na taki wzór rękawic -
    bardzo mi się podoba - Wanda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będą to rękawiczki z pięcioma palcami. Takie lubię najbardziej :)

      Usuń
  5. Ja kiedyś zabrałam za robienie kiecki dla dziecka ok 3 miesięcznego. Włóczka mięciutka, ładnie się układał, więc na co mi próbka. W efekcie wyszła kiecka na 6 miesięcy!
    Z dwojga złego lepiej, że większa:)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudny wzór warkoczowy. Chyba go sobie przysposbie.

    Co do robienia próbek, też miałam je za rzecz zbędną zabierającą czas i włóczkę. Ale do wszystkiego trzeba dorosnąć.

    OdpowiedzUsuń
  7. piękny wzór! Mam ochotę go podkraść i zrobić cały komplet z nim w roli głównej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kupiłam wczoraj gazetkę : "Rękawiczki i dodatki na szydełku"- DIANA EXTRA i są tam opisy rękawiczek robionych na szydełku! Wyglądają nieźle, ale w życiu wcześniej nie robiłam! Jak mi nie będą wychodziły to Twój opis będzie jak znalazł. Najpierw jednak chcę zrobić czapkę, albo beret...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogladałam wymieniona przez Ciebie gazetkę w saloniku prasowym, ale nie umiem robić na szydełku i zrezygnowałam z zakupu :)

      Usuń
  9. Nie cierpię robić próbek ale często to konieczność:)
    Pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
  10. No właśnie mój brak cierpliwości jest chyba powodem, że nie grozi mi "kariera dziewiarki":)))))))Ale chętnie podziwiam to co TY pokazujesz.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzięki tym rękawiczkom przekonałam się do drutów ( a już się poddawałam). Kapitalna praca.

    OdpowiedzUsuń