czwartek, 28 czerwca 2012

Aktualności czyli co Kokotek ma na drutach


  Przygotowuję kolejną recenzję na moim blogu. Tym razem od sklepu motki.com.pl (ZAJRZYJ TUTAJ) dostałam do przetestowania włóczkę ALIZE Puffy Seazon kolory: 188 (Acik Yesil) i 143 (Pudra). Postanowiłam zrobić z niej torebkę z motywem warkoczowym (uwielbiam warkocze). Torebkę wykonuję nitką podwójną na drutach 4 mm. 



  Moje pierwsze wrażenie na temat tej włóczki.

  Pierwsze co wykrzyknęłam na jej widok to "MILUSIA". Włóczka wygląda jakby była pokryta delikatnym meszkiem i pod tym wzgledem przypomina mi puder bambusowy, który niczym mgiełka okrywa twarz. Gdy dotyka się pojedynczą nitkę tej włóczki, to wydaje się, że nie jest ona w ogóle rozciągliwa, czyli nazwijmy ją roboczo sztywną. Ale po wykonaniu fragmentu robótki, okazuje się, że splot jest bardzo elastyczny. 

Dane techniczne włóczki ALIZE Puffy Seazon:


Dane techniczne mojej torebki:
  • numer drutów: 4 mm
  • wzór: warkoczowo-ryżowy
  • podwójna nitka


Sprawa fotela
  Skończyła się włóczka na fotel, ale można powiedzieć, że prawie skończyłam dzierganie siedzenia Pozostaje mi jeszcze wykonać ściagacze (iinym kolorem włóczki, prawdopodobnie będzie to czarna włóczka) i wszystko ładnie zamocować. Jeśli chcecie się dowiedzieć czegoś więcej o pracy nad tapicerką zapraszam TUTU





Chyba mocno trzymaliście kciuki, bo wszystko idzie prawie zgodnie z planem :) Pozdrawiam Wasz Kokotek

środa, 27 czerwca 2012

Uchylam rąbek tajemnicy - Chcieć znaczy móc.



Witajcie Kochani,
dzisiejszy wpis ujawnia cel mojego nowego projektu (ZAJRZYJ TUTAJ). Mimo wielu targających mną wątpliwości, postanowiłam zrezygnować z wszystkich zastępczych projektów i skupić się na moim fotelu po przejściach. Jestem zwolenniczką zasady: zamiast wyrzucać, naprawiaj i poddawaj metamorfozie. Nic nie taje takiej satysfakcji jak samodzielne uzdrawianie sprzętów. Wprawdzie mój fotel nie miał zniszczonej tapicerki, ale jej kolor mi nie odpowiadał. Włóczkę, z której powstaje „nowa tapicerka", kupiłam w zupełnie innym celu. Pierwotny pomysł zakładał stworzenie zimowej sukienki dla dziewczynki. 


  Przyznam, że sprawia mi ogromną radość fakt, że udało mi się zrealizować już połowę mojego nowego projektu. Dzięki temu, że użyłam grubych drutów (5,5), moja praca posuwa się bardzo szybko.


  Nie wiem jak wy, ale ja bardzo nie lubię robić próbek, jednak tym razem przyłożyłam się i wykonałam warkoczową próbkę. Pozwoliło mi to na dokładne zaplanowanie pracy. Przy szalikach nigdy nie wykonuje próbek, uważam, ze nie jest to niezbędne. Przy rękawiczkach i czapkach zawsze robię próbkę.


  Mam ogromną nadzieję, że uda mi się dokończyć projekt z sukcesem. Wszystko zależy od włóczki. Niestety nie będę mogła jej dokupić, ponieważ pochodzi z odzysku. Trzymajcie kciuki :):):):) Pozdrawiam serdecznie Wasz Kokotek


DANE TECHNICZNE:
  • na opracie fotela wykonałam 104 rzędy,
  • od 84 rzędu zaczęłam zniejszanie liczy oczak,













poniedziałek, 25 czerwca 2012

Chcieć znaczy móc

Witajcie Kochani,
dziś początek nowego, dużego projektu. Zainspirował mnie wzór z narzuty zamieszczonej na zdjęciu poniżej. Poszperałam w sieci i odnalazłam podobny wzór na DROPS Designe (ZAJRZYJ TUTAJ). Po małych przeróbkach dostosowałam wzór do swoich potrzeb.
   Nie będę dziergała narzuty (chociaż nie ukrywam, że bardzo bym chciała), ale stworzę coś o czym od dawna marzyłam. Nie mogę jeszcze zdradzić, co to będzie, ponieważ obawiam się, że zabraknie mi włóczki. Podpowiem jednak, że będzie to kolejna metamorfoza. W przypadku niepowodzenia szykuję już projekt zastępczy.

FRAGMENT ROBÓTKI PO WYKONANIU 38 RZĘDÓW



DANE TECHNICZNE
Nowy projekt tworzę na moich ulubionych bambusowych drutach 5,5. Zaczęłam od wykonania 4 rzędów ściągaczem podwójnym. Motyw, który dziergam ma 24 oczka, a pierwszą część, którą mam teraz na drutach wykonuję na 86 oczkach ( w tym 2 oczka brzegowe).




INSPIRACJA
http://pandorkaa.blogspot.com/2012/02/to-co-mne-kreci.html


MOJA WIZJA WZORU


Względem  wzoru, zamieszczonego na stronie DROPS Design (zajrzyj tutaj), wprowadziłam dwie zmiany:
  1. odległość pomiędzy warkoczami wynosi 4 oczka ( w projekcie jest to jedno oczko),
  2. w węższym warkoczu, oczka krzyżuję dwa razy w 1 i 9 rzędzie (w projekcie oczka są krzyżowane trzy razy w 1, 5 i 9 rzędzie)

 Trzymajcie kciuki za powodzenie projektu :):) O postępach w pracy będę Was informować. Pozdrawiam Wasz Kokotek







sobota, 23 czerwca 2012

Przyszłość warkoczowo-patentowego szalika


Witajcie Moi Kochani w ten słoneczny dzień,
  W oczekiwaniu na ósmy odcinek Perfekcyjnej Pani Domu (wersja polska) dokończyłam mój warkoczowo-patentowy szalik. Jeśli ktoś nie miał do czynienia z wzorami patentowymi zapraszam do przeczytania wpisu "Ile osób tyle nazw - wzór patentowy (ZAJRZYJ TUTAJ) ". Przedstawiłam w nim w jaki sposób tworzę prawe i lewe oczka patentowe. 
   O początkach pracy nad szalikiem pisałam w przepisie na szalikowy sukces (ZAJRZYJ TUTAJ). Z założenia miałam wydziergać szalik o kształcie prostokąta, którego rozmiary były podyktowane zapasem włóczki.
  Kiedy kłębki zniknęły, a jak wiadomo przy tego rodzaju włóczkożernym wzorze, dzieje się to w tempie ekspresowym, zaczęłam planować co zrobić z powstałą dzianiną. W moim przypadku  efekt końcowy rzadko jest wynikiem pierwotnego planu, ale o tym zapewne już wiecie.
  Ponieważ jeszcze nie zdecydowałam jak będę nosić szalik, przedstawiam cztery propozycje jego dokończenia. Najbardziej zależy mi na ładnym wyeksponowaniu wzoru warkoczowo-patentowego. Ciekawa jestem jakie jest Wasze zdanie w tej kwestii. Zapraszam do komentowania i wyrażania swojego zdania.
  Jeszcze jedna, bardzo ważna sprawa, guga z bloga guga-skarbczyk.blogspot.com, straciła całego swojego bloga. Wiem, że miała wielu fanów. Całe szczęście nie poddała się i założyła nowego bloga skarbczyk-guga.blogspot.com (ZAJRZYJ TUTAJ). Wszyscy, którzy tęsknią za Gugą zapraszam do odkrywania bloga na nowo.
  
JAK WYKORZYSTAĆ SZALIKOWĄ DZIANINĘ
4 propozycje 

1. SZALIK Z KOKARDĄ
a) układamy szalik w ten sposób, aby dłuższy bok znajdował się przed nami, dzielimy szalik na trzy części, 

b) zaginamy boczne części szalika do środka, tak aby nachodziły na siebie,



c) przyszywamy dwa wolne, krótsze końce do szalika, w ten sposób tył szalika ma jedną warstwę, a przód dwie,
d) z przodu tak powstałego szalika formujemy kokardę na warstwie przedniej, za pomocą klamerki, w moim przypadku użyłam pozostałości starej torebki,


2. SZALIK - ten sposób nie wymaga wyjaśnień, wystarczy zamotać szalik według własnej fantazji,

3. KAPTUR
a) składamy szalik na pół, i układamy w ten sposób, aby zagięcie było przed nami,

b) zszywamy krótsze boki lewej strony na całej długości,

c) zszywamy  krótsze boki prawej strony do wysokości 10 cm, 





4. CHUSTA wystarczy narzucić na ramiona i spiąć broszką

DANE TECHNICZNE SZALIKA 25 cm x 100 cm (dane bez rozciągania)
włóczka: bez nazwy, pochodzi z odzysku
numer drutów: 4,5 mm
ścieg:  ściągacz warkoczowo-patentowy
liczba nabranych oczek: 60 + 2 oczka brzegowe
liczba przerobionych rzędów: 336 
liczba powtórzeń motywu: 7

MOTYW - KLIKNIJ W ZDJĘCIE ABY POWIĘKSZYĆ 

czwartek, 21 czerwca 2012

Jak wykorzystać szalik latem czyli niespodziewana metamorfoza


Witajcie Kochani :), dziś to co Kokotki lubią najbardziej - METAMORFOZA!!!.
  Nie wiem jak Wam, ale moje najlepsze pomysły przychodzą mi do głowy, kiedy robię  porządki. Tak było też w tym przypadku.
  Chowając zimowe zapasy, zwróciłam uwagę na mój "pleciony na drutach" szalik. I od niego wszystko się zaczęło. Przepis na metamorfozę jest bardzo prosty. Jedyne co jest nam potrzebne  to:

1. krótki szalik (ZAJRZYJ TUTAJ)



2. niepotrzebnya puszka, np. po ciastkach,


3. gazety,
4. gąbka florystyczna,
5. sztuczne kwiatki.


Jeśli chcecie się dowiedzieć czegoś więcej o historii tego szalika, zajrzyjcie do poniższych wpisów:
1.Szalik na kilka sposobów (ZAJRZYJ TUTAJ)
2.Długa historia krótkiego szalika (ZAJRZYJ TUTAJ)

KROK PO KROKU

 KROK 1: DEKORUJEMY 









KROK 2:  WNĘTRZE WYPYCHAMY GAZETAMI, NA KTÓRYCH UKŁADAMY GĄBKĘ FLORYSTYCZNĄ


KROK 3: UKŁADAMY KOMPOZYCJĘ KWIATOWĄ