niedziela, 20 stycznia 2013

Czapka z wzorem norweskim czyli prucie nie jest takie straszne

  Z czapką przeżyłam  długą przygodę. Ponieważ pierwszy model, który stworzyłam w zaskakująco szybkim tempie, był za duży :( to gotową czpkę musiałam spruć. Dlaczego? Doszukałam się kilku błędów. Po pierwsze, ściągacz dorobiłam na samym końcu i za nic w świecie, czapka nie chciała się trzymać na głowie, mimo, ze ściągacz zrobiłam trzy razy i za każdym razem zmniejszałam obwód. Drugi błąd to zamieszczenie aż pięciu motywów gwiazdki, zamiast czterech w wyniku czego czapka wyglądała jak gniazdo os. Ostatni błąd to zbyt wiele wzorków przed gwiazdka w wyniku czego czapka powstała za długa. Tym sposobem musiałam cała czapkę spruć, ale gdy stworzyłam wersje ostateczną, zamieszczona na zdjęciach zrozumiałam, że było warto :)

39 komentarzy:

  1. Podziwiam Twoje zacięcie z tym pruciem.Komplecik jest zachwycający i jak dla mnie za trudny .Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubie pruć, ale czasem jest to konieczne, a w tym przypadku zdecydowanie sie opłacało. Druga czapka wyszła o wiele lepiej. Robię teraz rękawiczki i już prułam 3 razy :)

      Usuń
  2. Komplecik wart był prucia.Wszak prucie też dla ludzi;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi prucie już dawno nie towarzyszyło, ale widocznie za dobrze mi z tym było ;)

      Usuń
  3. Piękne! Pozdrawiam, JU

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje, że rękawiczki bedą równie udane. Wprawdzie prułam już trzy razy, ale efekt jest tego warty.

      Usuń
  4. Wizualnie czapka wygląda na porządnie zrobioną. Skoro musisz to pruj. Następna będzie lepsza. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czapka na zdjęciach to wersja ostateczna.

      Usuń
  5. Gniazdo os!? Super określenie, ale jak mówisz, że trzeba było to gniazdo zlikwidować to trudno.Piękny , norweski komplecik Ci wyszedł. Rzadko spotykany wzór"na ulicach" :)Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo lubię wzory norweskie, ale nigdy nie sądziłąm, że będe umiała je wkomponować w robótke. Czasem sami nie wierzymy w swoje umiejętności. Mam nadzieje, że będzie teraz powstawać więcej robótek z wzorami norweskimi.

      Usuń
  6. Podziwiam i zazdroszczę ♥ :*
    Zapraszam http://caloric-lollipop.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. komplet wygląda bardzo ładnie pozdrawiam Basia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy raz wrabiałam wzór norweski na taką skalę. I nie było to takie straszne jak na początku myślałam.

      Usuń
  8. Ślicznie wyglądasz w tym cudnym kompleciku, ale jak mówią, ładnemu zawsze we wszystkim ładnie :-) Pozdrawiam serdecznie, Ela.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tworzeę jeszcze rękawiczki, oby ładnie komponowały się z całością.

      Usuń
  9. No i takim oto sposobem masz najpiekniejszy zestaw zimowy jaki mozna sobie wymarzyc !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzory norweskie maja w sobie urok. Dodatkowo ładnie wygląda zestawienie bieli i granatu.

      Usuń
  10. komplecik cuuuudo podziwiam za cierpliwość której już mi brak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O cierpliwość czasem trudno. Wtedy warto wyznaczyć sobie czas, który musimy spędzic nad robótką. To również ćwiczy cierpliwość.

      Usuń
  11. Komplet wygląda świetnie, czyli wszelkie prucie się opłaciło :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudo czapka. Ja nie mam cierpliwości do wrabiania wzorów. A do prucia tym bardziej. Zapraszam do siebie http://ludmilaidrutki.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny komplet. Rewelacja. Masz dziewczyno talent!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja i moja córcia jak zawsze podziwiamy Twoje cudeńka.Chyba zrobię mężusiowi na urodzinki prezent z takiego kompletu pewnie będzie zadowolony.Kasia i Wiktoria

    OdpowiedzUsuń
  15. Jesteś genialna! Trafiłam na Twojego bloga dopiero przedwczoraj, także cieszę się, że mam zapas oglądania i podziwiania :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Komplet imponujący - znakomicie wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  17. Rewelacyjny komplet! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie no Ty niesamowita jesteś. Jeszcze czapkę zrobiłaś do kompletu.

    OdpowiedzUsuń
  19. Na nieszczęście pokazałam komplet mężowi (uwielba norweskie wzory). Nie wiem czy uda mi się uniknąć zrobienia podobnego kompletu. Do twarzy Ci w nim. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, juz nawet Twój mąż dodał komentarz i chyba rzeczywiscie nie ominie Ciebie zrobienie tego kompletu :)

      Usuń
  20. Piękny komplecik, ja mam problem ze wzorkami wrabianymi, tym bardziej podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Wow... śliczne! Wspaniała inspiracja! Teraz moja Basia, która pokazała mi te dzieła niech się zabiera do pracy :) Pozdrawiam. Pawel.

    OdpowiedzUsuń
  22. Wow! Śliczne! Moja Basia, która pokazała mi tego bloga może będzie miała inspirację gdyż ja też taki zestaw chcę ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Prucie się czasem opłaca, jak widać bo czapka rewelacja!
    Pozdrawiam i zapraszam:)
    http://wyskoczyospodpazurka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. przepiękna! aż mi się zamarzyła :) może na razie namówię mamę żeby mi taką zrobiła, bo choć sama planuję się nauczyć robić na drutach to na takie cudeńka jeszcze duuuużo za wcześnie ;) świetny i inspirujący blog, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  25. Witam, zrobiłabyś dla mnie taki norweski zestaw? Potrzebuje jako prezent świąteczny dla dziewczyny. Jeśli tak to napisz karol22332@gmail.com :)

    OdpowiedzUsuń