sobota, 13 kwietnia 2013

Poduszka z pieskiem



Zanim postanowiłam, że mój nowy twór będzie poduszką zabrałam się za wrabianie motywu pieska. Poszperałam w zapasach włóczek i zdecydowałam, które mogą przydać się do nowego projektu. I tak do koszyka powędrowały:
  1. BASZKA kolor beżowy 501, 30 % wool, 70% acrylic, 100 g / 320 m, wykorzystałam ją do stworzenia tła i oczu dla pieska, ale przyznam szczerze, że nie przepadam za tą włóczka, jak dla mnie jest sztywna i szorstka w trakcie pracy, chociaż gotowy wyrób nie posiada już takich właściwości. Początkowo zaczęłam robić tło nitką podwójną, ale szybko zorientowałam się, że tym sposobem zabraknie mi włóczki, dlatego robótkę sprułam i zaczęłam pracę z nitką pojedynczą. 
  2. Polo NATURA kolor Błękit Paryski 209, 50 % akryl, 50% wełna, 100 g / 200 m, wykorzystałam do częściowego stworzenia motywu pieska i w całości warkoczowego boku i dwóch pasków na górze poduszki.  
  3. Kotek kolor czerwony 4-2224, 100 % akryl, 100 g / 300 m, z tej włóczki powstał drugi warkoczowy bok, pleciony fragment tyłu poduszki, a także nos i język pieska.
  4. CZTERDZIESTKA kolor oliwka nr 18-2739, 40 % wełna, 60 % acryl, 100 g /300 m, posłuzyła do stworzenia pleconego tyłu poduszki,
  5. YarnArt kolor 771, 50 % wool, 50% acrylic, 100 g / 220 m, przy jej pomocy wyszyłam trawkę z przodu poduszki
  6. Włóczka Super Biała Super Atrakcyjna kolor biały 1-2200,  100 % akryl, 100 g / 300 m, posłużyła do stworzenia oczu i białej kropki na nosie pieska, 
  7. Jasnoniebieska włóczka o nieznanym składzie i pochodzeniu (efekt prucia swetra) wykorzystana do częściowego stworzenia motywu pieska,
  8. Luxe DOUBLE KNITTING kolor czarny 30, 100 % acrylic, nie znalazłam informacji o długości na etykietce, pomogła w stworzeniu części języka.
Zabieram się do pracy - Wrabianie motywu pieska było mozolne, ponieważ wymagało przeplatania kilku rodzajów wlóczki, a dotychczas pracowałam jedynie z dwoma rodzajami włóczki. Ale jak to mówią "pierwsze koty za płoty".


LEWA STRONA ROBÓTKI


 PRAWA STRONA ROBÓTKI


  Po wrobieniu motywu pieska i podjeciu decyzji "tak to będzie poduszka", zdecydowałam się na pleciony tył.


Gdy zaczełam zszywanie przodu i tyłu stwierdziałm, że dorobię warkoczowe boki.




A tak prezentuje sie gotowa poduszka. Podrawiam Kokotek





11 komentarzy:

  1. Fajny niebieski piesio i te warkoczyki na bokach wyglądają fajnie!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Urocza jest Twoja podusia. Bardzo ładny piesek.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mistrzostwo :) Wprawdzie dla mnie kolory nie te, ale wykonanie prześliczne :)
    Jakbyś potrzebowała jakiś konkretnych wzorów haftu krzyżykowego to pisz :) Mam mnóstwo :)
    Izabela

    OdpowiedzUsuń
  4. Super podusia piękne te warkocze i ten piesek cudeńko.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Podziwiam Cię za cierpliwość. Wystrzegam się wrabiania wzorów w drutowych robótkach, bo mi się brzydko ściąga i nie mogę dojść z tym do ładu. No i tyle kolorów! Przecież już praca z trzema różnymi motkami to męka. Ale efekt jest świetny - do tego warkoczowe boki są bombowe! Tylko gdzie piesek ma drugie oko? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten piesek ma dwa oczka scalone w jedno :)

      Usuń
  6. Witam:)
    Podoba mi się pomysł z warkoczami po boku.
    Zainspirowałaś mnie do zrobienia podobnej poduszki. Niedługo będzie na moim nowym blogu.
    Prowadzisz świetną stronkę. Nie raz jeszcze do Ciebie wpadnę.
    Pozdrawiam Ewa:))

    OdpowiedzUsuń