Przejdź do głównej zawartości

Chowanie wolnych końców włóczki w robótce...



...czyli coś co potrafi spędzić sen z powiek. Jest to czynność nudna i czasochłonna, ale jeśli ją  urozmaicimy, to może być prawdziwą przygodą. Niestety nie da się ominąć tego etapu, jeśli chcemy uzyskać estetyczną robótkę.



  Najlepszy sposób to wciąganie nitek na bieżąco, co niestety udało mi się zastosować tylko w jednej robótce. Przyznam, że byłam zaskoczona, kiedy kończyłam pracę, a do wciągnięcia pozostały mi tylko dwie nitki. Zazwyczaj moje dziergadła mają jednak mnóstwo wystających nitek, bardziej przypominając początek prac niż finał  i tylko ja potrafię przez ten gąszcz dojrzeć urok robótki.



  Zazwyczaj nie śpieszę  się z mozolnym ukrywaniem wolnych końców, które traktuje jako przerywnik w nowej robótce. Skupiam się na nowej pracy, która najlepiej gdyby miała skomplikowane warkocze, a po przerobieniu kilku rzędów nowej robótki  chowam dwie nitki w skończonej pracy.



  Początkowo wolne końce wiązałam na supełek na lewej stronie robótki i przycinałam na długość około 1 cm. Zdarzało mi się też całkowicie przycinać wolne końce do poziomu supełka licząc skrycie, że węzełek się nie rozwiąże. Z czasem zaczęłam zagłębiać się w tajniki ukrywania nitek. Przyglądająca się lewym stronom moich robótek, zrozumiałam, że supełki to nie jest rozwiązanie.

  Kiedy dołączamy włóczkę z nowego kłębka, najlepiej jest to zrobić na brzegu tkaniny. Niestety ja nie zastosowałam się do tej zasady tworząc kocyk. Tym samym skomplikowałam sobie pracę i  muszę dużo kombinować, żeby ukryć nitki w ten sposób by lewa i prawa strona kocyka wyglądały jednolicie.
  
 Zła wiadomość jest taka, że zabraknie mi włóczki na wszystkie plisy. Moje niewyczerpalne źródło kurczy się. Teraz mam ciężki orzech do zgryzienia i mogę tylko powiedzieć "aj Kokotku".  Plan na jutro zakłada znalezienie włóczki w bardzo podobnym kolorze. Wiadomo, że niby to biel, ale ja już raz kupiłam omyłkowo "Super Biel - Kokotek" i zwykła biel wyglądała przy niej jak brudna. Tym razem wezme ze sobą pojedyńczą nitkę.


Komentarze

  1. będzie piękny:)
    i wymaga pracy...cóż...jak wszystko:)
    też nie lubię nitek.

    OdpowiedzUsuń
  2. Twój kocyk w miarę upływu czasu nabiera ciekawych kształtów:) I jednoczę się z Tobą w bólu, bo mi również nitka się skończyła przed planowanym końcem pracy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślicznie robisz tę plisę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. JA STARAM SIĘ ZAWSZE CHOWAĆ NITKI NA BIEŻĄCO........ BO JAK NIE TO POTEM KOŃCZĘ W NIESKOŃCZONOŚĆ!!!!!!!!! ;0

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak zwykle wszystko perfekcyjnie wykonywane. Z doborem białego są największe kłopoty, tego koloru jest najwięcej odcieni. Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Jak zrobić czapkę z nausznikami?

Zawsze zaczynam od zrobienia nauszników, które robię jednocześnie. Czapka powstała z pojedynczej nitki włóczki Puchatka (100% anilana, 100 g/147 m).

Wykonanie:
Na druty 4 mm nabieram po 5 oczek + 2 oczka brzegowe. Cały czas pracujemy oczkami prawymi (ścieg francuski).

rząd 1:1 o.b., 5 o.p. 1 o.b.
rząd 2:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 3 o.p., dodajemy jedno oczko, 1 o.p., 1 o.b.(mamy 7 oczek + 2 oczka brzegowe)
rząd 4:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 5 o.p., dodajemy jedno oczko, 1 o.p., 1 o.b.(mamy 9 oczek + 2 oczka brzegowe)

rząd 6:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 7 o.p., dodajemy jedno oczko, 1 o.p., 1 o.b.(mamy 11 oczek + 2 oczka brzegowe)

rząd 8:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 9 o.p., dodajemy jedno oczko, 1 o.p., 1 o.b.(mamy 13 oczek + 2 oczka brzegowe)

rząd 9-17: 1 o.b., 13 o.p. 1 o.b.

rząd 18:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 11 o.p., dodajemy jedno oczko, 1 o.p., 1 o.b.(mamy 15 oczek + 2 oczka brzegowe)

rząd 20:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 1…

Jak zrobić rękawiczki z pięcioma palcami?

Oddając kiedyś płaszcz do szatni, zobaczyłam na dłoniach nieznajomej dziewczyny kremowe rękawiczki z motywem, którego nie potrafię teraz w całości odtworzyć. Pamietam jednak, że pani obsługująca mnie i nieznajomą również nie kryła zachwytu nad tym arcydziełem. Wtedy nie wyobrażałam sobie, że kiedykolwiek będę potrafiła stworzyć coś podobnego.     Mijały miesiące, a rękawiczki na trwałe wbiły się w moją pamięć. Uznając jednak ich wykonanie za zbyt trudne, nawet nie podejmowałam próby nauki.     Aż nadszedł czas, gdy Zielona Dusza podsunęła mi książkę o robótkach z opisem pracy nad rękawiczkami. Wtedy stworzyłam plan. W czasie gdy ja przeszukiwałam stare zbiory włóczki, Pan X odwiedzał pasmanterie w celu zakupu odpowiednich drutów.  Zaopatrzona we wszystkie potrzebne sprzęty, a także obawę zasiadłam do pracy. I zakochałam się w tym dzierganiu...   Kremowe rękawiczki to już kolejna para, która wyszła spod mojej reki. Została stworzona na specjalne zamówienie mojej Rogatej Bratniej Duszy.

RĘK…

Jak zrobić czapkę z motywem warkocza - instrukcja.

CZAPKA Z MOTYWEM WARKOCZA


Materiały: - 100 gram, włóczka Kotek, 100 % akryl, 300 m / 100 g,  50 w kolorze khaki (zgniła zieleń) i  złotej (musztardowa) - druty 5,5 mm, - igła, - nożyczki,
Wykonanie: 1. Na druty nabieramy nitką podwójną 60 oczek + 2 oczka brzegowe i przerabiamy 8 rzędów ściągaczem pojedyńczym.

2. Zmieniamy włóczkę na musztardowąi przerabiamy dziewiąty rząd oczkami prawymi, wyrabiając z każdego oczka lewego dwa prawe. Tym sposobem liczba oczek zwiększa się do 90 (+2 oczka brzegowe). Zawsze stosuję ten zabieg, jeśli wprowadzam warkocze do wzoru, ponieważ moje włóczkowe warkocze zmniejszają obwód czapki. 

3. W 10 rzędzie przerabiam oczka następująco (lewa strona czapki): *12 oczek lewych, 6 oczek prawych*, ten schemat powtarzam do końca rzędu.  W mojej czapce zastosowałam warkocze na 12 oczek prawych, które będą biegły z prawej strony czapki, dlatego gdy jestem na lewej stronie czapki muszę te oczka przerobić jako lewe. W mojej czapce będzie 5 warkoczy.

4. W 11 rzędziekrzyżujem…