piątek, 14 czerwca 2013

Dwie czapki dwie historie

 


  Mimo, że staram się czasem stworzyć rzeczy identyczne, produkcja masowa nie leży w mojej naturze. Do każdej robótki staram się wprowadzić coś nowego, delikatnie zminić wzór lub przesunąć rząd. Tym sposobem stworzyłam, drugą bardzo podobną czapke do tej. Wszelkie podobieństwa i różnice zamieściłam w tabeli. Obecna wersja to czapka w której warkocze rozdzielone są ściegiem francuskim.












12 komentarzy:

  1. czapka bardzo ladna , slicznie wykonana,wzorek super,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. oj tam, tobie też mistrzostwa nie można odmówić!:)
    piękne rzeczy produkujesz, mnie trafiało nie powiem co kiedy uczyłam sie robótek na drutach :P A co powiesz na jakąś wymiankę druciano-solną ? buziaki!:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z chęcią wezmę udział w wymiance :)

      Usuń
  3. bardzo ładne obie czapki!
    W moim przypadku próba wykonania poraz kolejny tej samej rzeczy kończy się zawsze katastrofą :D

    OdpowiedzUsuń
  4. hej
    fantastyczny blog , gratuluję talentu , pozdrawiam i zapraszam serdecznie do mnie na bloga

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne czapeczki. Ja też nie lubię masowej produkcji, a niestety ostatnio robię jak w akordzie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładna czapka; choć kojarzy się z zimą, to tworzy piękny duet z żywą zielenią i kwiatami.
    Czasami robię czapki na zimę, ale zanim zrobię, dużo czasu poświęcam na dopasowaniu do głowy. Wiąże się to ze spruciem, co zniechęca mnie do dalszej pracy, a i tak okazuje się, że czapka jest za "głęboka" i za duża. Jak zatem pokonać ten problem, czy jest na to jakaś rada, gdzie tkwi błąd?
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj Gosiu, zanim ja zrobiłam swoja pierwszą udaną czapkę zaliczyłam wiele czapkowych katastrof :):):). Teraz zawsze robię próbkę i obwód czapki wychodzi dobry. Zawsze warto korzystać z gotowej czapki, która jest dla nas idealna, jako wzornika. Ja teraz zabieram się za czapkę z wzorami norweskimi. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. cudne są te twoje czapki-ogólnie masz dar do tworzenia skomplikowanych,czasochłonnych i pracochłonnych rzeczy o cudownym efekcie końcowym czyli wspaniałym oryginalnym wyglądzie
    gratulacje

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczna czapka, choć lato zawitało ty dziergasz czapki jak ty to robisz?

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie ma to, jak robić zimową czapkę latem... Na podstawie jednego z Twoich opisów powstała moja pierwsza funkcjonalna czapka. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kokotku - ponowny podziw!!!!!

    OdpowiedzUsuń