środa, 1 stycznia 2014

Czapka z wzorami norweskimi



  Nadszedł czas na moje ulubione norweskie wzory, które kiedyś sprawiały mi tyle samo trudu, co teraz radości. Kiedy miałam już napisać, że czapka powstała bez prucia przypomniałam sobie, że jednak jeden rząd musiałam powtórzyć.
  Prawdziwym wyzwaniem przy tego typu czapkach  jest redukowanie oczek. Zawsze mam dylemat czy pójść na łatwiznę i zakończyć czapkę jednokolorowo czy też pomęczyć się z projektowaniem wzoru. W tym przypadku zdecydowałam się na drugą opcje.
  Podzieliłam projektowanie na kilka etapów rozmieszczonych pomiędzy pięcioma białymi żeberkami. Wspomniane prucie wynikało z omyłkowego podzielenia oczek. Ponieważ moją czapkę zaczęłam robić jeszcze we wrześniu moja pamięć zaszwankowała i przypuszczała, że na drutach mam 90 oczek, a nie jak było w rzeczywistości 80.
  Jak na ogromną ilość prucia, które towarzyszyło mi w tamtym roku, ta czapka i tak doświadczyła mnie łagodnie.
  



24 komentarze:

  1. Świetna czapka,naprawdę warto się pomęczyć:))Szczęśliwego Nowego Roku!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny komplet, kiedyś lubiłam wrabiać takie wzory...już mi się chyba nie chce, ale kto wie ;)
    Wszystkiego dobrego na Nowy Rok :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny komplecik a Modelka Przeurocza!!!!! Szczęścia i radości każdego dnia 2014 R:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z takim cieplutkim kompletem pewnie niecierpliwie czekasz na zimę;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny komplet dla mnie to za trudne, życzę samuch szczęśliwych dni w nowym roku Teresa

    OdpowiedzUsuń
  6. A to się napisałam i się nie zapisało:( Wszystkiego dobrego w Nowym Roku i jeszcze większej ilości tak pięknych udziergów!

    OdpowiedzUsuń
  7. Podziwiam czapkę i cierpliwość autorki:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny komplet. Podziwiam Cię za te wzory.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniała czapka :-) Cudowny komplet w piękne wzory. Podziwiam Cię, bo dla mnie dwukolorowe robótki to przejście przez mękę... A Ty jeszcze rozplanowałaś perfekcyjnie redukcję oczek... Zachwycające.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczny komplecik
    Szczęścia ,zdrówka na ten Nowy Rok 2014

    OdpowiedzUsuń
  11. Czapka śliczna:) Musiało Cię to kosztować sporo trudu, ale opłaciło się:)

    Szczęśliwego 2014:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ależ piękny komplecik! Bardzo mi sie podoba ten motyw. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękna czapka!!!Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajne! tylko podziwiać cierpliwość i wytrwałość :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Norweski komplecik śliczny!
    Dziękuję za życzenia i Tobie życzę wszystkiego dobrego w 2014 roku :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Wyglądasz świetnie! Czapka i szalik bardzo mnie urzekły. Mam nadzieję inspirować się u Ciebie, Zdolna Kobieto! ;)
    pozdrawiam
    dominika

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudne!! Tez mam słabość do norweskich wzorów:) Tylko zimy brak...

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepiękny zestaw!!! Wzory norweskie to moje druciane marzenie na najbliższy miesiąc!!! O ile zrobienie czapki wydaje mi się w miarę logiczne, to kompletnie nie wiem jak zrobić szalik tak, aby z dwóch stron był wzór, a nie wełniane sznureczki??? Mogłabyś dać mi jakąś małą wskazówkę??? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, ja swój pierwszy szalik robiłam na okrągło, po czym dowiedziałam się o istnieniu metody double knitting. Jeśli klikniesz w etykietki to pod tą nazwa (double knitting) znajdziesz moje potyczki z ta metodą i zapałacz miłoścą do naparstka dziewiarskiego, który jest bardzo pomocny. Wpisz też w wyszukiwarke double knitting a znajdziesz wiele obrazkowych instrukcji. W razie pytan pisz śmiało. Pozdrawiam Iwona

      Usuń
    2. A oto moje przemyślenia na temat double knitting http://eksperymentyzdrutami.blogspot.com/2013/02/kokotek-poleca-double-knitting.htm

      Usuń
    3. Serdecznie dzięki za pomoc :)

      Usuń
  19. Przepiękny komplet! Gratuluję pomysłu i wykonania :)

    OdpowiedzUsuń