piątek, 10 stycznia 2014

Zestaw dla bobasa


  Gdy skończyłam dzierganie wszystkich elementów prezentu zabrałam się za pakowanie. Wszystkie moje wyobrażenia o tym procesie były skutecznie hamowane przez najdłuższą z poduszek. Pomysł obklejenia kartonu padł, gdy wszystkie dostępne w domu okazały się zbyt wąskie. Pomysł ułożenia prezentów w stos na organzie i zebrania jej w dekoracyjny sposób, padł gdy zobaczyłam efekt. Dlatego zdecydowałam się na tradycyjną formę cukierka. Do tego celu wykorzystałam organze z motywami świątecznymi, czerwone wstążki i dekoracje z masy solnej w kształcie serc, których nie widać na zdjęciach.

Poszczególne cześć:












14 komentarzy:

  1. Bardzo piekny, pomyslowy i pracochlonny prezent wykonalas dla Filipa. Jego mama bedzie z pewnoscia zachwycona caloscia jak i kazdym prezentem z osobna. Pomyslowosci, kreatywnosci oraz talentu Ci z pewnoscia nie brakuje.
    Bardzo lubie do Ciebie zagladac. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie te wszystkie rzeczy są piękne!

    OdpowiedzUsuń
  3. I wszystko jest niezwykle śliczne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Komplet jest tak cudny, że jak Filipek z niego wyrośnie, to rodzice chyba w ramki go sobie oprawią. To jest taki prezent, z którym nie można się rozstać:)

    OdpowiedzUsuń
  5. wszystkie rzeczy piękne i najważniejsze mają dusze pozdrawiam Teresa

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny ten zestaw! Właśnie się tak zastanawiałam dla kogo robisz :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jaki cudny :) przesłodkie to wszystko

    OdpowiedzUsuń
  8. Słodki ten cukierek ☺ Rodzice Filipa na pewno docenią Twój ogromny wkład pracy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniały! Ma śliczny kolor i w ogóle świetnie wyszedł. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Fantastyczny zestaw razem wyszedł :) I jak urokliwie go zapakowałaś... Gratuluję całości !!!
    Pozdrawiam :-)
    Marille

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo piękne Pani Iwonko! !!

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny zestaw! Szczególnie podoba mi się poduszeczka i z imieniem, z tą warkoczową drugą stroną :-)

    OdpowiedzUsuń