czwartek, 8 maja 2014

Finałowy kocyk i sklep z sukienkami


  Kocyk z wcześniejszego wpisu przeszedł małą metamorfozę. Początkowy plan nie zakładał w ogóle powstania kocyka, a jedynie sprawdzenie jak wzór warkoczowy będzie wyglądał na fragmencie wydzierganej robótki. Jednak po tym jak wzór przypadł mi do gustu, podobnie jak każdy wzór warkoczowy, postanowiłam przeniesc go na kocyk. 


  W celu stworzenia białej tafli połączyłam nitki włóczki Bonbon (100 % akryl, 300 m/100 g), Arelan (100 % akryl, 300 m/ 100 g) i wykorzystałam druty 5,5 mm. Ten prosty początkowo plan, zgubił mnie gdy wydawało mi się że zrzuciałam już z barków ciężar tworzenia jednego wzoru i mogę zabrac się za tworzenie plis, które miały byc prawdziwym wyzwaniem.    

  W tym momencie okazało się, że jedna z białych nitek jest zabrudzona przez co fragment kocyka wygladał jak oblany kawą z mlekiem. Musiałam spruc około 10 cm co przy kocyku przeznaczoneego dla dziecka jest znacznym wymiarem.  

  Probowałam odzyskac częsc białej nitki, ale fabryczne zabrudzenie tak jak sprytnie było ukryte na pojedynczej nitce tak z cała premedytacją ujawniało sie na wydzierganym fragmencie. Musiałam z przykrością stwierdzic, że trzeba zmienic plan.


  Postanowiłam zakończyc kocyk kolorem fioletowym (włóczka Bonbon 100 % akryl, 300 m/ 100g), ale mierziło mnie że kocyk będzie wyglądał przypadkowo, jakby rzeczywiście zabrakło mi włóczki. Udało mi się łagodnie ominąc dylemat, dorabiając drugi fragment fioletowy na dole i przyszywając szwem dziewiarskim.


   Nie lubię ostrych załamań w paskach, dlatego delikatnie złagodziłam ostre przejście między kolorami, przerabiając rząd łączący na zmiane kolorem fioletowym i białym. Podobny zabieg przeprowadziłam w warkoczowych, dwubarwnych plisach bocznych. 


8 komentarzy:

  1. fajny kocyk, a do sklepu na pewno zajrzę, często robie zakupy w respanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super kocyk. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny kocyk. Bardzo pracochłonny, ale warto było.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kocyk świetny a do sklepu niestety nie wstąpię bo za daleko , no chyba że będę w okolicy , bo sukienki jak widać na zdjęciu - są fajne .

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny kocyk, bardzo praco- i czasochłonny!
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne kiecki!!!!ciekawe po ile?....

    OdpowiedzUsuń
  7. Kocyk jest śliczny, ładne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kocyk śliczny i mięciutki na pewno :) Bratu pogratuluj

    OdpowiedzUsuń