środa, 21 maja 2014

Jak to się zaczęło z kocykiem oraz wspólne dzierganie i czytanie (epizod II)

  Minionej zimy, która upłynęła pod znakiem włóczki i drutów, wpadłam na pomysł wydziergania kocyka z logiem Ruchu Chorzów. 


  Pierwsze kroki, a raczej podchody, poczyniłam przygotowując czapki (ZAPRASZAM TUTAJ). Już wtedy rozmarzyłam się nad szczegółowym wprowadzeniem obszernego wzoru zawierającego charakterystyczne R do czapki. Oceniając jednak  możliwości "przyjęcia" przez nią drobiazgowego schematu, stwierdziłam, że logo, którego sama szerokość obejmowała 79 oczek, zajmie wiekszośc czapki i paradoksalnie tak duży wzór zgubi się na jej powierzchni . Marzenia porzuciłam, ale schemat zachowałam. 



  Po perypetiach z czapkami całkowicie porzuciłam pomysł wykonania kocyka. Potrzebowałam głębokiego oddechu, świeżej fali pomysłów i odpoczynku od drutów, które poszły w najgłębsze czeluście kartonu przysypane włóczką, na którą brakowało pomysłu. I tak mijały dni pełne spokoju, wypełnione leniwym oczekiwaniem, pozbawione dylematów dotyczących nowych projektów, aż nadszedł właściwy moment, by pomysł, będący w sferze marzeń wcielić w życie. 


 Do projektu podeszłam nieśmiało i z pewną obawą. Postanowiłam, że bez zbędnych obliczeń skupię się na stworzeniu logo i w razie powodzenia opracuję dalszy plan zwiększenia rozmiarów kocyka. Ku mojej wielkiej radosci i jeszcze większemu zaskoczeniu, logo w sposób iście wyśniony, oczko po oczku zadomowiało się na kocyku. Po zakończeniu pracy nad głównym elementem, zapragnęłam, aby znajdował się on w centrum, dlatego dorobiłam rzędy poniżej logo, a także boki. 


  Ponieważ wzór wrabiany i oczka prawe, nie sprzyjają tworzeniu kocyków jednostronnych, dostałam możliwośc zagospodarowania jego tyłu. Pomysłów było kilka. Wahałam się pomiędzy niebieską taflą niebieskich oczek, falami białych i niebieskich pasków, ale zdecydowałam się na napis. 


  Kończąc przód celowo zostawiłam otwarte oczka, aby połaczyc obie części szwem dziewiarskim, które nadaje lekkości łaczeniu. Jak wykonac szew dziewiarski opisałam w przypadku szalika dwustronnego (ZAPRASZAM TUTAJ)
Postępy prac







Wspólne dzierganie i czytanie (epizod II)

 Andrzej Witko  "Anna Jantar"


  Wczytując się  w tekst piosenki "Nic nie może wiecznie trwać", odkrywam ją na nowo. Pomijam tytuł wiejący chłodnym pesymizmem i wpijam się w każde słowo. Po raz pierwszy usłyszałam Bursztynową Dziewczynę w wczesnych latach szkoły podstawowej, nie znając jej tragicznie zakończonej historii, zagłębiałam się w piosenki wyśpiewywane głębokim spojrzeniem, najpierw te lekkie i beztroskie, później te wypełnione myślami, które z jednej strony ściągały na ziemie, a z drugiej pozwalały unosić się w mglistych obłokach marzeń.  I tak od lat słucham i przeżywam i wciąż nie mogę się pogodzić z tak nagle przerwanym życiem.

17 komentarzy:

  1. Fantastyczny projekt i wykonanie. Jestem pod dużym wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cuda tworzysz :) Szacuneczek ;)

    Pozdrawiam
    Viola

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładny jest Twój kocyk. Pomysłowy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Kocyk jest bombowy! Bardzo podoba mi się, że jest dwustronny, faktycznie wzór dobrze usiadł:-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomysł z kocykiem przedni! Kocyk wyszedł pięknie. A książkę to ja muszę polecić mojej siostrze, bo ona Jantarkę bardzo lubi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny kocyk ;) Chociaż kibicem nie jestem (żadnej drużynie w zasadzie nie kibicuję, może trochę wrocławskim koszykarzom ;)), to jestem zachwycona tym kocyczkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fantastyczny kocyk! Podziwiam Twoją umiejętność wrabiania wzorów - to naprawdę niesamowite, jak ładnie wychodzą! Super, że też jesteś w akcji Maknety!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale fajny kocyk :) Anne Jantar lubie ogromnie, jest bardzo nowoczesna...

    OdpowiedzUsuń
  9. Kocyk super :)) Moja mama jest wielką fanką Anny Jantar, przy okazji i mi się udzieliło :) "Wielka dama tańczy sama" zawsze będzie dla mnie wyjątkowa :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawy i nie powtarzalny kocyk.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. KOcyk 1 klasa! A te piosenke pamietam jak sluchalam z plyty analogowej - to bylo cos! :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. kocyk piekny,.mam pytanie,czy urzywalas do tego jakiegos programu zeby uzyskac schemat?moja przyjacolka jest w ciazy i chcialam taki zrobic ale na szydelku i boje sie ze to mnie przerosnie ale chce sprobowac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korzystam z programu zamieszczonego na stronie coricamo.pl
      http://coricamo.com/photo/text.php?lang=pl

      Usuń