Przejdź do głównej zawartości

Jak to się zaczęło z kocykiem oraz wspólne dzierganie i czytanie (epizod II)

  Minionej zimy, która upłynęła pod znakiem włóczki i drutów, wpadłam na pomysł wydziergania kocyka z logiem Ruchu Chorzów. 


  Pierwsze kroki, a raczej podchody, poczyniłam przygotowując czapki (ZAPRASZAM TUTAJ). Już wtedy rozmarzyłam się nad szczegółowym wprowadzeniem obszernego wzoru zawierającego charakterystyczne R do czapki. Oceniając jednak  możliwości "przyjęcia" przez nią drobiazgowego schematu, stwierdziłam, że logo, którego sama szerokość obejmowała 79 oczek, zajmie wiekszośc czapki i paradoksalnie tak duży wzór zgubi się na jej powierzchni . Marzenia porzuciłam, ale schemat zachowałam. 



  Po perypetiach z czapkami całkowicie porzuciłam pomysł wykonania kocyka. Potrzebowałam głębokiego oddechu, świeżej fali pomysłów i odpoczynku od drutów, które poszły w najgłębsze czeluście kartonu przysypane włóczką, na którą brakowało pomysłu. I tak mijały dni pełne spokoju, wypełnione leniwym oczekiwaniem, pozbawione dylematów dotyczących nowych projektów, aż nadszedł właściwy moment, by pomysł, będący w sferze marzeń wcielić w życie. 


 Do projektu podeszłam nieśmiało i z pewną obawą. Postanowiłam, że bez zbędnych obliczeń skupię się na stworzeniu logo i w razie powodzenia opracuję dalszy plan zwiększenia rozmiarów kocyka. Ku mojej wielkiej radosci i jeszcze większemu zaskoczeniu, logo w sposób iście wyśniony, oczko po oczku zadomowiało się na kocyku. Po zakończeniu pracy nad głównym elementem, zapragnęłam, aby znajdował się on w centrum, dlatego dorobiłam rzędy poniżej logo, a także boki. 


  Ponieważ wzór wrabiany i oczka prawe, nie sprzyjają tworzeniu kocyków jednostronnych, dostałam możliwośc zagospodarowania jego tyłu. Pomysłów było kilka. Wahałam się pomiędzy niebieską taflą niebieskich oczek, falami białych i niebieskich pasków, ale zdecydowałam się na napis. 


  Kończąc przód celowo zostawiłam otwarte oczka, aby połaczyc obie części szwem dziewiarskim, które nadaje lekkości łaczeniu. Jak wykonac szew dziewiarski opisałam w przypadku szalika dwustronnego (ZAPRASZAM TUTAJ)
Postępy prac







Wspólne dzierganie i czytanie (epizod II)

 Andrzej Witko  "Anna Jantar"


  Wczytując się  w tekst piosenki "Nic nie może wiecznie trwać", odkrywam ją na nowo. Pomijam tytuł wiejący chłodnym pesymizmem i wpijam się w każde słowo. Po raz pierwszy usłyszałam Bursztynową Dziewczynę w wczesnych latach szkoły podstawowej, nie znając jej tragicznie zakończonej historii, zagłębiałam się w piosenki wyśpiewywane głębokim spojrzeniem, najpierw te lekkie i beztroskie, później te wypełnione myślami, które z jednej strony ściągały na ziemie, a z drugiej pozwalały unosić się w mglistych obłokach marzeń.  I tak od lat słucham i przeżywam i wciąż nie mogę się pogodzić z tak nagle przerwanym życiem.

Komentarze

  1. Fantastyczny projekt i wykonanie. Jestem pod dużym wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cuda tworzysz :) Szacuneczek ;)

    Pozdrawiam
    Viola

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładny jest Twój kocyk. Pomysłowy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Kocyk jest bombowy! Bardzo podoba mi się, że jest dwustronny, faktycznie wzór dobrze usiadł:-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomysł z kocykiem przedni! Kocyk wyszedł pięknie. A książkę to ja muszę polecić mojej siostrze, bo ona Jantarkę bardzo lubi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny kocyk ;) Chociaż kibicem nie jestem (żadnej drużynie w zasadzie nie kibicuję, może trochę wrocławskim koszykarzom ;)), to jestem zachwycona tym kocyczkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fantastyczny kocyk! Podziwiam Twoją umiejętność wrabiania wzorów - to naprawdę niesamowite, jak ładnie wychodzą! Super, że też jesteś w akcji Maknety!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale fajny kocyk :) Anne Jantar lubie ogromnie, jest bardzo nowoczesna...

    OdpowiedzUsuń
  9. Kocyk super :)) Moja mama jest wielką fanką Anny Jantar, przy okazji i mi się udzieliło :) "Wielka dama tańczy sama" zawsze będzie dla mnie wyjątkowa :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawy i nie powtarzalny kocyk.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. KOcyk 1 klasa! A te piosenke pamietam jak sluchalam z plyty analogowej - to bylo cos! :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. kocyk piekny,.mam pytanie,czy urzywalas do tego jakiegos programu zeby uzyskac schemat?moja przyjacolka jest w ciazy i chcialam taki zrobic ale na szydelku i boje sie ze to mnie przerosnie ale chce sprobowac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korzystam z programu zamieszczonego na stronie coricamo.pl
      http://coricamo.com/photo/text.php?lang=pl

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Jak zrobić czapkę z nausznikami?

Zawsze zaczynam od zrobienia nauszników, które robię jednocześnie. Czapka powstała z pojedynczej nitki włóczki Puchatka (100% anilana, 100 g/147 m).

Wykonanie:
Na druty 4 mm nabieram po 5 oczek + 2 oczka brzegowe. Cały czas pracujemy oczkami prawymi (ścieg francuski).

rząd 1:1 o.b., 5 o.p. 1 o.b.
rząd 2:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 3 o.p., dodajemy jedno oczko, 1 o.p., 1 o.b.(mamy 7 oczek + 2 oczka brzegowe)
rząd 4:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 5 o.p., dodajemy jedno oczko, 1 o.p., 1 o.b.(mamy 9 oczek + 2 oczka brzegowe)

rząd 6:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 7 o.p., dodajemy jedno oczko, 1 o.p., 1 o.b.(mamy 11 oczek + 2 oczka brzegowe)

rząd 8:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 9 o.p., dodajemy jedno oczko, 1 o.p., 1 o.b.(mamy 13 oczek + 2 oczka brzegowe)

rząd 9-17: 1 o.b., 13 o.p. 1 o.b.

rząd 18:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 11 o.p., dodajemy jedno oczko, 1 o.p., 1 o.b.(mamy 15 oczek + 2 oczka brzegowe)

rząd 20:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 1…

Jak zrobić rękawiczki z pięcioma palcami?

Oddając kiedyś płaszcz do szatni, zobaczyłam na dłoniach nieznajomej dziewczyny kremowe rękawiczki z motywem, którego nie potrafię teraz w całości odtworzyć. Pamietam jednak, że pani obsługująca mnie i nieznajomą również nie kryła zachwytu nad tym arcydziełem. Wtedy nie wyobrażałam sobie, że kiedykolwiek będę potrafiła stworzyć coś podobnego.     Mijały miesiące, a rękawiczki na trwałe wbiły się w moją pamięć. Uznając jednak ich wykonanie za zbyt trudne, nawet nie podejmowałam próby nauki.     Aż nadszedł czas, gdy Zielona Dusza podsunęła mi książkę o robótkach z opisem pracy nad rękawiczkami. Wtedy stworzyłam plan. W czasie gdy ja przeszukiwałam stare zbiory włóczki, Pan X odwiedzał pasmanterie w celu zakupu odpowiednich drutów.  Zaopatrzona we wszystkie potrzebne sprzęty, a także obawę zasiadłam do pracy. I zakochałam się w tym dzierganiu...   Kremowe rękawiczki to już kolejna para, która wyszła spod mojej reki. Została stworzona na specjalne zamówienie mojej Rogatej Bratniej Duszy.

RĘK…

Jak zrobić czapkę z motywem warkocza - instrukcja.

CZAPKA Z MOTYWEM WARKOCZA


Materiały: - 100 gram, włóczka Kotek, 100 % akryl, 300 m / 100 g,  50 w kolorze khaki (zgniła zieleń) i  złotej (musztardowa) - druty 5,5 mm, - igła, - nożyczki,
Wykonanie: 1. Na druty nabieramy nitką podwójną 60 oczek + 2 oczka brzegowe i przerabiamy 8 rzędów ściągaczem pojedyńczym.

2. Zmieniamy włóczkę na musztardowąi przerabiamy dziewiąty rząd oczkami prawymi, wyrabiając z każdego oczka lewego dwa prawe. Tym sposobem liczba oczek zwiększa się do 90 (+2 oczka brzegowe). Zawsze stosuję ten zabieg, jeśli wprowadzam warkocze do wzoru, ponieważ moje włóczkowe warkocze zmniejszają obwód czapki. 

3. W 10 rzędzie przerabiam oczka następująco (lewa strona czapki): *12 oczek lewych, 6 oczek prawych*, ten schemat powtarzam do końca rzędu.  W mojej czapce zastosowałam warkocze na 12 oczek prawych, które będą biegły z prawej strony czapki, dlatego gdy jestem na lewej stronie czapki muszę te oczka przerobić jako lewe. W mojej czapce będzie 5 warkoczy.

4. W 11 rzędziekrzyżujem…