Przejdź do głównej zawartości

Czapka Żołnierze Wyklęci odsłona druga

   Dzisiejszy wpis ma osobliwego autora, słuchacza opowieści o tamtych czasach, pomysłodawcę zamieszczonego projektu. Przemierzając stronice "Znachora" w całości oddałam władanie nad blogiem, ale tylko na ten jeden dzień.


 

"Jesteś młodym człowiekiem i przemierzasz ogromnymi oczami wyobraźni ostatnie wersy ulubionych wierszy, wspominasz taniec z piękną dziewczyną, która jeszcze nigdy tak otwarcie i ciepło na Ciebie nie patrzyła......przez chwile o tym zapominasz. 


   Pozostał Ci tylko dziadek, który w dwudziestym roku pod Warszawą przegnał "czerwoną zarazę" (to było zwycięstwo!).


  Kochasz piłkę, konie, uwielbiasz dostrzega sens istnienia - to Wolność! Ten stary człowiek zabierał Cię w podróż do zawiłej i krwawej historii naszego narodu. Rozpiera Cię duma, a w modlitwie wspominasz tych wszystkich bohaterów, pamiętasz o ojcu i starszym bracie (Oni też byli pod Warszawą.........TAM ZOSTALI !)


  Jesteś honorowy, zawsze chcesz wygrywać, ale jeśli ktoś będzie lepszy to znaczy, że jutro spróbujesz byc nim Ty.


  Masz przyjaciół, całym tchem połykacie chwile z życia, uczycie się kochac.......ona już na Ciebie patrzy....jutro idziecie do kina!


  Twa matka Cię wzywa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
   Musimy coś zrobić, pochłonięci walką, zdradzeni w podziemiu, budujemy podwaliny Naszej Ojczyzny, która wstanie silniejsza - ona przestała tak patrzeć na Ciebie. Tak.......zginęła pierwszego dnia powstania.....ten dzień miał byc taki radosny


  Dumny.....o jak dumny jesteś przez całe życie, bez pamięci, wydarty z historii okupiłeś własne życie poniżeniem i pogardą tych z którymi walczyłeś. Nocami wspominasz swój pluton....zostało Was trzech lecz gdy przychodzi rocznica "zapomnianych" wstajecie w swych mundurach tacy mężni ku pamięci, by oddac cześć i szacunek.........on od zawsze wam się należał !


  Dziś poszukuje się Waszych prochów, by bezimienne groby odzyskały imiona i nazwiska na krzyżach, byście zaznali spokoju w swej udręce by cześć i chwała bohaterów wyryta została w naszych sercach. Dzięki Wam gnębiony naród uczył się powstawać (56'68'70'80'), nie potrafił godzic się z niesprawiedliwością, by w duchu solidarności budować szacunek oraz godność!


  Dziękuje Wam wszystkim bezimiennym i znanym z imienia i nazwiska, dzięki którym wspaniale jest chodzic dumnym i wyprostowanym, ale jednocześnie móc uklęknąc i pochylić głowe by oddac "czesc i chwałę.


.......................NARÓD KTÓRY RODZI TYLU BOHATERÓW NIGDY NIE ZAPOMNI O WOLNOŚCI........................"
  


Komentarze

  1. Rewelacyjna patriotyczna czapa!

    OdpowiedzUsuń
  2. Chwała Bohaterom!

    Piękna czapka, i piękny pomysł upamiętnienia naszych Niezłomnych!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nic dodać, nic ująć. Pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  4. WOW! Jesteś niesamowita, tak samo jak te prace!!! Podziwiam...

    OdpowiedzUsuń
  5. Pani Iwono, Autorze wpisu,
    gdziekolwiek w kraju Ojców naszych postawimy stopy, tam możemy wypowiedzieć słowa zapisane przez Tadeusza Porayskiego w więzieniu Mokotów, w 1949 r.:

    "Przechodniu! Odkryj głowę! Wstrzymaj krok na chwilę!
    Tu każda grudka ziemi krwią męczeńską broczy.”

    I jeszcze raz przypominam słowa pułkownika Łukasza Cieplińskiego, ŻOŁNIERZA WYKLĘTEGO RZESZOWSZCZYZNY napisane w grypsie do syna w dniu 20 stycznia 1951 r.:

    „Odbiorą mi tylko życie. A to nie najważniejsze. Cieszę się, że będę zamordowany jako katolik za wiarę świętą, jako Polak za Polskę niepodległą i szczęśliwą. Jako człowiek za prawdę i sprawiedliwość. Wierzę dziś bardziej niż kiedykolwiek, że Idea Chrystusowa zwycięży i Polska niepodległość odzyska a pohańbiona godność ludzka zostanie przywrócona. To moja wiara i moje wielkie szczęście. Gdybyś odnalazł moją mogiłę, to na niej możesz te słowa napisać. Żegnaj mój ukochany. Całuję i do serca tulę. Błogosławię i Królowej Polski oddaję. Ojciec.”

    Pułkownik Łukasz Ciepliński wiedział co znaczą słowa BÓG HONOR OJCZYZNA. Umierał z medalikiem Matki Boskiej. Podczas ekshumacji pomordowanych odnaleziono cztery medaliki: medalik z Matką Boską Częstochowską, Matką Boską Ostrobramską i dwa medaliki z Matką Boską Licheńską. Czy któryś z medalików należał do pułkownika Łukasza Cieplińskiego nie dowiemy się nigdy.

    Autorko, Autorze
    Dzięki Wam możemy mieć nadzieję, że ofiara wszystkich poległych, pomordowanych, umarłych z głodu i zimna, cierpiących wieloletnie więzienie bez nadziei wyjścia na wolność - nie będzie daremna.

    NIEZŁOMNYM ŻOŁNIERZOM WYKLĘTYM WIECZNA CZEŚĆ I CHWAŁA

    Dziękuję Wam,
    Anna
    Przepraszam, że napisałam taki długi komentarz, ale nie umiałam napisać
    krótkiego.
    http://ipn.gov.pl/publikacje/ksiazki/nie-moglem-inaczej-zyc...-grypsy-lukasza-cieplinskiego-z-celi-smierci

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna czapka, patriotyczna ;) Cieszy, że są młodzi ludzie, którzy otwarcie chcą przyznawać się do swojego patriotyzmu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny wpis.
    Te misternie tkane czapki jakoś korespondują z pracą wielu ludzi dobrej woli, takich jak zespół Profesora Krzysztofa Szwagrzyka - wydobywających z ziemi i z mroków podłości naszych Bohaterów - na światło.
    Cześć Im i chwała!
    Dziękuję za ten wpis.

    OdpowiedzUsuń
  8. Podziwiam od dłuższego czasu Twoje prace, szczególnie te dziergane wzorami wrabianymi. Ja w tej technice jestem fatalna, ale uczę się. Piękne czapki, piękny wpis. Nie chcę się rozpisywać, jakoś smutno - moi dziadkowie też należeli do "Wyklętych"... Byli oficerami ...
    Do zobaczenia,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  9. Zajrzałam zachęcona przez znajomą i jestem pod wrażeniem. Wzruszający tekst i świetnie pomyślane, wykonane i sfotografowane czapki! Życzę mnóstwa dobrych pomysłów i radości z fajnego hobby.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Jak zrobić czapkę z nausznikami?

Zawsze zaczynam od zrobienia nauszników, które robię jednocześnie. Czapka powstała z pojedynczej nitki włóczki Puchatka (100% anilana, 100 g/147 m).

Wykonanie:
Na druty 4 mm nabieram po 5 oczek + 2 oczka brzegowe. Cały czas pracujemy oczkami prawymi (ścieg francuski).

rząd 1:1 o.b., 5 o.p. 1 o.b.
rząd 2:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 3 o.p., dodajemy jedno oczko, 1 o.p., 1 o.b.(mamy 7 oczek + 2 oczka brzegowe)
rząd 4:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 5 o.p., dodajemy jedno oczko, 1 o.p., 1 o.b.(mamy 9 oczek + 2 oczka brzegowe)

rząd 6:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 7 o.p., dodajemy jedno oczko, 1 o.p., 1 o.b.(mamy 11 oczek + 2 oczka brzegowe)

rząd 8:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 9 o.p., dodajemy jedno oczko, 1 o.p., 1 o.b.(mamy 13 oczek + 2 oczka brzegowe)

rząd 9-17: 1 o.b., 13 o.p. 1 o.b.

rząd 18:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 11 o.p., dodajemy jedno oczko, 1 o.p., 1 o.b.(mamy 15 oczek + 2 oczka brzegowe)

rząd 20:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 1…

Jak zrobić rękawiczki z pięcioma palcami?

Oddając kiedyś płaszcz do szatni, zobaczyłam na dłoniach nieznajomej dziewczyny kremowe rękawiczki z motywem, którego nie potrafię teraz w całości odtworzyć. Pamietam jednak, że pani obsługująca mnie i nieznajomą również nie kryła zachwytu nad tym arcydziełem. Wtedy nie wyobrażałam sobie, że kiedykolwiek będę potrafiła stworzyć coś podobnego.     Mijały miesiące, a rękawiczki na trwałe wbiły się w moją pamięć. Uznając jednak ich wykonanie za zbyt trudne, nawet nie podejmowałam próby nauki.     Aż nadszedł czas, gdy Zielona Dusza podsunęła mi książkę o robótkach z opisem pracy nad rękawiczkami. Wtedy stworzyłam plan. W czasie gdy ja przeszukiwałam stare zbiory włóczki, Pan X odwiedzał pasmanterie w celu zakupu odpowiednich drutów.  Zaopatrzona we wszystkie potrzebne sprzęty, a także obawę zasiadłam do pracy. I zakochałam się w tym dzierganiu...   Kremowe rękawiczki to już kolejna para, która wyszła spod mojej reki. Została stworzona na specjalne zamówienie mojej Rogatej Bratniej Duszy.

RĘK…

Jak zrobić czapkę z motywem warkocza - instrukcja.

CZAPKA Z MOTYWEM WARKOCZA


Materiały: - 100 gram, włóczka Kotek, 100 % akryl, 300 m / 100 g,  50 w kolorze khaki (zgniła zieleń) i  złotej (musztardowa) - druty 5,5 mm, - igła, - nożyczki,
Wykonanie: 1. Na druty nabieramy nitką podwójną 60 oczek + 2 oczka brzegowe i przerabiamy 8 rzędów ściągaczem pojedyńczym.

2. Zmieniamy włóczkę na musztardowąi przerabiamy dziewiąty rząd oczkami prawymi, wyrabiając z każdego oczka lewego dwa prawe. Tym sposobem liczba oczek zwiększa się do 90 (+2 oczka brzegowe). Zawsze stosuję ten zabieg, jeśli wprowadzam warkocze do wzoru, ponieważ moje włóczkowe warkocze zmniejszają obwód czapki. 

3. W 10 rzędzie przerabiam oczka następująco (lewa strona czapki): *12 oczek lewych, 6 oczek prawych*, ten schemat powtarzam do końca rzędu.  W mojej czapce zastosowałam warkocze na 12 oczek prawych, które będą biegły z prawej strony czapki, dlatego gdy jestem na lewej stronie czapki muszę te oczka przerobić jako lewe. W mojej czapce będzie 5 warkoczy.

4. W 11 rzędziekrzyżujem…