piątek, 7 listopada 2014

Kilka słów o "Inspiracjach..." i wciąganie nitek.

WCIĄGANIE NITEK



  Zakończyłam prace nad wrabianiem wzoru na dwóch stronach. Zszyłam fragment dwóch częsci i zabrałam się za mozolny proces wciagąnia nitek. Do tej pory udało mi się poukrywac 642 nitki w tym 352 zielone, 16 cczerwonych, 214 białych i 60 czarnych. 



Dane techniczne:
a) włóczki
- Włóczka Super Biała Super Atrakcyjna 100 g/520 m, 100% akryl,
- Kocurek, 100 g/520 m, 100% akryl, kolor zielony,
- Mimoza, 100 g/ 330 m, 100% akryl, kolor czerwony,
- Star, 100 g/300 m, 100% akryl, kolor czarny,
b) druty proste 4 mm
c) nitka podwójna,
d) liczba nabranych oczek: 34 o. + 2 o.b.,
e) wzory: ścieg dżersejowy prawy, 

PRZED ...



PO ...



Próbki włóczki    


  To zaskakujące jak w zeszycie z próbkami żyją wspomnienia. Palcem wodząc po nitce podróżuję w czasie. Pamiętam zapach powietrza, zimny jego powiew wdzierający się w rozszerzone nozdrza, słońce nisko wzniesione, mgłę, obłoki białej pary uwalniajacej się  z nieruchomo uchylonych ust. 
 Pamiętam fascynację wyborem, podekscytowanie niezdecydowaniem, niepewność po decyzji. Radość pierwszego rzędu, gdy z podkulonymi nogami zabierałam się do pracy.
 Pamiętam tez niepamięć. Brak serca do nitek, których udział w projekcie nie miał znaczenia. 

Kilka słów o "Twórczych Inspiracjach" Listopad Zeszyt 6/6


   W tym numerze skupię się na analizie instrukcji tworzenia warkoczowego komina na drutach. Wstęp zapewnia nas, że dwukolorowy komin jest świetnym sposobem na rozpoczęcie przygody z drutami. W tym miejscu nadszedł moment na postawienie znaku zapytania. Szal z warkoczami zostawiłabym dla osób wprawionych w krzyżowaniu oczek, a dla osób początkujących wybrałabym wzór francuski, który pozwoli na wprawienie się w przerabianiu oczek prawych lub lewych.
  Schemat graficzny wzoru jest bardzo czytelny i z wygórowaniem rozpisano go aż do 96 rzędu. Osobiście przedstawiłbym schemat główny i zaleciła powtarzanie go do osiągnięcia wymarzonej długości. Do schematu zamieszczono szczegółowe objaśnienie symboli.
 Materiały opisano w sposób przejrzysty z podaniem grubości i długości nitki, dzięki czemu łatwo można znaleśc zamienniki.
  W samej instrukcji zamieniłabym określenie "przerabiamy oczka jak idą" na "przerabiamy oczka jak powstają". W punkcie 3. dostajemy informacje aby przesunąć oczka na tył robótki, dokładniejszym określeniem byłoby stwierdzenie "przesuwamy drut z zdjętymi oczkami na tył robótki".
 Jak dla mnie instrukcja nie jest do końca precyzyjna, a zdjęcia niezachęcające i szarobure.

2 komentarze:

  1. Chyba nie miałabym cierpliwości... Podziwiam każdy Twój szal (i inne udziergi także).
    Gazetki nie widziałam, ale Twoje uwagi wydają się słuszne. Gdybym dopiero zaczynała przygodę z drutami byłabym mocno skonfudowana... Pozdrawiam, K

    OdpowiedzUsuń