niedziela, 16 listopada 2014

Sweterek z motywem liści

   

  Rozpoczęłam od wykonania przodu z motywem liści. W tym przypadku pokusiłam się o wkomponowanie białych i błękitnych elementów na mocnym niebieskim tle. Z powodu planowanego kaptura, wykonując podkrój pod szyję, nie zamykałam oczek, a przekładałam je na drut zapasowy. Tył powstał w podobnym stylu, ale ograniczyłam się do wkomponowania jednego koloru liści.  Nie zamykałam tez oczek na ramiona, a połączyłam je szwem dziewiarskim, aby uzyskac niewidoczny brzeg.


  Cały sweterek powstał przy pomocy trzech kolorów nitki podwójnej na drutach 4 mm. Kiedy zamarzyłam o kapturze postanowiłam wyrobic oczka z brzegów dekoltu. Chciałam tak zaplanować rozmieszczenie liści, aby nie znalazły się one w miejscu szwów, które zazwyczaj tworzę gdy dziergam kaptur z trzech elementów. Założyłam sobie, że częśc środkową kaptura utworzą białe liście, ułożone jeden nad drugim, a części boczne liście w dwóch kolorach ułożone po przekątnej.  



  Po wkomponowaniu dwóch poziomów liści na całej szerokości kaptura, odłożyłam oczka bocznych części i skupiłam się na części głównej wrabiając jeszcze jeden biały liść. Następnie całość zszyłam machając igłą pomiędzy wolnymi oczkami części bocznych i oczkami brzegowymi cześci środkowej


  Nadszedł czas na rękawki i proste usytuowanie dwóch liści w odmiennych kolorach na zgięciu rękawa. 


  Cały sweterek zyskał niebieskie plisy ściągaczowe, natomiast kaptur został opatrzony plisą wykonaną ściegiem dżersejowym prawym, który zamknął w swoim wnętrzu sznurek, a końcu którego zrobiłam guzki. 


Wciągnęłam 243 nitki w tym:
- 139 niebieskich,
- 60 błękitnych,
- 44 białych,


22 komentarze:

  1. nooo czad!!! Wyszedł rewelacyjnie:) Chyle czoła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Już w poprzednim poście było widać , że będzie z tego coś ładnego i oczywiście nie pomyliłam się:) Mi dodatkowo podoba się sznureczek w kapturze, sama będę robiła starszej kaptur i dokładnie o czymś takim myślałam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jesteś genialna. Piękny jest ten sweterek. Sama taki bym chciała.A wzór wymyśliłaś, czy już jest rozpisany?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wdając się w szczegóły. Wzór liścia pochodzi z książki Mary Webb "Robótki na drutach. Ponad 300 nowoczesnych i tradycyjnych wzorów ściegów". Sam wykrój sweterka to tradycyjny prostokąt z podkrojem na szyję i doszywanymi rękawami. W każdej książce i gazetce o robótkach można odszukac podobne wykroje, a rozmieszczenie wzorów wrabianych czy też warkoczy to jedynie kwestia wyobraźni i chwilowego polotu fantazji. Kapturek jest dopełnieniem i powstaje na takiej zasadzie jak niejednokrotnie pokazywałam TUTAJ.

      Usuń
  4. Śliczny ,te listeczki wyglądają wspaniale .
    Pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń
  5. Przecudny! Gratuluję cierpliwości do wciągania nici, co pewnie zająło drugie tyle czasu, co robota :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wciąganie nitek trwało kilka godzin i było kolejnym powodem do wyrobienia sobie zasady systematycznosci w tym procesie.

      Usuń
  6. Piękny wyszedł Tobie ten sweterek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo mi się podoba :) Śliczny jest !! Perfekcyjne wykonanie

    OdpowiedzUsuń
  8. Fantastyczny sweterek,te liście są rewelacyjne:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ciekawy i oryginalny projekt.

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny jest ten sweterek. Podziwiam chowanie tych wszystkich nitek, ale efekt powalający.

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny sweterek, bardzo starannie wykończony. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczny :-) Cudne kolory i doskonały wzór. Bardzo mi się podoba :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Już na etapie robienia poszczególnych części bardzo mi się podobał sweter. Ale teraz w całości robi jeszcze większe wrażenie! Fantastyczne wykończenie, zwłaszcza kaptura!

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ciekawy i oryginalny pomysł .

    OdpowiedzUsuń
  15. Sweterek wyszedł obłędny!

    OdpowiedzUsuń
  16. Chowanie nitek w ilości 243 spowodowałoby, że sweterek byłby idealnym prezentem dla dziecka, dla którego był dziergany na... osiemnaste urodziny, bo tyle pewnie by zajęła mi mobilizacja :-P

    OdpowiedzUsuń