wtorek, 23 grudnia 2014

Ostatnie szlify oraz wspólne dzierganie i czytanie.


Na drutach

  Powstaje mięsisty szal z wykorzystaniem drutów 8 mm, ściągacza patentowego i nitki poczwórnej. Straciłam panowanie nad mieszanina kolorów, a czy efekt będzie warty tej pracy okaże się niebawem.



Ostatnie szlify...







  Nazwana książką zakończeń, która miała rozwiązać wszystkie niedopowiedziane kwestie w "Co się wydarzyło w Madison County" (ZAPRASZAM TUTAJ). Czy tak naprawdę rozwiązuje, pozostawię bez odpowiedzi.  

---------------------------------------------------------------------------------------------------------

"... życie budziło się i gasło. Dla jednych było krótkie, dla innych długie, a ścieżka prawdy leżała gdzieś pomiędzy wiecznym biadoleniem i postawą kamikaze." s. 45

---------------------------------------------------------------------------------------------------------


  Po przeczytaniu "Fabryki Geniuszów" (ZAPRASZAM TUTAJ), gdzie poruszono temat anonimowego ojcostwa, książka ta potęguje obraz samotności Roberta, żyjącego w mylnym przekonaniu, że nie ma potomstwa. 

---------------------------------------------------------------------------------------------------------

"Pamięć jest taką niedoskonałą rzeczą i tak cholernie wybiórczą." s. 61

---------------------------------------------------------------------------------------------------------

  Robert wyrusza w ostatnią podróż do miejsca, gdzie zauroczyła go Francesca.  Niemalże czuje się zapach starego drewna, które zatrzymało na wiele lat chwilę, gdy bukiet stokrotek, rozpoczął krótki, ale znaczący rozdział w ich życiu. Robert nie pragnie spotkać swojej niespełnionej obietnicy, a jedynie złożyć osobiste pożegnanie w miejscu które mógłby przeklinać.

---------------------------------------------------------------------------------------------------------

"Zadaj pytanie komuś, kto spędza tyle czasu co ja w samotności, a w odpowiedzi usłyszysz cały wykład, więcej niż chciałaś wiedzieć, kiedy się pytałaś." s. 86

---------------------------------------------------------------------------------------------------------

  Francesca pojawia się rzadko, ale czuje się jej obecność, jakby ciągle była przy boku Roberta. Żadne z nich nie żałuje razem spędzonych chwil. Wydaje się, że mają szanse się spotkać... Ale jest to tylko szansa, utkwiona w martwym punkcie. 

---------------------------------------------------------------------------------------------------------

"Ten, kto ma pretensje do losu, niczego nie zyska; to, co się dzieje, dzieje się bez powodu, z niczym się nie rymuje, i nie da się o tym powiedzieć nic więcej. Ten kto przeklina taki obrót rzeczy, cenzuruje wiatr i dym z ogniska i będzie się smucił przez całe życie." s.138-139
---------------------------------------------------------------------------------------------------------

Dla Roberta w momencie spotkania z matką swojego syna wszystko się rozwiązuje, niestety w tym momencie los jego i Francescy zostaje przesądzony. Już nigdy się nie zobaczą, nie usłyszą brzmienia swojego głosu. Pozostanie tylko obraz Francescy utrwalony na starych zdjęciach.

---------------------------------------------------------------------------------------------------------

"Wybór jest trudny; zawsze coś się traci, coś zyskuje." s.143

---------------------------------------------------------------------------------------------------------

"I na Boga, jak on ją nadal kochał - nawet przyznając w duchu, że miłość we wspomnieniu wydaje sie lepsza, niż była w rzeczywistości." s.174

---------------------------------------------------------------------------------------------------------

5 komentarzy:

  1. Wesołych świąt. Książki nie znam, ale za to pięknie ozdobiłaś dom. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Nieustannie podziwiam wnętrze domu dziewiarki:) Ja dopiero tworzę swój dziergany klimat. Dobrych Świąt życzę!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniałych Świąt oraz samych pomyślności w nadchodzącym Nowym Roku.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny, świąteczny wystrój pokazałaś. Zaciekawiło mnie, dlaczego Robert i Francesca nie mogą być razem. Może kiedyś się dowiem?

    OdpowiedzUsuń