wtorek, 29 lipca 2014

Bombka z wzorami norweskimi....



... czyli marzenie, które dojrzewało od grudnia.



  Wprowadzenie wzorów norweskich do bombki wiązało się z pewnymi ograniczeniami. Dodawanie oczek w początkowych okrążeniach i ich redukowanie w końcowych, uniemożliwia wrobienia ciągłych i powtarzalnych schematów. Dlatego na tych etapach skupiłam się na wprowadzeniu delikatnych akcentów w postaci pojedynczych, kontrastowych oczek.


  Zasadniczo schemat tworzenia bombki opiera się u mnie na dodawaniu sześciu oczek w co drugim okrążeniu w ten sposób aby dwa dodawane oczka rozdzielało pojedyncze oczko prawe. Tym sposobem dzielę obszar roboczy na trzy części i w każdej z nich wybieram jedno oczko po bokach którego będę dodawała oczka. Po dłuższym zastanowieniu doszłam do wniosku, że mogłabym dodawać oczka w każdym okrążeniu dzięki czemu w wcześniejszych etapach mogłabym wprowadzić ciągłe i powtarzalne wzory.




wtorek, 15 lipca 2014

Żołnierze Wyklęci

  Dzisiejszy wpis ma osobliwego autora, słuchacza opowieści o tamtych czasach, pomysłodawcę zamieszczonego projektu. W całości oddałam władanie nad blogiem, ale tylko na ten jeden dzień. Zapraszam 



    "5 października 1950 roku w Warszawie rozpoczął się proces członków IV  ZGZ "Wolność i Niezawisłość. Na ławie oskarżonych zasiedli Łukasz Ciepliński, Adam Lazarowicz, Mieczysław Kawalec, Ludwik Kubik, Józef Rzepka, Franciszek Błażej, Józef Batory, Karol Chmiel, Joanna Czarnecka i Zofia Michałowska. Na śmierć  zostało skazanych siedem osób. Wyrok, strzałem w tył głowy wykonano 1.03.1951 roku w więzieniu na Warszawskim Mokotowie. Miejsce pochówku ofiar nie jest znane do dziś. 
  "Ten czwarty - po trzech poprzednich rozbity przez UB zarząd WiN tworzyli oficerowie Armii Krajowej pochodzący w większości z Rzeszowszczyzny".
  Między godziną dwudziesta a dwudziestą pierwszą po haniebnym i zdradzieckim procesie zostali zamordowani Łukasz Ciepliński, Mieczysław Kawalec, Józef Batory, Adam Lazarowicz, Franciszek Błażej, Karol Chmiel i Józef Rzepka. O godzinie ósmej rano, następnego dnia, zwłoki pomordowanych umieszczono w trumnach i wywieziono z terenu więzienia do dziś nie znanego miejsca. 
  Inicjatywę ustawodawcą w zakresie uchwalenia nowego Święta podjął w 2010 roku prezydent RP.  "Jest wyrazem hołdu dla żołnierzy drugiej konspiracji za świadectwo męstwa i niezłomnej postawy patriotycznej, przywiązania do tradycji patriotycznych, za krew przelaną w obronie ojczyzny." (Prezydent RP). 
  Ten projekt jest wyrazem szacunku  w hołdzie dla ludzi którzy poświęcili całe swoje życie bezgranicznym dążeniom do wolności i samostanowienia swojego narodu. Polska porzucona przez swoich "przyjaciół" samodzielnie i heroicznie dążyła do odzyskania Niepodległości.
  Młodzi ludzie wychowani w duchu patriotycznym odrzucając bezpieczne i spokojne życie nie godzili się z tyranią i okrucieństwem nowego porządku w kraju.
  Wykrwawieni walką z okupantami podczas II Wojny Światowej na nowo stanęli do walki ! !! Ścigani po lasach jak wilki na które trwa ogromna obława podgryzali ustrój z którym wygrać  nie dano im szansy. Zamykani w więzieniach, katowani i mordowani w hańbiących procesach, nazywani bandytami i szpiegami ginęli w ciemnych kazamatach więzień UB.
  Tych bohaterów pozbawiono niemalże przez 50 lat prawa do bohaterstwa i chwały jaką okryci być powinni. W tradycji rodzinnego ogniska,  ci którzy znali prawdę mogli przekazywać swoim najbliższym treść tamtego czasu i czcić ich bohaterstwo. Dzięki postawie takich ludzi i ich niezłomnego ducha mogliśmy na nowo odnaleźć zagubione karty naszej historii. Rząd, który przez dekady nie pozwalał czcić swoich bohaterów odarł naród z tradycji i honoru. Dziś na nowo rodzą się różnego typu inicjatywy, które nie pozwolą tym ludziom zapomnieć o ich zdradzie ! !!
  Tysiące młodych ludzi odrzuciło spokojne życie i chęć budowania tzw. nowej lepszej ojczyzny dla honoru pamięci i szacunku tych którzy formowali ich ducha.
  Jako młody człowiek, pamiętam jak dziś, gdy biegając po podwórku za wiatrem dostrzegałem postać mojego pradziadka idącego ku mnie z uśmiechem aby się przywitać, a ja podawałem mu rękę z niesmakiem bo palce jego dłoni były zdeformowane i pozbawione paznokci. Dopiero później gdy bylem starszym dzieckiem opowiadano mi o wielkich stalowych drzwiach w które wkładano te dłonie i igłach które wbijano pod te paznokcie których ja już nie pamiętam.
  Dziś gdy wiem to wszystko całowałbym każde miejsce jego kaźni, gdyż tak jak tysięcy jemu podobnych, jedyną jego winą było ponad wszystko bohaterstwo. Pradziadek nie doczekał wolnej Polski i szacunku w który okryty powinien chodzić. Lecz zostaliśmy my ci którzy nie pamiętają ale rozumieją, nie zaznali ran, ale krwawią ich serca, nie chcą zemsty, a sprawiedliwości i szacunku dla zapomnianego pokolenia. Pokolenie dla którego przysięga i oddanie wartościom jak i prawdzie, było i jest nadal zaszczytem.
  Ktoś napisał iż oni tylko w wolnej Polsce widzieli nasza przyszłość.........a ja? A ty?. Mając takie wzorce dumy narodowej i patriotyzmu naszym obowiązkiem jest przekazać to dalej nowym pokoleniom aby Polak nie czuł się gorszy tylko dumny, bo jeśli nie dla ciebie nie dla mnie to dla kogo to robili???????????
  PO PROSTU CZASEM SIĘ NAD NIMI, JEŚLI MOŻESZ, ZATRZYMAJ ; dzięki temu może już nigdy nie zmusi cie nikt, abyś się COFAŁ, może wtedy odnajdziesz dumę i silę swego narodu



CZEŚĆ ICH PAMIĘCI.

dziękuje będę tą czapkę nosił z dumą"
  

Źródła cytatów:
www.wikipedia.pl


wtorek, 1 lipca 2014

Żołnierze Wyklęci - pierwsze kroki


   Przygotowania do pierwszej próbki trwały kilka  miesięcy. Nie wyobrażałam sobie możliwości umieszczenia wzoru na czapce w sposób po pierwsze wystarczająco widoczny, a po drugie odpowiednio bogaty w szczegóły. Kiedy jednak wzór nabrał wymiarów mnie zadawalających i dawał pewność, że  będzie należycie wyeksponowany zabrałam się do dziergania. 
 Po ukończeniu pierwszej próbki i wytknięciu błędów, a także naniesienia roboczej korekty na pierwowzór, sił pozbawiła mnie zmiana projektu.
  Druga próbka, która wyszła zbyt szeroka i wymaga odjęcia około dziesięciu oczek i pięciu rzędów, zdecydowanie bardziej pasuje do moich drutów. Jest bogata w swoim minimalizmie. 
  Z tyłu czapki będzie umieszczony napis, który wymaga istotnej korekty.


PRÓBKA NUMER 1


PRÓBKA NUMER 2



PRÓBKA NUMER 1
widoczne próby udoskonalenia wzoru


PRÓBKA NUMER 2 


PRÓBKA NUMER 2


PRÓBKA NUMER 3


PRÓBKA NUMER 2