Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2015

Etui z wzorami wrabianymi

Poświęciłem kilka pięknych chwil by przyszłość narysowała mi momenty jeszcze piękniejsze. Moje marzenie? Gdybym miała wybrać z zakurzonej sterty jedno, wybrałabym to z samego dna, z nadpalonymi i pożółkniętymi z niedowierzania kartkami. Czasem w zadumie opieram łokcie na tej chwiejnej stercie i śmiech mnie rozpiera gdy w rozmarzeniu ta sterta obraca sie w ruinę, a w zakurzonym powietrzu, moje matowe marzenia przypominają o tym co tak usilnie próbowalam zapomnieć.  




  Poświęcone chwile? Nie wiem czy nie wypaczyłam znaczenie tego słowa. Bo czy poświęceniem można nazwać próbę ucieczki od rzeczy przyziemnych i beznamiętne przeszukiwanie śmietnika Internetu.     Ponieważ ja i moje nieokreślone przeznaczenie wciąż się mijaliśmy poszukiwania zmierzały donikąd. 

    Słodkim smakiem i nutą świeżości w moim dotychczasowym dzierganiu miał być wzór o którym chciałabym powiedzieć nuta kiczu z niebanalnością.  Motyw serc jest dosłownie tak oklepany, że znalezienie czegoś oryginalnego wymaga przedar…

Czapeczka w ramach wyzwania 12 czapek w 1 rok

Po skończeniu projektu torebki, spokoju nie dawała mi czapeczka (ZAPRASZAM TUTAJ) w której plisy były dalekie od ideału. "Spłoszona szczęściem nagłym" postanowiłam powrócić do małej, problematycznej formy. Ponieważ nie miałam cierpliwości do prucia plis, odcięłam je w sposób, który nie pozwalał na odzyskanie włóczki. Zdecydowałam, że plisę dolna wykonam identycznie jak w wyżej wymienionej czapeczce, ponieważ ona jako jedyna odpowiadała w pełni moim wymaganiom. Natomiast plisa okalająca twarz miała ulec zmianom. 

Moje projekty z włóczka Red Heart i Schachenmayr (ZAPRASZAM TUTAJ)
  Gdybym od samego początku zdecydowała się na falistą plisę, mogłabym od niej rozpocząć prace nad czapeczką, ponieważ zostawiłam to na finał, plisa musiała zostać przyszyta. Podoba mi się ten nie do końca określony, falisty brzeg, który tworzy swoją własna historię. 


    Dotychczas wyobrażałam sobie, że tworzenie falistego brzegu przebiega wieloetapowo i jest związany z zabiegami w które nawet ja …

Nowy projekt - torebka część czwarta

Wszystko ma swój czas. Praca nad tym projektem również dobiegła końca. Czuje się jakbym skończyła czytać książkę, zamknęła jej ostatnia stronę i mimo że czekałam na finał to tęsknię za historią, która do niego doprowadziła.



Część pierwsza (ZAPRASZAM TUTAJ) Część druga (ZAPRASZAM TUTAJ)
Część trzecia (ZAPRASZAM TUTAJ) Włóczka z której korzystałam to Phildar - Phil Coton 4 Materiał na podszewkę Zapięcie magnetyczne do torebki Łańcuch





Nowy projekt - torebka część trzecia

Kiedy przebrnęłam przez plisę przy dolnej cześć torebki (ZAPRASZAM TUTAJ), przyszedł czas na warkoczową klapkę. Zdecydowałam się na wzór, który zastosowałam wcześniej przy spodzie torebki, ponieważ zależało mi na spójności projektu. Obawiałam się efektu przeładowania w momencie wyboru kolejnej plecionki. Do tworzenia wszelkiego rodzaju plecionek i warkoczy nie wykorzystuje specjalnego drutu do warkoczy, a posiłkuję się krótkim, dwustronnie zakończonym drutem pończoszniczym.

Część pierwsza (ZAPRASZAM TUTAJ) Część druga (ZAPRASZAM TUTAJ) Włóczka z której korzystałam to Phildar - Phil Coton 4
  Do momentu wykonywania plis nie natrafiłam na większe przeszkody. Chciałam pozostać wierna kolorystyce  i stworzyć jednolicie pomarańczową plisę. Byłam pewna, że jest idealna i nie będzie unicestwiona, ale po jej przyszyciu, stwierdziłam, że nie stanowi spójnej całości z pozostałymi elementami torebki. Czyli czas na prucie...



 Można powiedzieć, że byłam głodna nowego pomysłu, ale chciałam postawić n…

Nowy projekt - torebka część druga

Po wykonaniu podstawowego elementu (ZAPRASZAM TUTAJ), wybrałam wzór warkoczowy, który miał ozdobić przód i tył. Nie przeszkadza mi fakt, że tył torebki, nigdy nie jest eksponowany i właściwie mogłam zastosować wzór ryżowy lub perłowy. Chciałam aby obie strony wyglądały tak samo. Do tego momentu nadal rezygnowałam z neonowych elementów. Prawdziwa zabawa pojawiła się przy pierwszej plisie.


Część pierwsza (ZAPRASZAM TUTAJ) Włóczka z której korzystałam to Phildar - Phil Coton 4
   Początkowy pomysł na plisę zakładał nabranie oczek na druty z żyłką i wykonaniu jej w okrążeniach oczkami przekręcanymi. Właściwie tylko moment nabierania oczek wprowadził mnie w chwilowy, złudny zachwyt i był wywołany ciekawym przechodzeniem koloru stalowego w ogniście stonowany pomarańcz. Sama plisa według mnie daleka była od ideału. Ale przez kilka godzin zamykałam mocno oczy i liczyłam, że po ich przetarciu plisa wypięknieje. Ostatecznie plisa została unicestwiona. 




  W drugim podejściu postanowiłam pozostać pr…

Nowy projekt - torebka cześc pierwsza

WŁÓCZKA PHIL COTON 4 (ZAPRASZAM TUTAJ)

Materiały:
- włóczka Phildar Phil Coton 4 w kolorze silver, 100 % cotton, 50 g/85 m
·- włóczka Phildar Phil Coton 4 w kolorze corail, 100 % cotton, 50 g/85 m ·- włóczka Phildar Phil Coton 4 w kolorze soleil, 100 % cotton, 50 g/85 m ·- włóczka Phildar Phil Coton 4 w kolorze pistache, 100 % cotton, 50 g/85 m ·- druty 4 mm, ·- 2 druty zapasowe (dwustronnie zakończone) lub druty do warkoczy 4mm,

  Pracę nad torebką rozpoczęłam od wykonania spodu, który z założenia miał byc wykonany wzorem nadającym odpowiednią sztywność. Z tego też powodu zdecydowałam o wyborze wzoru koszyka, który z powodu licznych krzyżowań oczek stanowi dobre rusztowanie dla pozostałych elementów. Ponieważ poniosła mnie wyobraźnia, której nie potrafiłam w odpowiednim czasie wyhamować, a do dyspozycji miałam az cztery kolory włóczki, zdecydowałam o podwyższeniu sobie poprzeczki i zastosowania wszystkich kolorów we wzorze. Pomysł jak się okazało napotkał wiele przeszkód.
 W pierwszym podejśc…

Moje próby z wzorami ażurowymi

Nie wiem kiedy odpuszczę sobie i zrozumiem, że nie każda dziedzina robótek na drutach jest mi przeznaczona. Dobrze znane dziurki to nie do końca moja bajka, ale tak bardzo staram się pojąc wymienioną technikę, że  co jakiś czas pojawia się w mojej głowie myśl, że to już najwyższy czas. Równocześnie pojawia się druga, niczym nie poskromiona, że tym razem się uda.  Początkowa fala entuzjazmu zazwyczaj uderza o mur, ale tym razem w murze zrobiłam małe "dziurki".

Moje projekty z włóczka Red Heart i Schachenmayr (ZAPRASZAM TUTAJ)




Kolejna próbka 




Program do tworzenia wzorów i robótka, która się nigdzie nie śpieszy.

Przypadek sprawił, że zamarzyłam aby odszukać program, który pomoże mi w tworzeniu wzorów do robótek na drutach. Dotychczas Paint był moim skromnym kreatorem. I tak bardzo szybko trafiłam na Knit Design Studio. Z szczątkowych informacji na polskich stronach dowiedziałam się, ze program jest darmowy i pozwala na zapisanie pliku w jpg. W porównaniu do mojego mozolnego kreatora, program pozwala naprawdę szybko tworzyć wzory, ale wzory warkoczy nie do końca odpowiadaj moim wymaganiom.  Niestety nie odnalazłam nigdzie możliwości zapisu w jpg. Objaśnienia symboli są po angielsku, ale bez trudu można je zamienic na odpowiedniki polskie. Program do ściągnięcia TUTAJ. Porównując zdjęcia poniżej, stwierdzam, że chyba pozostanę przy moim skromnym kreatorze. 
WZÓR KOSZYKA PO MOZOLNYM KOMBINOWANIU

WZÓR KOSZYKA WYKONANY W PAINT    Robótkowo poświęciłam sie torebce o której juz niebawem. Tymczasem powróciłam do czapeczki na której będę się uczyła oczek ażurowych. Jest to moje kolejne podejście d…

Poszukiwania guzików, sploty ażurowe i spódniczka.

Poszperałam w zapasach guzikowych i chyba nadal nie znalazłam odpowiednich guzików do sweterka. Nie zrobiłam dziurek na guziki, ale od początku planowałam zrobić pętelki z włóczki. Początkowo myślałam, że guziki w kształcie piłki będą idealnym rozwiązaniem. Jednak uważam, że dominujący wzór warkoczy nie powinien zostać zakłócony przez zbyt charakterystyczne guziki. 


Moje projekty z włóczka Red Heart i Schachenmayr (ZAPRASZAM TUTAJ)
 Postanowiłam nauczyć się tworzenia splotów ażurowych. Dlatego zaczęłam tworzyć czapeczkę wzorem francuskim dla której charakterystycznym elementem będzie plisa z wzorami ażurowymi. Tworze z bardzo cienkiej włóczki Red Heart Margareta 50 g/257 m na drutach 3 mm. 


Postępy przy spódniczce wyglądają tak ...

...sprułam cały twór, ponieważ nie byłam zadowolona ze swojej pracy. Postanowiłam ze z włóczki powstanie szal z kapturem. Rozczarowana włóczkową porażką, postanowiłam odpocząć od drutów.