Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2015

Twórcze Inspiracja Nr 3-4/2015

W sprzedaży jest dostępny najnowszy numer „Twórczych Inspiracji”, gdzie prezentowane są wyczyny polskich rękodzielników.  Wśród wielu kursów znalazł się również projekt mojej torebki. Numer rozpościera przed nami cały wachlarz propozycji. Kolejne strony prowadzą Nas od biżuterii, przez rzeźby, szydełko, druty, haft aż do szycia. Dużym zmianom poddano okładkę, która dzięki subtelnemu doborowi czcionki i zdjęć tworzy poczucie nowoczesności.

  Na pochwałę zasługuje fakt promowania Naszego rodzimego rękodzieła, zamiast wykorzystywania instrukcji zagranicznych artystów. Przecież mamy się czym chwalić. „Twórcze Inspiracje” skierowane są do osób w których drzemie kreatywność, które nie boja się rozpocząć przygody z nowymi technikami. Ja osobiście coraz mocniej skłaniam się do nauki tworzenia przedmiotów za pomocą szydełka.

Przeglądając ten numer rozpiera mnie subtelna i pokorna duma, że czasopismo zmienia stereotypowe myślenie o rękodziele, jako jedynie sposobu na spędzania czasu na emery…

Domki mojego Taty

W moim domu na strychu mieszkają dwa domki, które mój Tata wykonał wiele lat temu. Od kilku miesięcy próbuję go namówić na opowieści o ich powstaniu. Ponieważ nie mam sukcesów w tym temacie, a dziś obchodzimy  DZIEŃ TATY, zdecydowałam się na publikację samych zdjęć. 
   Moje ulubione wspomnienie z dzieciństwa, to moment, kiedy przed snem mogliśmy zobaczyć jak w tych małych domkach pojawia się ciepłe światło.
Domek 1




Domek 2



Miś Alek

Miś powstał na podstawie zmodyfikowanego wzoru z książki "Włóczkowe przytulanki" Fiona McTague na drutach 4 mm. O wstępnych etapach i moich potyczkach pisałam TUTAJ. Główną zmianą, którą wprowadziłam było zastąpienie oczek lewych prawymi oraz dodanie kilku rzędów przy dzierganiu tułowia. 

  Sweterek jest moim autorskim pomysłem. Powstał na drutach 3 mm z włóczki Mimoza w kolorze kremowym i czerwonym. Przód i tył, a także rękawki zostały wykonane osobno, a następnie zszyte. Przód sweterka to ścieg dżersejowy prawy w który wplotłam imię. Tył to ściągacz warkoczowy, natomiast rękawki to ścieg dżersejowy lewy ozdobiony warkoczem. Aby przełamać czerwień wykonałam biały, ściągaczowy dekolt.

  W trakcie dziergania nastąpił etap w którym miałam porzucić prace. Kiedy miałam już gotowe wszystkie elementy i nastąpił etap szycia, próbowałam spruć niefrasobliwy szew na jednej z rąk, co zaowocowało pociętą włóczą. Stwierdziłam wtedy, że to koniec przygody i czas poszukać innego wzoru n…

Instrukcja wykonania torebki w najnowszym wydaniu "Twórcze Inspiracje"

"Nie ma zbyt wiele czasu, by być szczęśliwym. Dni przemijają szybko. Życie jest krótki. W księdze naszej przyszłości wpisujemy MARZENIA, a jakaś niewidzialna ręka nam je przekreśla. Nie mamy wtedy żadnego wyboru. Jeżeli nie jesteśmy szczęśliwi dziś, jak potrafimy być nimi jutro?"  Phil Bosmans
   Ten cytat niech będzie zaproszeniem do lektury najnowszego numeru "Twórczych Inspiracji" w którym znalazła się instrukcja wykonania mojego projektu. Była to nowa, niezwykła przygoda, która zmobilizowała mnie do uruchomienia nowych szlaków kreatywności. Teraz wyruszam w kolejne nieznane, zostawiając za sobą opadający kurz zamykanej księgi. 



Nowy projekt - torebka cześć pierwsza Nowy projekt - torebka cześć druga Nowy projekt - torebka część trzecia Nowy projekt - torebka część czwarta



Z okazji Światowego Dnia Dziergania w Miejscach Publicznych, wybrałam moje ulubione cytaty o drutach, których dokładne zestawienie znajduje się TUTAJ.

C. McCullough, "Ptaki ciernistych krzewów&…

Aranżacja wąskiego balkonu z wykorzystaniem skrzynek

Skrzynki, które będą pełniły funkcje siedziska ustawiłam w węższej części balkonu, aby optycznie go poszerzyć. Ułożenie i liczba poduszek to kwestia upodobań. Zazwyczaj mam tyle poduszek, że brakuje miejsca na siedzenie. Tym razem można powiedzieć że pokusiłam się o minimalizm.  Niższa i mniejsza ze skrzynek pełni funkcję stolika, który asymetrycznie przykryłam serwetą. Docelowo marze jeszcze o ręcznie robionym dywaniku. Tymczasem pozostaje mi delektować się piękna pogodą. 



Potrzebne materiały (klikając na linki poznacie historie powstawania poszczególnych przedmiotów):
1. Drewniane skrzynki (3 sztuki)
2. Kocyk lub narzuta
3. Poduszka z warkoczami
4. Poduszka z sercem z guzików 
5. Falbaniasta poduszka
6. Poduszka w materiałowej poszewce (prezent)
7. Serwetka na drutach (autor nie znany)







Wtórne projekty w wydaniu "Dziergane torebki"

Mam taką wadę, która nie pozwala mi powstrzymać się przed kupnem  źródła inspiracji.  Z tego też powodu na moich półkach piętrzą się pozycje robótkowe, które nie do końca powinny zajmować tam miejsce. Jak szybko rozczarowuje mnie nowo kupiony egzemplarz? Zazwyczaj jest to kwestia pierwszego projektu o którym tak niesamowicie marzę, że zaczynam dryfować na fali pomysłu, który następnie z wielkim hukiem porzucam.    Ostatnio sięgnęłam po gazetę "Diana Robótki Ekstra. Dziergane torebki" w której z wielkim rozczarowaniem znalazłam cztery projekty torebek, prezentowane w wydaniach wcześniejszych.  Dwie z nich to przedruk z "Sabrina wydanie specjalne. Peleryny, szale, torebki" 4/2009, a dwie kolejne pochodzą z  "Mała Diana Extra Poncho, torebki, Chusty" 6/2010.      Pierwsza z torebek, widniejąca w dwóch numerach pod różnymi nazwami: "Błękitna torebka" i "Niebieska torebka", jest zilustrowana identycznymi, ale dobrymi zdjęciami.  Nie …

Odwieczne potyczki z książką "Włóczkowe przytulanki".

Czy książka  może być obarczona błędami? Okazuje się że istnieje taka opcja, co jest tak ludzkie, że aż zaskakujące.  Kiedy zaczynałam odkrywać pomyłki w książkach które zawsze były dla mnie świętością, poczułam się zawiedziona w swoim zdziwieniu o zabarwieniu rozgoryczenia. Ale... każdy popełnia błędy, a najważniejsza jest swiadomość, że mogą się one zdarzyć. Buduje to czujność i delikatny snobizm przy analizowaniu instrukcji. Podstawowa zasada, gdy zabieram się za nowy włóczkowy projekt, powinna zlecać analizę wszystkich kroków. Czy to robię? Zdarza mi się : ) 
 Pierwszy raz zamarzyłam o wspomnianej książce sześc lat temu. Wtedy byłam gotowa kupic ją za każde pieniądze nawet w wersji angielskiej. O dziwo, kiedy znalazłam jej polskie tłumaczenie, urok książki padł. Mimo wszystko książka jest w moim posiadaniu. Zachwycają mnie zdjęcia i przejrzyste opisy. Niestety książka jest obarczona błędami, co zauważyłam przy pierwszym projekcie misia pandy. W momencie kiedy przystępowałam do d…