wtorek, 23 czerwca 2015

Domki mojego Taty


  W moim domu na strychu mieszkają dwa domki, które mój Tata wykonał wiele lat temu. Od kilku miesięcy próbuję go namówić na opowieści o ich powstaniu. Ponieważ nie mam sukcesów w tym temacie, a dziś obchodzimy  DZIEŃ TATY, zdecydowałam się na publikację samych zdjęć. 

   Moje ulubione wspomnienie z dzieciństwa, to moment, kiedy przed snem mogliśmy zobaczyć jak w tych małych domkach pojawia się ciepłe światło.

Domek 1





Domek 2




19 komentarzy:

  1. Prześliczne :))) Pięknie zaprojektowane i precyzyjnie wykonane - jestem pełna podziwu!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne domki! Mój tata też zrobił kiedyś domek ale z samych zapałek.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem zachwycona, w takich domkach mogłabym mieszkać. Gratuluję Tacie .

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem zachwycona! Cudne, idealne. Gratuluję utalentowanego Tatę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Koniecznie wyduś z taty te historie, szkoda, że tylko dwa domki powstały, to są arcydzieła, bardzo mi się podobają, wyobrażam sobie takie domki z mojego regionu, z gankiem i drewnianym płotem, piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że zmotywuję go tym wpisem :)

      Usuń
  6. Wspaniałe domki :-) Jestem pod wrażeniem... masz bardzo zdolnego tatę :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie one cudne. Zdolny i pracowity ten Twój tata. Prawdziwe dzieła sztuki

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne domki. Mój Tata też kiedyś (jak jeszcze mnie nie było) zrobił domek z zapałek.

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie i ta dbałość o detale. Całe życie marzę o takim domku w górach...

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna robota, zdolności manualne odziedziczyłaś pewnie po tacie :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. No, widać niedaleko padło jabłko od jabłoni :) Rodzinnie zdolne ręce! Tylko pozazdrościć! Majstersztyk!

    OdpowiedzUsuń
  12. Domki są przepiękne! Dopracowane w najdrobniejszych szczegółach, po prostu cuda! Chciałabym zamieszkać w podobnym, tylko rzecz jasna trochę większym :).

    OdpowiedzUsuń
  13. Zdolnego masz tate!! Slczne te domki ile cierpliwosci zeby je stworzyc, a mile wspomnienia z ogladania swiatlocieni na scianach w dziecinstwie ciesza.Goraco pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Domki są cudowne! Wykonane z precyzją i dbałością o najmniejsze szczegóły! Strasznie mi się podobają, chciałabym w takim mieszkać :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Wspaniałe są te domki. Tyle pracy tata musiał w nie włożyć, szkoda żeby stały na strychu.

    OdpowiedzUsuń
  16. ale piękne:-)) i dachówki z łusek szyszkowych cudne:-))

    OdpowiedzUsuń
  17. Są niesamowite! I te detale....

    OdpowiedzUsuń
  18. Pamiętam taki domek z dzieciństwa.Przywrocilaś to wspomnienie.Dzięki:)Mój się niestety nie zaachował.

    OdpowiedzUsuń