Przejdź do głównej zawartości

Narzuta z warkoczami część II

  
Włóczkowa narzuta z warkoczami.

   Pracę nad narzutą posuwają się powoli i co krok walczę z dylematami. Przyzwyczaiłam się już do dużej ilość oczek na drutach tym bardziej, że żyłka pomaga utrzymać mi wszystko w ryzach.  Kiedyś byłam zdecydowaną przeciwniczką drutów z żyłką, a moje pierwsze druty tego rodzaju do dziś mają tak pozaginaną żyłkę, że nie można na nich pracować z przyjemnością. Nie przepadam za pracą okrążeniach za pomocą takich drutów, zdecydowanie wybieram wtedy krótkie, dwustronnie zakończone. 
   Wracając do moich dylematów... Ponieważ podobają mi się połączenia koloru kremowego, szarego, bezowego i zielonego na obecnym końcu robótki, pod znakiem zapytania stanęło zastosowanie koloru miętowego i łososiowego. Każdego dnia myślę o pruciu i każdego dnia stwierdzam, że kolory do siebie jakoś pasują. Z moich marzeń o kapie jednokolorowej zrodziło się świeże marzenie, które przewiduje kapę trójkolorową, ale nadal w nieregularne paski. Rozmyślając na moim projektem muszę jednak stwierdzić, że pierwotny plan zakładał wykonanie narzuty z końcówek włóczek, a że nie do końca odpowiada to mojej estetyce stanowi odrębny temat. Faktem jest, że zastosowanie warkoczy zdecydowanie przemawia na korzyść wyglądu. 

Włóczkowa narzuta z warkoczami.

   Wiele razy obiecywałam sobie, że nie będę na siłę wykorzystywać zapasów włóczki, ale jak widać swoje postanowienie złamałam. Mam nadzieję, że dzięki tej narzucie zmniejszę swoje zapasy. Ideałem byłoby ich całkowite się pozbycie. To taki paradoks. Kiedyś marzyłam o niekończących się zasobach włóczki, a teraz zamarzyłam żeby się ich pozbyć. Na myśl przychodzi mi zdanie z "Ptaków ciernistych krzewów": "Wszyscy gardzimy tym, czego mamy w nadmiarze. Tutaj owcami, a w mieście ludźmi." 
  Żebym mogła dokończyć swój projekt, muszę lawirować pomiędzy motkami, których ilość zmniejsza się w zastraszającym tempie. Przewidziałam już nawet plan awaryjny, gdyby długość narzuty nie była odpowiednia. Ale nie będę się nad nim szczegółowo rozwodzić, ponieważ wciąż mam nadzieję, że mi się uda. Wciąganie końcówek włóczki, znów pozostawiłam na koniec pracy. Wprawdzie kusi mnie, żeby już zająć się ich porządkowaniem, ale gdybym ewentualnie chciała spruć niechciane fragmenty utrudniłoby to moją pracę. 


Włóczkowa narzuta z warkoczami.

Komentarze

  1. Narzuta już pięknie wygląda! Patrząc na te kolory - dałabym na drugim końcu podobny układ jak na początku, z tą wyrazistą i chłodną miętą i bielą, żeby zrównoważyć kolorystycznie część środkową, a łososiowy w zależności od zasobów...

    OdpowiedzUsuń
  2. Narzuta prezentuje się pięknie, ale chyba bym już nie dodawała więcej kolorów. To co masz mięta i łosoś pięknie się komponuje. Nie jestem pewna tego ciemno zielonego, ale w skończonej robótce może będzie stanowiło ciekawy element. Warkocze to również mój ulubiony motyw. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Praca imponująca,będzie fajna narzuta.Widzę,ze nie tylko mnie uwierają nadmierne zapasy:)))Powodzenia w wyrabianiu ich:)).

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak dla mnie cudowne połączenie kolorów i warkoczy - cóż za wspaniała narzuta - moje niespełnione marzenie. Gratuluję pomysłu i wykonania. Efekt końcowy z pewnością powali na kolana.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglada naprawdę imponująco! i kolory piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Narzuta będzie piękna i jednokolorowa byłaby nudna:) Sama robię pled szydełkowy w paski z zapasów:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudna!!!!!!!serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Te kolory dobrze ze sobą się łączą, więc rób dalej i nie pruj. Narzuta będzie świetna. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow, wygląda imponująco! Jesteś blisko końca. I będzie piękna, bo już jest piękna.

    OdpowiedzUsuń
  10. wow wo super wychodzi. powiem szczerze,ze te kolory naprawde pasuja

    skad ja to znam. najpierw chce sie miec duzo roznych rzeczy a potem mnie osobiscie denerwuje,ze leza i czekaja swojej kolejki a chcialoby sie nowych i nowych :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Będzie cudna narzuta!!!
    Może ja bym zrobiła narzutę żeby wykorzystać moje zasoby włóczkowe?.....

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudo!!!! Będzie piękna narzuta.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie pruc ,NIE PRUC ,N-I-E P-R-U-C!!!! zbyt ladne, a ze warkocz jest dobry na wszystko wiec powodzenia DO KON'CA juz blizej niz dalej.Pozdrawian goraco

    OdpowiedzUsuń
  14. PIĘKNA BĘDZIE A W ZASADZIE-JUŻ JEST.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Jak zrobić czapkę z nausznikami?

Zawsze zaczynam od zrobienia nauszników, które robię jednocześnie. Czapka powstała z pojedynczej nitki włóczki Puchatka (100% anilana, 100 g/147 m).

Wykonanie:
Na druty 4 mm nabieram po 5 oczek + 2 oczka brzegowe. Cały czas pracujemy oczkami prawymi (ścieg francuski).

rząd 1:1 o.b., 5 o.p. 1 o.b.
rząd 2:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 3 o.p., dodajemy jedno oczko, 1 o.p., 1 o.b.(mamy 7 oczek + 2 oczka brzegowe)
rząd 4:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 5 o.p., dodajemy jedno oczko, 1 o.p., 1 o.b.(mamy 9 oczek + 2 oczka brzegowe)

rząd 6:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 7 o.p., dodajemy jedno oczko, 1 o.p., 1 o.b.(mamy 11 oczek + 2 oczka brzegowe)

rząd 8:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 9 o.p., dodajemy jedno oczko, 1 o.p., 1 o.b.(mamy 13 oczek + 2 oczka brzegowe)

rząd 9-17: 1 o.b., 13 o.p. 1 o.b.

rząd 18:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 11 o.p., dodajemy jedno oczko, 1 o.p., 1 o.b.(mamy 15 oczek + 2 oczka brzegowe)

rząd 20:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 1…

Jak zrobić rękawiczki z pięcioma palcami?

Oddając kiedyś płaszcz do szatni, zobaczyłam na dłoniach nieznajomej dziewczyny kremowe rękawiczki z motywem, którego nie potrafię teraz w całości odtworzyć. Pamietam jednak, że pani obsługująca mnie i nieznajomą również nie kryła zachwytu nad tym arcydziełem. Wtedy nie wyobrażałam sobie, że kiedykolwiek będę potrafiła stworzyć coś podobnego.     Mijały miesiące, a rękawiczki na trwałe wbiły się w moją pamięć. Uznając jednak ich wykonanie za zbyt trudne, nawet nie podejmowałam próby nauki.     Aż nadszedł czas, gdy Zielona Dusza podsunęła mi książkę o robótkach z opisem pracy nad rękawiczkami. Wtedy stworzyłam plan. W czasie gdy ja przeszukiwałam stare zbiory włóczki, Pan X odwiedzał pasmanterie w celu zakupu odpowiednich drutów.  Zaopatrzona we wszystkie potrzebne sprzęty, a także obawę zasiadłam do pracy. I zakochałam się w tym dzierganiu...   Kremowe rękawiczki to już kolejna para, która wyszła spod mojej reki. Została stworzona na specjalne zamówienie mojej Rogatej Bratniej Duszy.

RĘK…

Jak zrobić czapkę z motywem warkocza - instrukcja.

CZAPKA Z MOTYWEM WARKOCZA


Materiały: - 100 gram, włóczka Kotek, 100 % akryl, 300 m / 100 g,  50 w kolorze khaki (zgniła zieleń) i  złotej (musztardowa) - druty 5,5 mm, - igła, - nożyczki,
Wykonanie: 1. Na druty nabieramy nitką podwójną 60 oczek + 2 oczka brzegowe i przerabiamy 8 rzędów ściągaczem pojedyńczym.

2. Zmieniamy włóczkę na musztardowąi przerabiamy dziewiąty rząd oczkami prawymi, wyrabiając z każdego oczka lewego dwa prawe. Tym sposobem liczba oczek zwiększa się do 90 (+2 oczka brzegowe). Zawsze stosuję ten zabieg, jeśli wprowadzam warkocze do wzoru, ponieważ moje włóczkowe warkocze zmniejszają obwód czapki. 

3. W 10 rzędzie przerabiam oczka następująco (lewa strona czapki): *12 oczek lewych, 6 oczek prawych*, ten schemat powtarzam do końca rzędu.  W mojej czapce zastosowałam warkocze na 12 oczek prawych, które będą biegły z prawej strony czapki, dlatego gdy jestem na lewej stronie czapki muszę te oczka przerobić jako lewe. W mojej czapce będzie 5 warkoczy.

4. W 11 rzędziekrzyżujem…