poniedziałek, 28 września 2015

W poszukiwaniu idealnej czapki

   

  Kolejna czapka została stworzona na podstawie opisu (ZAPRASZAM TUTAJ) i ogromnej pomocy Tonki. Praca rozpoczęła się od komina wykonanego z włóczki Schachenmayr Aresa Color  150 g/ 135 m, 20 % wełna, 80 % akryl który okazał się na tyle pozbawiony funkcjonalności, że został spruty. Ponieważ włóczka podoba mi się ze względu na gruby splot, postanowiłam przy jej pomocy i drutów 8 mm stworzyć czapkę o której wspomniałam wyżej.
  A teraz drobna wzmianka o akcesoriach które kiedyś wydawały mi się zbędne, a teraz myśl o nich drąży we mnie korytarze, które przemierza chęć zakupu. Dokładnie chodzi o miarkę do mierzenia grubości drutów. Od kiedy moja kolekcja powiększyła się, zaczęłam oceniać ich rozmiar na oko, a ponieważ wszelkiego rodzaju jednostki miary nie są moją mocną stroną, tworzę irytująco błędne opisy. Dlatego szykują się robótkowe zakupy :)

  Wracając do tematu czapki. Oszacowałam, że wykorzystałam druty 8 mm i pojedynczą nitkę. Mimo, że narzuty nie są moją mocną stroną, tym razem się postarałam, a czapka powstała w tempie ekspresowym. Grube druty i gruba włóczka dały efekt na tyle zadowalający, że czapka jest moją faworytką na tegoroczna zimę (jeśli taka w ogóle będzie). Ponieważ czapka pochłonęła jedynie 54 gramy włóczki, a jej motek to aż 150 gram, mam jeszcze wystarczająca ilość aby zrobić rękawiczki z jednym palcem. Pytanie tylko czy chcę, bo szczerze przyznam, że to marzenie nie chce rozkwitać.    Główną hamująca siłą jest prawdopodobnie fakt, że rękawiczki z powodu  grubego splotu włóczki i mieszanki koloru, musiałyby być wykonane prostym wzorem dżersejowym prawym, pozbawiając mnie tym samym całej zabawy skrupulatnego planowania i licznego prucia. Mogłabym się pokosić o wykonanie ich takim wzorem jak czapka, ale stracą wtedy na swojej funkcjonalności zyskując na wyglądzie. Póki co zostawiam ten temat otwarty...





14 komentarzy:

  1. Piękna ta czapka. Nie macie gdzieś dziewczyny opisu po polsku? Co prawda nie robiłam dotąd nic tak skomplikowanego, ale kiedyś trzeba zacząć.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna! Gdybym z zasady czapek nie nosiła, miałabym niezły orzech do zgryzienia przy wyborze :) Tymczasem mogę tylko spokojnie chwalić! Bardzo ciekawy wzór!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna czapka. Rozbawiło mnie, że piszesz o pruciu jak o dobrej zabawie. Mnie to zawsze złości i mam ochotę... zacząć jakąś nową robótkę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czapka świetna, ja w zimie najpilniej potrzebuję rękawiczek:D
    Pozdrawiam serdecznie ;*
    ravenstarkbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna czapa. Osobiście uwielbiam takie mięsiste grube włóczki.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fantastyczna czapka i fajny wzór, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Czapka super! !!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!! Odpowiednia na wspaniały prezent!
    .......a może aby ułatwić sobie życie wystarczy zainwestować w suwmiarke........ będzie dużo łatwiej
    """"zapraszam tutaj""""" !! !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mając do wyboru zakup zimnej suwmiarki i niezwykle atrakcyjnej w swoim wyglądzie miarki do drutów zgadnij Anonimowy użytkowniku na co się zdecyduję :) I jak zwykle ZAPRASZAM TUTAJ.

      Usuń
  8. Super czapka, czy mogłabyś dokładnie opisać jak zrobić taką czapkę, świetny wzór, jednak podany link wyświetla jakąś niemiecką stronę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry :) Wyświetla się niemiecka strona, ponieważ na niej znajduje się oryginalny opis wykonania. Polski opis krok po kroku znajdziesz u Tonki (klik). Życzę owocnej pracy. Mam nadzieje, że przedstawisz efekty swojego dziergania :)

      Usuń