czwartek, 8 października 2015

Część I - Postępy przy kalendarzu adwentowym i WDIC "Miłość i wojna" tom I

  


  O pierwszych próbach stworzenia kalendarza adwentowego wspominałam w jednym z wrześniowych wpisów (ZAPRASZAM TUTAJ). Ponieważ pierwszy z woreczków nie spełnił do końca moich oczekiwań wprowadziłam kilka zmian, które według mnie wpłynęły korzystnie na projekt. Po pierwsze zmieniłam druty na 2 mm i zmniejszyłam liczbę nabieranych oczek. Zyskał na tym zdecydowanie przód, natomiast tył ograniczył wybór wzoru. Zdecydowałam się też na bardziej wyważony przód i jednolite czerwone tło. 



  Próbnie wykonałam woreczek 24 w całości. Postanowiłam wykonać najpierw wszystkie przody pozostałych woreczków, a następnie bawić sem z wyborem wzorów na tył. 
  Przyznam, że praca idzie opieszale. I nie jestem przekonana, mimo pozornie długiego jeszcze czasu czy uda mi się doprowadzić projekt do finału. Pozostaje mi zebrać się w sobie i przyspieszyć pracę, bo inne projekty marzą już o zrealizowaniu. 





Wspólne dzierganie i czytanie
John Jakes "Miłość i wojna" tom I
„Wojna nigdy nie była chlubą, nigdy nie była wspaniała. Chyba tylko w wypowiedziach ludzi, którzy nie brali w niej udziału.” s.52

   Jeśli chodzi o książkę to kontynuuję losy bohaterów trylogii "Północ i Południe". Kolejna część przedstawia wydarzenia w trakcie trwania wojny secesyjnej. 

„Nauczono mnie, że zmiana jest jednym z nielicznych stałych na tym świecie zjawisk.” s.233

  Dwie rodziny stają po przeciwnych stronach barykady nie rezygnując jednocześnie z dalszej przyjaźni i troski o siebie nawzajem. Mimo wszystko podziały, które chcą złamać kraj na pół, odbijają się też na znaczeniu przyjaźni. Bo jak należy się zachować kiedy dwaj przyjaciele spotkają się jako wrogowie na polu walki. Czy będzie czas na zastanowienie i uniknięcie zbrodni? Co będzie ważniejsze rozkaz czy przyjaźń? Jak usprawiedliwić wybór jednego kosztem niesubordynacji. 


"Wojna ściąga ogromną daninę w postaci ludzkiego życia i ludzkiego smutku." s.290

Ważne słowa powtarza Charles Main, który nie do końca popiera wojnę, ale uważa, ze musi walczyć o swój dom. 



"Kozły ofiarne (...). Oto czego ludziom najbardziej potrzeba, gdy sprawy wymykają się spod kontroli i nie można ich opanować. Wówczas ludzie rozglądają się w poszukiwaniu kozłów ofiarnych. Ludzkie zwierze jest uparte i często głupie." s.384



"Prowizoryczne wiezienia pękały w szwach od jankeskich jeńców, których bezprzykładna arogancja i wzgarda wobec wszystkiego, co pochodziło z Południa, oburzało porządnych obywateli, takich jak Burdetta Halloran, dzielnie dźwigająca krzyż Jeffa Davisa i spędzająca każdą wolną chwilę na dzierganiu skarpet dla żołnierzy. Zaniechała robótek dwa tygodnie temu, kiedy jej przygnębienie osiągnęło apogeum." s. 245


8 komentarzy:

  1. Fantastyczne! :)
    Pozdrawiam serdecznie ;*
    http://ravenstarkbooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudne woreczki! !!

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny pomysł. Ja od jakiegoś czasu szukam w sieci inspiracji na taki kalendarz, ale jeszcze na nic się nie zdecydowałam. Twoje woreczki są bardzo ładne, ciekawa jestem z zrobisz z nimi dalej ? czy będą do czegoś przywiązane? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. I tak masz super tempo. Takie małe elementy, a w dodatku z żakardem, to nie lada wyczyn.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny kalendarz, czuć klimat świąt, gdy się na niego patrzy.

    OdpowiedzUsuń