niedziela, 15 listopada 2015

Dziergane literki część II



 Nadszedł czas na zakończenie projektu trójwymiarowych literek, które rozbudziły moją wyobraźnię do tego stopnia, że już myślę o stworzeniu kolejnych. Jak wspominałam w pierwszym wpisie zdecydowałam się na wzór z oczkami zdejmowanymi i włóczki PHIL COTON 3 i PHIL COTON 4 o różnych grubościach.  Po wykonaniu literek "F" i "P" z nitki podwójnej włóczki PHIL COTON 3, zabrałam się za najprostsze dla mnie elementy czyli literki "L" i "I".  Niezmiennie jednak moją ulubioną pozostała literka "P". Połączenie kolorów turkusu i pistacji na które się w niej zdecydowałam skradło moje zmysły. 
 Następna w kolejności była literka "L", którą stworzyłam z podwójnej nitki włóczki PHIL COTON 4. Zdecydowałam się na odmienne kolory na dwóch stronach. Przód stworzyłam  w kolorze żółtym, a tył zielonym. Jako trzeci łączący kolor wybrałam szary. Tworząc szkielet wzorowałam się na pierwszej literce "F".

Część pierwsza (ZAPRASZAM TUTAJ)


  Na zakończenie powstały literki "I", zdecydowanie mniejsze od pozostałych. Wykonałam je nitką pojedynczą, zyskując dzięki temu na delikatności w stosunku do pozostałych masywniejszych liter. Podobnie jak w przypadku "L" zdecydowałam się na odmienne kolory przodu i tyłu.  Połączyłam więc pomarańcz i zieleń przełamane brązem i szarością. Aby stworzyć pierwsze "I" wykorzystałam włóczkę PHIL COTON 3, a do drugiej wybrałam zarówno PHIL COTON 3 jak i PHIL COTON 4. 


 Kiedy dziergałam literki, które utworzą imię myślałam o zrobieniu kilku dodatkowych. Moim zamiarem była możliwość tworzenia z nich rożnych słów. Po dłuższym zastanowieniu stwierdziłam, że Filip ma na to jeszcze czas. Wierzę jednak głęboko, że mój ulubieniec świetnie sobie poradzi i stworzy z tych pięciu liter własne słowa, takie o których istnieniu nawet ja nie mam pojęcia. 


  Kolory, które zastosowałam są bardzo intensywne, a włóczka w swojej strukturze przypomina sznurek. Dzięki temu w gotowym wyrobie wygląda jak niestandardowa szklista włóczka, która rozwarstwiała się jedynie w przypadku prucia i daje wrażenie gładkiej tafli oczek. Myślę, że włóczka, która dodaje głębi świetnie nadawałaby się do stworzenia maskotek. 
  

9 komentarzy:

  1. Śliczne literki Ci wyszły, bardzo kształtne. Tak sobie myślę, że skoro literki nie będą wieszane, tylko obracane w małych rączkach, to trzeba było literki F i P z drugiej strony zrobić innym kolorem. Ale to pomysł już po fakcie. Może do zastosowania w przyszłości. Zresztą ile głów tyle pomysłów. Całość prezentuje się świetnie! Gratuluję pomysłu, kreatywności, dopieszczenia w każdym calu i szybkiego wykonania :)
    Pozdrawiam, Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za porady. Zapewne wykorzystam je następnym razem :)

      Usuń
  2. Super! Bardzo mi się podobają Twoje literki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialne!! Jesteś niesamowita :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ooooooo, jakie piękne :) Fantastyczny projekt :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniałe literki :-) Fantastycznie wygląda wydziergane imię :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne są Twoje dziergane literki! Tym bardziej podziwiam bo wiem ile pracy kosztowało zrobienie takich literek :-). Ja nawet nie pomyślałam żeby robić literki na drutach, osobiście szydełko wydawało mi się prostsze, ale może następnym razem spróbuję tak jak Ty bo efekt jest super. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń