sobota, 7 listopada 2015

Moja przygoda z Pingu

http://www.igimages.co.uk/blogarchive/2011/marchblog.html
  Przygotowania do nowego projektu, którym miała być mała maskotka rozpoczęłam od oglądania bajki "Pingu". Ponieważ zbliżały się urodziny mojego ulubieńca, wiernego fana małego pingwinka, planowałam wierne odtworzenie głównego bohatera. Cóż mistrzem w tworzeniu pluszaków nie jestem, ale mimo wszystko postanowiłam spróbować. W końcu co trudnego mogło być w Pingu?  Przyznam, że tak naprawdę chciałam kupić gotową maskotkę, ale wszędzie królują "Pingwiny z Madagaskaru", a Pingu to taki pingwin inaczej i nie przypomina tych z Madagaskaru. Oglądałam więc bajkę w tajemnicy i tak często, że na sam dźwięk pojawiający się na jej początku melodii rozglądałam się czujnie.
  Projekt nie wydawał się trudny, ale ponieważ postanowiłam zaprojektować go sama do łatwych też nie należał. Zdaję sobie sprawę, że idealne odtworzenie Pingu nie jest w 100 % możliwe, ale chciałam być jak najbliższa pierwowzoru. W punkcie pierwszym musiałam uzupełnić zapasy włóczki. W moich zasobach posiadałam kolory: żółty, czerwony, i biały, a brakowało mi czarnego i pomarańczowego. Zakupiłam więc włóczki Bonbon w brakujących kolorach. Przyznam szczerz, że źle mi się pracuje z Bonbon. Mimo ciekawej ofert kolorystycznej, splot tej włóczki nie do końca mi odpowiada. Już kiedyś pracowałam z tą włóczka i wtedy również z efektu nie byłam do końca zadowolona. Ale wiecie jak to jest. Biegniecie do sklepu i zamiast spokojnie się zastanowić lub odwiedzić inna pasmanterie cieszycie się, że jest kolor o którym marzycie, a co do którego macie obawy, czy będzie dostępny w kolejnym sklepie. I tak uczucie radości po wydawać by się mogło szczęśliwym zakupie zamienia się w rozczarowanie kiedy zaczynacie dziergać.




Źródła zdjęć:
włóczka  Bonbon: http://imged.pl/wloczka-nako-bonbon-ince-jak-kotek-kocurek-721923.html
włóczka Mimoza: http://crochet.pl/2013/01/01/wloczka-mimoza/
włóczka Phildar: http://www.coricamo.pl/set,95274,wloczka-phildar-phil-coton-4.htm
Pingu: http://pingu.wikia.com/wiki/Pingu_(character) i http://www.giantbomb.com/pingu/3005-8517/


  Mam nadzieje, że moja robótka nie dozna jakichś znaczących defektów wizualnych przez mój wybór. Wiem jednak, że nie dam się więcej skusić Bonbon.
   Mój Pingu ma być maskotką siedzącą i wizje jakie nad nim już roztaczam są nie do opisania. Zaopatrzona w niezbędne materiały i pełna optymizmu zabieram się do pracy. Mam nadzieje, że moja maskotka nie będzie znacząco odbiegać od moich wyobrażeń.
 

3 komentarze:

  1. Pingwinek będzie piękny życzę powodzenia!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Powodzenia i czekam na efekt końcowy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzymam kciuki �� Bardzo jestem ciekawa, jak Ci wyjdzie.

    OdpowiedzUsuń