niedziela, 6 grudnia 2015

Choinka 2015


ZMIANY


 Najważniejszą sprawą było zagęszczenie wątłego szkieletu. Ponieważ moja choinka została ocalona przed wyrzuceniem i wykorzystywałam jedynie jej węższą połowę, gałązki dolnej cześć zostały obcięte. W tym roku przy ich pomocy postanowiłam zagęścić całą konstrukcje. Zabieg udał się idealnie. Zawsze marzyłam o gęstej choince, gdzie powieszenie kilku ozdób dawało już duży efekt. Na mojej choince powiesiłam przesadzoną liczbę dekoracji. 



EFEKT PO ZAGĘSZCZENIU

SKRZYNIA

 Nigdy nie przeszkadzało mi, że choinka stoi nisko, ale w tym roku postanowiłam umieścić ją na podwyższeniu ze skrzyni. Wydaje mi się, że dzięki temu zyskałam więcej przestrzeni. 
  Skrzynia, mimo że jest elementem surowym całej konstrukcji, nadała ciekawy klimat. Na jej rogach mogłam umieścić dodatkowe dekoracje, które do tej pory ustawiałam na dywanie. Już nie muszę za każdym razem ich przestawiać, gdy chce użyć odkurzacza. 



OŚWIETLENIE


 Zbuntowało się i mimo wielokrotnego dokręcania lampionów odmawiało współpracy. Okazało się, że przypadkiem wyrwałam kabel. Ostatecznie wszystko działa prawidłowo. 



WIEŃCE

  Nie byłabym sobą, gdyby zabrakło ich w spisie dekoracji świątecznych. Kremowy pojawia się standardowo od kilku lat,  natomiast zielony, który w minionym roku był ozdobiony korkami w tym przeszedł totalna metamorfozę. Jego centrum stanowi moja wydziergana bombka z koralikami. Próbowałam ja powiesić na choince, ale nadmiernie obciążała gałązki.




ANIOŁEK

... to już weteran. Kiedyś robiłam takie dekoracji masowo. Z powodu nadmiernego rozdawnictwa ostał się tylko jeden, ale za to prawie najładniejszy.



KOKARDKI

... to moja fanaberia w celu złamania zielni i nadania delikatności. 




WORECZKI


 W planach miałam przeniesienie woreczków z kalendarza adwentowego na choinkę, ale nie mam już na nie miejsca. Zawisł wiec jedynie pierwszy testowy, który wykonałam za duży. 


SKARPETKI
  
 Zrobiłam ich zaledwie kilka, ale idealnie wpasowują się w wystrój mojej choinki. Nowością w tym roku na mojej choince jest bombka dziewiarki przebita drutami i słodycze, które nieopatrznie rozpakowałam. 





FOREMKI DO CIASTEK


Wybrałam jedynie białe. Zastanawiałam się wprawdzie nad czerwonymi, ale wyglądały kiczowato. 






UWAGA DUŻO ZDJĘĆ. TYLKO DLA WYTRWAŁYCH




















13 komentarzy:

  1. Piękna choinka i ozdoby. Strasznie spodobał mi się wełniany wieniec i ta podstawka we włóczkowym ubranku pod choinkę - to doniczka? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Choinka umieszczona jest w wysokim plastikowym pojemniku, który ubrałam w warkoczowy sweterek. Prawdopodobnie jest ręcznie robiony, ale ja kupiłam go w sh. Pojemnik można zastąpić donicą, ale musi być ona wysoka, aby otrzymać konstrukcję.

      Usuń
  2. Choineczka jest przecudna.Bardzo mi się podoba:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak pięknie wygląda Twoja choinka.Cudowne dekoracje.Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Co za pomysł, super , przepięknie , prześliczne ozdoby ,,, pozrdawiam .

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna choinka :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. W moim mniemaniu Twoja choinka jest idealna !!! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest piękna! Taka niepowtarzalna! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Choinka wyglada imponujaco!!!! Przepiekne sa te bombki i inne ozdoby dziergane w norweskie wzory. Gdybym tylko znalazla troche wolnego czasu, sama bym takie powiesila na choince. Przy moich malych rozrabiarach uniknelabym tluczonego szkla :).

    OdpowiedzUsuń
  9. Twoja choinka wymiata!!! Podoba mi się na niej wszystko! Ten aniołek, który jeden Ci został jest piękny. Wszystkie te ozdoby dziergałaś? Jesteś niesamowita.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większość ozdób jest wydziergana i jest efektem pracy wcześniejszych lat. Należy do nich wymieniony przez ciebie aniołek, białe bombki z puszkiem, bombki z wzorami warkoczowymi, bombka z serduszkami, skarpetki, woreczki, ubranko dla misia, etui na tablet, biały bucik. Sweter na kubeł oraz głowy Mikołaja zakupiłam w sh. Bombki i serduszka z drobnymi wzorami norweskimi powstały z spódniczki również zakupionej w sh. Dziękuję za miłe słowa i pozdrawiam.

      Usuń
  10. Rewelacja !Pierwszy raz widzę bombki wydziergane na drutach są niepowtarzalne,śliczne:)

    OdpowiedzUsuń