Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2015

Narzuta z warkoczami.

W ramach próby zmniejszenia zapasów włóczki (nieskutecznej od dwóch lat mimo wielu starań), które piętrzą się niebezpiecznie w trzech pudłach, postanowiłam stworzyć fantazyjną, wielobarwną narzutę. Wprawdzie najpierw wpadłam na pomysł stworzenia małego włóczkowego, pistacjowego dywanika na balkon, ale analizując jego praktyczność poddałam się twardemu realizmowi i postanowiłam nie marnować sił i czasu na tworzenie przedmiotów o wątpliwym przeznaczeniu. Moim marzeniem jest stworzenie narzuty jednokolorowej, ale zanim stwierdzę, że warto poświęcić wszystkie oszczędności na zakup włóczki, postanowiłam sprawdzić czy efekt który osiągnę tym razem, sprawi, że przekonam się do nowych zakupów. Mam nadzieję, że dzięki włóczkowej narzucie zminimalizuję posiadane zapasy i bez sentymentu pozbędę się też włóczek z których nigdy nie będę dziergać.

    Początkową liczbę nabranych oczek (z przeznaczeniem na dywanik) zwiększyłam czterokrotnie co wymusiło na mnie wykorzystanie drutów z żyłką. Z powo…

Kwiatowe kule DIY

Długo zastanawiałam się którą ścieżka podążyć. Wybrać kwiaty czy wino? Kulę kwiatową czy udekorowaną korkami? Bardzo długo zmierzałam w kierunku drugiego scenariusza, ale okazało się, że rzeczywistość zachwiała moimi marzeniami. Dlatego zamiast bujania w obłokach wybrałam prace nad projektem. Uwielbiam nadawać  starym przedmiotom nowe przeznaczenie, ratować to co wydaje się zbędne. I tak tez było tym razem. Do zrobienia prostej dekoracji, której przeznaczenie może być różnorodne np. dekoracja zewnętrznych schodów, parapetu, balkonu czy też altany wystarczą przedmioty znalezione w domu.  Ja moje odkryłam  próbując pozbyć się zbędnych rzeczy m. in. reliktów lat 90.  Na pierwszy ogień podszedł karton z flakonami, gdzie spotkało mnie pierwsze rozczarowanie. Przez dłuższą chwile twierdziłam, że posiadam dwa identyczne kremowe flakony dzięki którym będę mogła stworzyć symetryczną dekoracje, która ozdobi mój parapet. Ponieważ jednak moja pamięć zawiodła, okazało się, że mam dwa identyczne…

Sweterek z wzorem warkoczowym

Udało mi się zakończyć "niekończącą się opowieść" czyli stworzenie sweterka dla chłopczyka, który już niebawem pojawi się na świecie. Pierwsze nieudane próby stworzenia małego, dziewiarskiego wyrobu zaczęły się około lutego. Wtedy to pod wpływem zdjęcia w gazecie zakochałam się w ozdobnym wzorze ściągaczowym, który według mnie był idealny dla męskiego grona. Niestety po wykonaniu kilkunastu rzędów wzór wydawał mi się mało nowoczesny, a moje oczka znacząco odbiegały od tych prezentowanych na fotografii, dlatego postanowiłam unicestwić to co tak mozolnie powstawało na drutach. Tym sposobem mniej więcej w połowie tyłu sweterka nastąpiło prucie i uporczywe poszukiwanie nowego wzoru na druty. Sweterek miał być przeznaczony dla chłopca i dlatego chciałam, aby wzór, który tym razem wybiorę był minimalistyczny, ale jednocześnie ozdobny. Nastąpiło ponowne przeszukiwanie zbiorów gazet i książek. Tym razem wybór padł na wzór warkoczowy tworzony przy pomocy oczek zdejmowanych. Takie ocz…

Czerwcowa czapka

Minął czerwiec, a ja zapomniałam o zamieszczeniu wpisu o czapce z wyzwania 12 czapek w 1 rok. Mam nadzieje, że nie jest jeszcze za późno i nadrabiam zaległości. Czapka wykonana jest ściegiem dżersejowym prawym z tęczowej włóczki. Do jej wykonania wykorzystałam druty 3 mm.



Red Heart Boutique Unforgettable 100 % akryl,100 g/ 256 m

Pozostałe projekty z włóczka Red Heart i Schachenmayr (ZAPRASZAM TUTAJ)